Dowcipy





Tomek6 - 19 sie 2010 21:11

Nastpnego ranka obudziem si pierwszy, wic delikatnie odsunem koderk...

"przez Mako » 19 sie 2010 dzisiaj 7:13"

czas akcji si zgadza




Mako - 20 sie 2010 5:32

To nie jest scenka z zycia



Marek 161BD081 - 20 sie 2010 5:49

hahaha
To nie jest scenka z zycia


... Ty sobie mw co chcesz ale my swoje ju wiemy




aczky - 21 sie 2010 22:53
dodam cos wojskowego

Ruscy onierze uciekaj przed niemieckimi. Rosjanie skryli si w studni, a Niemcy przy niej si zatrzymawszy, zastanawiaj si dokd mogli uciec cigani:
- A moe poszli do lasu...
- A moe poszli do lasu... - wtruj im Rosjanie z wntrza studni.
- A moe schowali si w studni. - mwi Niemcy.
- A moe schowali si w studni. - powtarzaj Rosjanie.
- A moe rzucimy tam granat.
- A moe poszli do lasu...

Spadochroniarz:
- Jestem na wysokoci stu metrw nad ziemi! Czy mog otworzy spadochron?
- Jeszcze nie!
- Jestem pidziesit metrw nad ziemi, czy mog...
- Jeszcze nie!
- Ju tylko pi metrw!
- A co z piciu metrw nie skoczysz bez spadochronu?!

Leci dwudziestu partyzantw przez wie, uciekaj, mao w portki nie narobi. Obserwuje to staruszka i woa za nimi:
- Hej chopcy dlaczego tak uciekacie?
- Goni nas Niemcy.
- Ilu?
- Jeden, ale jaki wkurwiony!!!

Odbywa si musztra. onierze stoj w szeregu. Kapral daje komend:
- Praw nog do gry podnie!
Kowalskiemu si pomylio i podnis do gry lew nog. Kapral patrzy si wzdu szeregu i krzyczy:
- Co za dure podnis obie nogi?!





Marek 161BD081 - 22 sie 2010 6:32

Leci dwudziestu partyzantw przez wie, uciekaj, mao w portki nie narobi. ....

Z tej samej serii:

Przez pustyni ucieka banda arabw goniona przez jednego murzyna.
Arab do araba:
- Ty - w kocu to czemu uciekamy?
- no przecie murzyn nas goni!
- no tak - ale on jest tylko jeden a nas jest dwudziestu!
- a no bo .... to wiadomo komu on pierwszemu w mord da?




aczky - 22 sie 2010 7:53
Dwch kombatantw wspomina stare czasy:
- Wiesz, ja ju nie pamitam, czy walczyem w II armii w I wojnie wiatowej, czy w I armii w II wojnie wiatowej...
- U mnie to samo, nie pamitam czy dostaem kul midzy opatki, czy opatk midzy kule...

Odbywa si szkolenie. Kaprala daje komend:
- Maski zaoy.
- Maski zdj.
- Maski zaoy.
- Maski zdj.
- Kowalski, dlaczego nie zdje maski?
- Zdjem, obywatelu kapralu!
- Ale morda...




Grzyby - 22 sie 2010 9:05

Ruscy onierze uciekaj przed niemieckimi. Rosjanie skryli si w studni, a Niemcy przy niej si zatrzymawszy, zastanawiaj si dokd mogli uciec cigani:
- A moe poszli do lasu...
- A moe poszli do lasu... - wtruj im Rosjanie z wntrza studni.
- A moe schowali si w studni. - mwi Niemcy.
- A moe schowali si w studni. - powtarzaj Rosjanie.
- A moe rzucimy tam granat.
- A moe poszli do lasu...



Ruscy onierze uciekaj przed niemieckimi. Rosjanie skryli si w studni, a Niemcy przy niej si zatrzymawszy, zastanawiaj si dokd mogli uciec cigani:
- A moe poszli do lasu...
- A moe poszli do lasu... - wtruj im Rosjanie z wntrza studni.
- A moe schowali si w studni. - mwi Niemcy.
- A moe schowali si w studni. - powtarzaj Rosjanie.
- A moe rzucimy tam granat.
- A moe poszli do lasu...


Prosz - trzeci raz nie wklejaj ...
Jest za stare i za mao mieszne eby miao zrobi furor



aczky - 22 sie 2010 13:08
cicho ;-)



CezaR83 - 22 sie 2010 22:45
z cyklu "z ycia wzite"
Dostaam dzi SMSa od chopaka, z ktrym spotykam si od trzech miesicy o treci: "Kocham Ci". Ucieszyam si niesamowicie. Zaczam odpisywa: "Ja Ciebie te", ale zanim wysaam odstaam drugiego: "Czy moesz mi teraz wysa zdjcie swoich cyckw?"

Dzi dowiedziaem si, e studentka, ktr zatrudniem jako korepetytork dla mojego syna jest w rzeczywistoci jego dziewczyn. Od trzech tygodni paciem jej 30 z za godzin za to, e dymaa mojego syna w jego pokoju...

Dzisiaj wrciam do domu z moim chopakiem. Bylimy przekonani, e dom jest pusty, wic zaczlimy si do siebie dobiera. Jak zaczo si robi przyjemnie zadzwonia komrka. SMS od mojej mamy: "Bd ciszej! Nawet Twj ojciec syszy, e udajesz"



SquizzI - 23 sie 2010 13:35
Dresy to najtroskliwsi ludzie jakich znam. Zawsze jak przechodz obok nich to pytaj czy mam jaki problem.
*** *** *** *** *** *** ***
Noc polubna:
- Kochanie duo byo ich przede mn?
Mija godzina, ona milczy
- Kochanie gniewasz si na mnie?
- Cicho licz...
*** *** *** *** *** *** ***
Noc polubna. Modzi le w ku i pal papierosy po skoczonym akcie
- Czy miaa przede mn jakiego faceta?
- Ale co ty, kochanie, adnego.
- A ja miaem.
*** *** *** *** *** *** ***
Mode maestwo w hotelu:
- Pokj na dob - mwi mody m.
- Ma pani szczcie - mruga portier do ony, zwykle bierze pokj na godzin.



mcbeth - 25 sie 2010 6:09
A blonde, wanting to earn some extra money, decided to hire herself out as a "handy-woman" and started canvassing a nearby well-to-do neighbourhood.
She went to the front door of the first house, and asked the owner if he had any odd jobs for her to do.
"Well, I guess I could use somebody to paint my porch," he said, how much will you charge me?"

The blonde quickly responded, "How about $50?"
The man agreed and told her that the paint and everything she would need was in the garage.

The man's wife, hearing the conversation, said to her husband," Does she realize that our porch goes all the way around the house?"

He responded, "That's a bit cynical, isn't it?"

The wife replied, "You're right. I guess I'm starting to believe all those dumb blonde jokes we've been getting lately."

A short time later, the blonde came to the door to collect her money.

You're finished already?" the husband asked.

"Yes," the blonde replied, "and I had paint left over, so I gave it two coats."

Impressed, the man reached into his pocket for the $50.00 and handed it to her.

"And by the way," the blonde added, "it's not a Porch, it's a Lexus"




CheZZy - 25 sie 2010 6:36
pff , jeli kto umie angielski to zrozumie ten kawa ;p ja akurat nie rozumiem i nie wiem o co kaman ;d



mcbeth - 25 sie 2010 6:43
Trudno jest przetumaczy dowcip opierajcy si na "grze sw"...



Tubi - 25 sie 2010 9:06
Dobry kawa ale spokojnie mona go tumaczy z uwzgldnieniem sowa porch w nawiasie



mcbeth - 25 sie 2010 10:43

ale spokojnie mona go tumaczy
Do your best, Dude !



Widzewianka_TM - 25 sie 2010 11:09
rodek zimy, legowisko niedwiedzi. May mi budzi starego siwego
niedwiedzia.
- Dziadku, dziadku! Nie mog zasn! Opowiedz mi bajk!
- pij... - mruczy zaspany dziadek mi - Nie czas na bajki.
- To poka chocia teatrzyk!
- No dobrze - mwi dziadek i siga po dwie ludzkie czaszki. Wkada w nie
apy, wyciga przed siebie i mwi marszczc czoo:
- Docencie Malinowski, co to tak haasuje w zarolach?
- Eee, to pewnie wistaki, panie profesorze...

Jedzie Ziobro samochodem i potrci 2 pieszych na przejciu.
Przychodzi do sdziego i si pyta, co z tym zrobimy?
Sdzia si zastanowi i odpowiada:
Myl, e ten, ktry gow rozbi przedni szyb moe dosta 5 lat za uszkodzenie cudzego mienia, a ten drugi, co odlecia w krzaki - 8 lat za prb ucieczki.

rodek zimy, legowisko niedwiedzi. May mi budzi starego siwego
niedwiedzia.
- Dziadku, dziadku! Nie mog zasn! Opowiedz mi bajk!
- pij... - mruczy zaspany dziadek mi - Nie czas na bajki.
- To poka chocia teatrzyk!
- No dobrze - mwi dziadek i siga po dwie ludzkie czaszki. Wkada w nie
apy, wyciga przed siebie i mwi marszczc czoo:
- Docencie Malinowski, co to tak haasuje w zarolach?
- Eee, to pewnie wistaki, panie profesorze...

Jedzie Ziobro samochodem i potrci 2 pieszych na przejciu.
Przychodzi do sdziego i si pyta, co z tym zrobimy?
Sdzia si zastanowi i odpowiada:
Myl, e ten, ktry gow rozbi przedni szyb moe dosta 5 lat za uszkodzenie cudzego mienia, a ten drugi, co odlecia w krzaki - 8 lat za prb ucieczki.

Kobieta budzi si rano po Sylwestrze, patrzy w lustro i szturcha w bok
wymczonego imprez ma:
- Wiesz, kochanie, jaka ja ju jestem stara! Twarz mam ca pomarszczon,
biust obwisy, oczy sine i podkrone, fady na brzuchu, grube nogi i
tuste ramiona... Kochanie! Prosz ci, powiedz mi co miego, ebym si
lepiej poczua w nowym roku...
- Eee... no... wzrok to ty masz rewelacyjny.

Kobieta budzi si rano po Sylwestrze, patrzy w lustro i szturcha w bok
wymczonego imprez ma:
- Wiesz, kochanie, jaka ja ju jestem stara! Twarz mam ca pomarszczon,
biust obwisy, oczy sine i podkrone, fady na brzuchu, grube nogi i
tuste ramiona... Kochanie! Prosz ci, powiedz mi co miego, ebym si
lepiej poczua w nowym roku...
- Eee... no... wzrok to ty masz rewelacyjny.

Wpada student Akademii Rolniczej do pokoju w akademiku i krzyczy:
- Zaliczyem gleb! Zaliczyem gleb!



mcbeth - 25 sie 2010 11:18

rodek zimy, legowisko niedwiedzi. May mi budzi starego siwego
niedwiedzia....

Jedzie Ziobro samochodem i potrci 2 pieszych na przejciu....

rodek zimy, legowisko niedwiedzi. May mi budzi starego siwego
niedwiedzia....

Jedzie Ziobro samochodem i potrci 2 pieszych na przejciu....

Kobieta budzi si rano po Sylwestrze, patrzy w lustro i szturcha w bok
wymczonego imprez ma:...



Ja wiem, e zgodnie z obiegow opinia wrd kobiet mczyni maj krtk pami, ale chyba mimo wszystko nas troch nie doceniasz.



Marek 161BD081 - 25 sie 2010 11:28
kolega napisa po dwa razy to samo aby czytajcy mg atwiej zrozumie puent.




People_Hate_Me - 25 sie 2010 12:03
raczej Koleanka



Marek 161BD081 - 25 sie 2010 13:02

raczej Koleanka

Upppssss - faktycznie, nie zwrciem niestety na to uwagi.



bartezm - 25 sie 2010 17:10

raczej Koleanka

Upppssss - faktycznie, nie zwrciem niestety na to uwagi.



Marek 161BD081 - 25 sie 2010 17:50

...
dobrze ze uprzedziles. Jesli nie zwracasz uwagi na plec bede na Ciebie uwazal - zwlaszcza na zlotach


Spoko - panowie nie interesuja mnie wic nie musisz miec powodw do obaw :-)



Mateusz - 25 sie 2010 18:09

Spoko - panowie nie interesuja mnie wic nie musisz miec powodw do obaw :-)
Wszyscy tak mwi... do pierwszego zlotu



Blade - 25 sie 2010 18:20

Wszyscy tak mwi... do pierwszego zlotu




SquizzI - 26 sie 2010 5:13
Jedna z korporacji brany IT opracowaa dyski twarde o nieskoczonej pojemnoci. Maj trafi na rynek jak tylko skocz si formatowa.
*** *** *** *** *** *** ***
Przychodzi Rosjanin do dentysty. Dentysta oglda i widzi same zote zby, diamentowe koronki, w kocu nie wytrzyma:
- Waciwie nie wiem, co mam panu tu zrobi?
- Chciabym alarm zaoy.
*** *** *** *** *** *** ***
Przychodzi para do knajpki i zostawia paszcze w szatni.
Szatniarz pyta:
- Na jeden numerek?
- Nie, na kaw. - odpowiada facet.
*** *** *** *** *** *** ***
Spotykaj si dwaj koledzy. Pierwszy z nich zagaduje:
- Wygldasz na wypocztego i zadowolonego z ycia. Jeste na urlopie?
- Ja nie, ale mj szef tak...
*** *** *** *** *** *** ***
Hotel, recepcjonista zagaja do nowo przybyej pary:
- Urlop?
- Tak...
- A dzieci pastwo posiadaj?
- Posiadaj...
- A to tym razem pastwo nie zabrali?
- Nie zabrali...
- Tylko we dwoje? Romantyczny wypad!
- Tak...
- A kto zosta z dziemi?
- ona.



jerrry - 27 sie 2010 9:03
Spotykaj si 3 kobiety 30, 40 i 50 latka.
Rozmawiaj o sexie i si al e ich mowie ju nie chc si z nimi kocha.
Doszy do wniosku e przebior si w sexy stroje i uwiod swojego ma.
Po 3 tygodniach spotykaj si ponownie i opowiadaj.
30 latka mw:
- Przebraam si w extra koronkow bielizn, jak mj m wszed do domu i mnie zobaczy to kochalimy si cae popoudnie i ca noc -Extra
40 latka:
-Ja czekaam na ma w sexy skrzanej bielinie, m po powrocie jak mnie zobaczy kocha si ze mn 5 godz.
50 latka:
- mj stary ja mnie zobaczy w po powrocie z pracy w skrzanej bielinie spyta tylko
"E ty batman o ktrej obiad ? "



ReServeD626 - 29 sie 2010 13:26
Wycieczka po Paacu Prezydenckim w Warszawie w roku 2020

Warszawa, rok 2020. Wycieczka szkolna uczniw szkoy podstawowej
zwiedza stolic.

- Uwaga, dzieci, dochodzimy do ulicy Lecha Kaczyskiego, ktra przez
wiele lat bya nazywana Krakowskim Przedmieciem - mwi pani
nauczycielka.
- Jak to? Przecie przed chwil bylimy na ulicy Lecha Kaczyskiego!
- Oj, Piotrusiu, znowu nie uwaae. To nie bya ulica, tylko aleja,
i nie Lecha Kaczyskiego, tylko Prezydenta Kaczyskiego.
- Psze pani, a co to za budynek?
- To Sanktuarium Lecha Kaczyskiego Jedynego Prezydenta IV RP,
dawniej by to Paac Prezydencki. Chciaabym wam zwrci uwag na
stojce przy bramie krzye.Wiecie skd si wziy?
- Kogo tu ukrzyowali?
- Nie, Wojtusiu. No jak to? Nie wiecie?
- Nie wiemy, psze pani.
- No przecie macie w tygodniu po 5 lekcji z historii ycia Lecha
Kaczyskiego.
- No tak, ale w podstawwce przerabia si tylko modziecze lata
Kaczyskiego, ostatnio mielimy lekcje o Pierwszej Komunii pana
prezydenta.
- Jak to modziecze lata? A reszta?
- Reszt ywota Lecha Kaczyskiego przerabia si dopiero w gimnazjum
i liceum, psze pani.
- Aaaa, chyba, e tak. No wic suchajcie, drogie dzieci. Ten wielki
krzy postawiono tu po mierci pana prezydenta, aby odda cze jego
pamici i przez dugie lata toczono walki, aby mg tu pozosta. Na
szczcie teraz moe tu sta i nikt go nie zabierze.
- Psze pani, a mona sobie przy nim zrobi zdjcie?
- Mona Martynko, ale uwaaj, aby go nie dotkn, bo jest na nim
metalowa siatka, ktra jest pod wysokim napiciem. To takie
zabezpieczenie, gdyby kto prbowa zabra std krzy.
- A ten mniejszy krzy to skd?
- Ten mniejszy postawiono, aby uczci pami tych, ktrzy bronili
tego duego krzya.
- Psze pani, a wejdziemy do rodka paacu?
- Niestety, nie moemy, bo wanie jest w nim remont. Woscy malarze
maluj olbrzymi fresk na suficie.
- Psze pani, a co to jest fresk?
- Takie malowido na suficie, widzielicie przecie fresk w Kaplicy
Sykstyskiej.
- Ja nie widziaem.
- Jak to, Wojtusiu? Nie bye z nami rok temu na wycieczce ladami
Wielkiego Ma Stanu - misje zagraniczne Lecha Kaczyskiego?
- Nie, bo byem wtedy chory.
- A, psze pani, a co bdzie na tym fresku namalowane?
- Arcydzieo, moje drogie dzieci. Bdzie na nim przedstawione jak
Bg przekazuje Lechowi Kaczyskiemu bero i koron, aby zaprowadzi
porzdek na Ziemi.
- Oj, to szkoda, e nie mona wej do rodka i zobaczy.
- Mwi si trudno, ale moemy obejrze paac, to znaczy sanktuarium
z zewntrz, te jest co oglda.
- Ooo, a co to s za tablice?
- To 14 stacji przedstawiajcych mk Lecha Kaczyskiego, jak
przeszed w czasie swojego ycia.
- "Stacja 7 - Lech Kaczyski kci si z Donaldem Tuskiem o krzeso
w Brukseli po raz drugi" - fajne!
- A patrzcie tu: "Lech Kaczyski przez Niemcw kartoflem nazwany"!
- No ju starczy, musimy i dalej - mamy jeszcze tyle do zobaczenie
w Warszawie.
- O kurcze! Patrzcie to! Co to za wielkie bryy, psze pani?
- Oj, Piotrusiu, przecie wida, e to buty.
- A po co kto postawi taki wielki pomnik butom?
- To nie jest pomnik butw, tylko pierwszy element budowanego
pomnika Lecha Kaczyskiego. Na razie zrobili mu tylko buty, ale cay
czas buduj reszt postaci.
- Ale psze pani, ten pomnik bdzie tak wielki, e jego gowy w ogle
nie bdzie wida z ziemi!
- No, w Warszawie na pewno nie da si zobaczy twarzy pana
prezydenta, ale zato z Moskwy jego srogie spojrzenie bdzie widoczne
doskonale...

Kobiecy orgazm ma 5 form:

1. Relaksacyjna: Ach, ach, ach.

2. Ulega: Tak, tak, tak.

3. Geograficzna: Tuu, tuu, tuuu.

4. Religijna: O mj Boe!

5. Kryminalna: Zabij Ci, jeli teraz przestaniesz!

--------------------------------------------------------------------------------

Pewnego razu Roman i Andrzej stanli obok siebie przy

pisuarach. Ktem oka Romek zauway, e czonek Andrzeja jest krty

niczym korkocig.

- Cholercia - rzek Romek przygldajc si uwaniej. - Nigdy

w yciu takiego nie widziaem!

- To znaczy jakiego?

- Tak zawinitego jak wiski ogon!

- A twj jest jaki? - zagai Andrzej

- No... Normalny, prosty. Sam zobacz.

- Popatrz no... Do dnia dzisiejszego mylaem, e wszystkie

s takie jak mj - odpar zbity z tropu Andrzej i zaduma si

gboko.

Roman skoczy szasowanie balastu i zacz energicznie

potrzsa swoim przyrodzeniem.

- Co robisz? - zainteresowa si Andrzej. - Po co to?

- Wiesz, strzsam ostatnie kropelki. Jak zwykle.

- Psia ma! - jkn Andrzej. - Ja od dziecka wykrcam

Czterech onatych mczyzn w niedzielne przedpoudnie gra w golfa. Przy

3-cim doku jeden z nich mwi:

- Nie macie pojcia co musiaem przej?, eby dzisiaj z wami zagra.

Musiaem obieca onie, e w przyszy weekend pomaluj cay dom.

Na to drugi:

- To jeszcze nic, ja musiaem obieca, e wykopi w ogrdku basen...

Trzeci:

- I tak macie dobrze... ja bd musia przej cakowity remont

kuchni...

Czwarty z graczy nie odezwa si ani sowem, ale oczywicie pozostali

nie

dali mu spokoju:

- A ty czemu nic nie mwisz? Nie musiae nic obieca onie eby ci

pucia??

- Nie - odpar czwarty - ja po prostu nastawiem budzik na 5:30 rano,

gdy zadzwoni, to szturchnem on i spytaem: "Seksik czy golfik "

W odpowiedzi usyszaem: "Odp.... si, kije s w szafie..."

Tatko rano wybieral sie do pracy. W lazience mamcia go dopadla, gdyz

chcialo jej sie bardzo seksu.

Zaczeli uprawiac milosc w pozycji "na pieska", a wtedy nagle w

drzwiach stanal Jasio.

"Kurde, musze wybrnac z tej niezrecznej sytuacji" - pomyslal tatko.

- A ty, niedobra! Ty... ! - ryknal tatko i zaczal walic mamcie w pupe. -

Nie bedziesz juz Jasia wiecej bila... A masz... !

A Jasio krzyczy:

- Super tatko, super! Zernij jeszcze kota, zeby mnie nie drapal!

Na balkonie w bloku opala si pikna naga kobieta. Nagle z gry zjeda kartka na sznurku. Na kartce jest napisane:

"Jeli chcesz si ze mn kocha pociagnij 2 razy, jeli nie pociagnij 50 razy z czego ostatnie 10 bardzo szybko."

Pewien facet wraca do domu z pracy i znajduj on w przedpokoju ze spakowan walizk.

- Co tu si dzieje? - pyta mczyzna.

- ot wyobra sobie, e odkryam, i mog zarabia 100 z na dob robic to samo, co z tob robi za darmo, wic ci opuszczam.

Mczyzna rusza do sypialni i po jakim czasie take wychodzi ze spakowan walizk. Kobieta, ktra jeszcze nie opucia domu, zwraca si do ma

zaskoczona:

- Po co ci ta walizka?

- Id z tob. Jestem ciekawy, jak przeyjesz za 200 z miesicznie



ReServeD626 - 29 sie 2010 13:27
Na komisariat policji wbiega mczyzna.

- Aresztujcie mnie, rzuciem we wasn on motkiem!

- I co si stao, zabi j pan?

- Spudowaem, ale ona tu zaraz powinna by.

Przychodzi gospodarz do domu i mwi:

- Suchaj matka. Dokupiem dzisiaj 10 hektarw ziemi.

-Wiem.

-A skd wiesz?

-Nasz ko si za stodo powiesi.

Kowalscy przychodz na imprez do ssiada. Na miejscu okazuje si e to sex zbiorowy.

Kowalscy sobie myl: "a co bdziemy gorsi"

Rozbieraj si i gasz wiata. Mija 5-10 min i nagle Kowalski zapala wiato i krzyczy:

Sta! K***a! Sta!

Trzeba ustali jakie zasady! Ja ju trzeci raz z rzdu ROBI LODA!

Student rano wstaje i mwi sam do siebie:

- Mam autobus o smej pi, mam autobus o smej pi, mam autobus o smej pi, mam... k*rwa po co si tego ucz na pami?

--------------------------------------------------------------------------------

Kowalski po raz kolejny spnia si do pracy i zostaje wezwany do szefa na dywanik:

- Bylicie w wojsku, Kowalski?

- Byem szefie.

- I co wam mwi sierant jak si pan spnia?!

- Dzie dobry, panie majorze...

--------------------------------------------------------------------------------

Na Kubie wybucho powstanie przeciw Fidelowi Castro. Powstacy zbliyli si do jego siedziby prezydenta. Zdesperowany Fidel stan przed swoim

portretem wiszcym na cianie i zapyta na gos:

- I co teraz z nami bdzie?

- Ano nic - odpowiedzia portret. - Mnie zdejm, a ciebie powiesz.

--------------------------------------------------------------------------------

-Panie majster, ktra godzina?

-A wiesz Micha, e i ja bym si napi!

--------------------------------------------------------------------------------

W piekle spotykaj si Polak, Niemiec i Anglik. Spotykaj diaba, ktry zwraca si do Anglika.

- Skacz w przepa!

- Nie skocz.

- Gentelman by skoczy.

I Anglik skoczy.
Diabe zwraca si do Niemca.

- Skacz w przepa!

- Nie skocz.

- Gentelman by skoczy.

- Nie skocz!

- To rozkaz!

I Niemiec skoczy.
Diabe zwraca si do Polaka.

- Skacz w przepa!

- Nie skocz.

- Gentelman by skoczy.

- Nie skocz!

- To rozkaz!

- Nie skocz!- To nie skacz.

I Polak skoczy.

--------------------------------------------------------------------------------

Blondynka stoi w zatoczonym autobusie. Po chwili podchodzi do siedzcego mczyzny.

- Czy mgby mi Pan ustpi miejsca, jestem w ciy.

- Oczywici- odpowiedzia podrywajc si z miejsca mczyzna.- Nic nie zauwayem, od kiedy jest pani w ciy?

- Od 30 minut ale nogi wci si pode mn uginaj.

--------------------------------------------------------------------------------

Podczas kontroli skarbowej urzdniczka pyta podatnika:

- Jak pan mia wpisa w rubryce "na utrzymaniu" IV RP ?!

wita zatoczony pocig jadcy do Karkowa.

Na zatoczony korytarz wychyla si jaki mczyzna i krzyczy:

- Czy jest tu jaki lekarz?

- Jestem - odpowiada jeden z pasaerw i przeciska si w stron nawoujcego mczyzny-

A ten pyta:

- Choroba ukadu pokarmowego na osiem liter.

--------------------------------------------------------------------------------

Kobieta ubiera si po badaniu u ginekologa.

- Mam dla Pani i Pani ma dobr wiadomo- mwi lekarz

- Dlaczego Pan uwaa, e mam ma?- zdenerwowaa si kobieta.

- Aha, no to w takim razie mam dla Pani z wiadomo…

--------------------------------------------------------------------------------

Rosyjski statek podpywa do wybrzey Afryki.

Marynarz rzuca cum stojcemu na nabrzeu murzynowi.

- Diery linu.

Murzyn nic nie zrozumia. Rosjanim znw rzuca mu lin, i ponownie krzyczy diery linu!

Murzyn stoi bez ruchu, a Rosjanin pyta:

- Goworisz po ruski?

Cisza.

- Parlez sous francais?

Cisza.

- Sprechen si Deutsch?

Cisza.

- Do sou sapek English?

- Yes I, do!

- No to diery linu!



Don Corleone - 01 wrz 2010 17:54
Matka przyprowadzia swoj osiemnastoletni crk do lekarza, informujc go, ze crka nieustannie cierpi na mdoci.
Lekarz po zbadaniu crki stwierdzi, ze jest ona mniej wicej w czwartym miesicu ciy.
- Co tez pan mwi, panie doktorze, moja crka nigdy nie miaa do czynienia z adnym mczyzn! Prawda, creczko?
- Prawda, nawet si nigdy nie caowaam - zapewnia creczka.
Lekarz bez sowa podszed do okna i zacz si intensywnie wpatrywa w dal.
- Panie doktorze, czy co nie tak? - pyta po piciu minutach zaniepokojona mamuka.
- Nie, nie! Po prostu w takich wypadkach zazwyczaj na wschodzie ukazuje si jasna gwiazda i przybywa trzech krli. I za nic k...a nie chce tego przegapi!



gromaciek - 03 wrz 2010 18:41
W szpitalu do sali chorych wpada lekarz i mowi do jednego z pacjentw:
-Mam dla pana dwie wiadomosci, jedna za a druga dobra, ktor najpierw szanowny pacjent chce usyszec
-Oczywiscie za a pozniej dobr
-Wiec za to taka ze musimy panu amputowac obie nogi a dobra to taka ze pacjent obok chce odkupic od pana kapcie



IraZ76 - 04 wrz 2010 15:22
....kapcie. rozgnioto mnie to

ze szpitalnych mam taki:

Ordynator robi codzienny przegld pitra.
Nagle w jednej z sal widzi jak pielgniarka robi pacjtowi loda.
- Co tutaj si wyrabia do jasnej? to szpital czy burdel?!!!
Na to pacjent:
- ...yyy..mmm no to jest nowy lek na prostat.
- aaa hmmmm.....rozumiem- powiedzia ordynator i poszed dalej
Dwie sale pzniej widzi pacjta walcego gruch.
- Panie co pan tutaj wyrabia?!!!!
- No to jest nowy lek na prostat.
- Jak to??? a tam dwie sale wczeniej to co?
-...no tam to prywatnie a tutaj z kasy chorych



Szyna - 05 wrz 2010 16:57
w. Piotr ogosi przetarg na budow bramy do Niebios. Ma 3 inwestorw Ruska, Niemca i Polaka.

Pyta si Ruska:
za ile wybudujesz mi ta bram ?
- za 300 tys euro.
dlaczego tak drogo ?
- 100 tys materia, 100 tys robocizna i 100 tys bym musia zarobi.

Pyta Niemca :
za ile wybudujesz mi ta bram ?
- za 600 tys euro.
o kur... dlaczego tak drogo ?
- 200 tys porzdny niemiecki materia, 200 tys porzdna niemiecka robota, no i 200 tys musz zarobi.

W kocu pyta Polaka:
a ty za ile wybudujesz mi ta bram ?
- za 900 tys euro.
ja pier... za co kur... ?
- 300 tys dla w. Piotra, 300 tys dla mnie, na a za 300 tys Rusek zrobi.




smok - 05 wrz 2010 17:09
W aptece stoi niemiay mody chopak.
Gdy wszyscy klienci wyszli, aptekarz pyta:
- Co, pewnie pierwsza randka?
- Gorzej - odpowiada chopak - Pierwsza wizyta u mojej dziewczyny.
- Rozumiem - mwi aptekarz - Masz tu kondoma.
Chopak ucieszony ale mwi.
- Panie, daj pan dwa... Jej mama podobno te fajna du*a.
Po wizycie dziewczyna mwi do chopaka:
- Gdybym wiedziaa, e ty taki niewychowany... e cay wieczr nic nie powiesz, tylko bdziesz si gapi w podog, nigdy nie zaprosiabym ci.
- A gdybym ja wiedzia, e Twj ojciec jest aptekarzem, te bym nigdy do Was nie przyszed.



bullet - 06 wrz 2010 17:38
- jak si nazywaj zbki murzynka ?
- kieki bambusa



Tubi - 07 wrz 2010 7:48
Kiedy pinokio dowiedzia si ,e jest z drewna?
Kiedy wali konia i si podpali



IraZ76 - 08 wrz 2010 18:03
Samolot. Stewardessa chodzi z wzkiem penym napojw i pyta blondynki:
- poda co do picia?
- Tak. Orange Juice,...yyyy....moe by jabkowy .



jerrry - 09 wrz 2010 6:43
Masz problem? Zapytaj na forum !

PROBLEM:
Pomcie! Dzisiaj kupiam samochd z komisu i nie wiem jakie paliwo mam
wla? Po czym pozna, czy to dizel czy benzyniak? Jed na
oparach, a nie mog zatankowa, bo nie wiem co wla.
POMOC:
- Przysiwie zapalniczk przy wlewie paliwa i zobacz sama!
Potem wlej rop. Bo jeli benzyniak to nie doczekasz "potem".
- Nie ciemniaj koleance. Suchaj. Jeli samochd jest
koloru niebieskiego lub zielonego lejemy rop. Jeli ty to na
gaz. Do reszty lejemy benzyn. I od razu wymie powietrze w koach na letnie.
W tym roku modne jest grskie.
- Najlepiej nalej wody. Wtedy w serwisie udziel ci wyczerpujcych informacji.
- Jak samochd robi brum brum to jest benzyniak a jak kle kle
to ropniak. A jeli robi brum i kle - miao lej gaz.



damis - 09 wrz 2010 17:18
Ojciec pyta syna:
- Co robilicie dzi na matematyce?
- Szukalimy wsplnego mianownika.
- Co podobnego! Kiedy ja byem w szkole, te szukalimy wsplnego mianownika! e te nikt go do tej pory nie znalaz...

---------------------------------------------------------------

Sierant zebra kompani i mwi:
- Kto chce pojecha na wykopki ziemniakw na polu siostry generaa?
Zgosio si dwch. Sierant skomentowa:
- Dobra, pozostali pjd na piechot.

---------------------------------------------------------------

adna dziewczyna w metrze. Siedzcy naprzeciwko facet "poera" j wzrokiem. Dziewczyna udaje, e tego nie zauwaa. W kocu jednak zwraca si do niego z przeksem:
- Powoli moe pan mnie zacz ubiera. Na nastpnej stacji wysiadam...

---------------------------------------------------------------

Porucznik Rewski jadc z rozkazami specjalnymi, zatrzyma si w pewnej wiosce. Po kolacji, poszed do stajni podrzuci siana swojej kobyce i tam natn si na crk gospodarza, ktra te przypadkiem wysza jakby tym samym celu. Widzc odwrcon tyem zgit w p mod, susznych rozmiarw kobiet, ktra nabieraa owsa do miarki, mao nie zara. Podszed, zadar sukienk i wprawnym ruchem wszed na ca dugo.
- Bd!... wyszepta.
- Co si stao poruczniku?
- To ona luniejsza, ni u mojej kobyki!
- Bo waszej kobyki jeszcze nasz ogier nie zaskoczy - wesoo odpara kobieta, nagarniajc dalej owies.

---------------------------------------------------------------

Dwie blondynki w sklepie rozgldaj si za ciuchami. Podchodzi ekspedientka:
- W czym mog pomc?
- Szukam ciekawej sukienki na lato.
- Jakie ma pani wymiary?
- 170 cm, 50 kg, 90/60/90...
Na to koleanka:
- No co ty Goka?! Nie jeste na Gadu-Gadu!



Gib - 09 wrz 2010 18:05
No ale jak to panna posza da siana a sigaa po owies?



Suloo - 09 wrz 2010 22:14
Gib, to Rewski szedl podrzucic siano a panna owies brala



aandrzej - 10 wrz 2010 10:23
W dniu urodzin Rewskiego Natasza Rostowa zaprosia go do siebie zdradzajc, e ma dla niego prezent. Gdy znaleli si sami, zrzucia sukni i stana przed Rewskim naga, ozdobiona tylko kokardk w intymnym miejscu.
Rewski zawijajc rkaw zapyta:
- Gboko on?



jerrry - 10 wrz 2010 10:51
Facetowi umara ona. Tu po pogrzebie stoi nad grobem i mwi:
-Gdyby ya, zabrabym ci na t wycieczk do Parya, o ktrej zawsze marzya... Kupibym ci to futro, o ktre zawsze prosia... i ju nigdy nie przyszedbym do domu pijany...
Nagle widzi, e grudki ziemi zaczynaj si porusza.
-No co ty, na artach si nie znasz?! Le spokojnie...

--------------------------------------

Na przejciu granicznym w Hrebenne zajeda czarny Mercedes 600.
Wysiada mody facet w czarnym garniturze i otwiera baganik. Podchodzi do niego celnik i zaczyna klasyczne pytania:
- Narkotyki?, bro?, dewizy?
- Oczywicie - odpowiada kierowca i otwiera walizki.
Celnik z niedowierzaniem patrzy na zawarto waliz. Pierwsza wypeniona po wierzch foliowymi torebeczkami z biaym proszkiem, druga pena kaachw, w trzeciej rwno poukadane paczki 100 dolarowych banknotw.
- To wszystko pana ? - pyta gocia
- Nie - odpowiada mody czowiek - to jest pana, moje jest w tam tym Tirze.

---------------------------------

Jasio napisa list do dziadkw ktry otworzy dziadek i czyta:
-droga babciu i dziadku, dzisiaj w szkole mielimy lekcje o prawdzie i Pani nauczycielka powiedziaa ze naley mwi tylko prawd bo wtedy si pjdzie do nieba, a kto kamie to idzie do pieka, wic ja postanowiem napisa ten list do was. Bo tydzie temu jak byem u was w domu to zszedem po cichu do piwnicy i nasraem do jednego ze soikw z kompotem.
W tym momencie dziadek odwraca si do babci i krzyczy :
-Mwiem ci [tiiit] e gwno a Ty nie "z cukrzyo si, z cukrzyo"



Leszek - 10 wrz 2010 14:17
W troch innym stylu:

Pracuj w hipermarkecie w ktrym punkty nabija si na kart Payback i kadego klienta musz pyta, czy przypadkiem takiej karty nie ma.
- Dzie dobry, czy ma pan kart Payback?
- Nie, ale mam kaca...

Market budowlany.
Klient: - Szukam wapna.
Sprzedawca: - I jak idzie?

Centrum handlowe. Sklep sportowy. Kupiam duy i ciki worek bokserski. Pan z obsugi:
- Mog pomc i zanie pani ten worek do samochodu.
- Dzikuj bardzo, mam blisko, poradz sobie.
Odszed. Ja zapaciam w kasie i zbieram si do wyjcia. Podchodzi znw:
- Moe jednak Pani pomog, to bym sobie na parkingu papierosa zapali...

Dwch kolesi stoi w kolejce w McDonald's. Pierwszego z nich zaczyna obsugiwa kasjerka. Nagle z kasy obok, kasjerka woa drugiego gocia:
Kasjerka: - Zapraszam do kasy.
Go: - My jestemy razem. (wskazujc na koleg)
Kasjerka: - No to gratuluj! Tak trzyma! (pokazujc gest z kciukiem podniesionym do gry).

Rzecz si dzieje w salonie Plusa.
Klient: - Dzie dobry, czy dostan adowark samochodow?
Obsuga: - A do jakiego modelu?
Klient: - 323F BJ.

Stoj w kolejce w sklepie. Ludzi do duo, kasjerka bya ju lekko poddenerwowana, klienci rwnie. Przychodzi kolej na modego mczyzn:
- Papierosy prosz.
- Nie ma.
- Co to znaczy 'nie ma'?!
- To samo, co 's', tylko na odwrt.

Sytuacja w sklepie ABC. Do kasy podchodzi facet, ktrego zachowanie wskazywao na stan upojenia alkoholowego.
- Dzie Dobry.
- Dzie Dobry.
- P banana poprosz.
- Sucham?
- No, p banana poprosz.
- Ale my tu nie sprzedajemy bananw na powki.
- Ale, ja p banana poprosz.
- Banany sprzedajemy tylko na sztuki.
- O ku**a sorry, p arbuza, p arbuza. Poje**o mi si.

W klubie, w ktrym bywam, przy barze zawsze jest kolejka. Barmanka uwija si jak moe, ale wida, e jest ciko.
Sysz jak dwch chopakw obok komentuje niezbyt kulturalnie (zreszt niczego sobie) biust barmanki.
- Stary, ale ta barmanka ma cycki...- mwi pierwszy.
- No... - niezbyt elokwentnie potwierdza drugi.
Nagle barmanka podnosi wzrok znad przygotowywanego wanie drinka:
- A such jaki dobry... - odpowiedziaa.
Mimo,e kilka minut stali ju w kolejce i wanie miaa ich obsuy, zwiali spod baru.

Firma w ktre pracuj miaa kiedy usug ksero, ale zrezygnowalimy z niej, bo nie chciao si nam pracowa za grosze. Po p roku od tej decyzji, wchodzi kobieta w rednim wieku, wosy rozczochrane, pod pach plik papierw. Domylajc si po co przysza, przeprosiem klienta, ktrego obsugiwaem i zapytaem:
Ja: - Pani chciaa ksero?
Baba: - Tak.
J: - Bardzo mi przykro ale nie prowadzimy ju ksera.
B: - esz!
J: - Sucham?
B: - Kamiesz!
J: - Nie, jest informacja na drzwiach wejciowych, e nie robimy ksera.
(staram si by uprzejmy)
B: Faszywa!
J: - Informacja jest prawdziwa, najblisze ksero jest jedn bram w lewo.
B: Nie! Skur*** Pier***! Ty mi teraz zrobisz ksero! Jeste nikim, zerem, pracujesz za moje pienidze! I mi teraz zrobisz ksero gnido!
(zwabiona okrzykami przybiega dyrektorka dziau)
D: - Prosz si uspokoi i powiedzie o co chodzi
B: - Ale ja jestem spokojna, i chciaam ksero!
D: - Nie mamy ju ksera od p roku.
B: - Ty Ci*o, co ty sobie wyobraasz, ja wami rzdz, jestecie wszyscy przedmiotami!
D: (ze spokojem) - Prosz wyj, bo zadzwonimy na policj.
B: - Wy? To ja was do sdu podam! cierwa, gnoje, jestecie moj wasnoci, to ja wam pac!
D i ja: - Prosz ju i.
B: (wychodzc, plujc si i trzaskajc drzwiami): - TO JA JESTEM RZDC WSZECHRZECZY!!!

Staam kiedy na stacji benzynowej i przygldaam si pewnej sytuacji. Ot podjecha tam mody chopak, a przez szyb w jego aucie widziaam, e pali papierosa. Mylaam, e zgasi go z wiadomych przyczyn, ten natomiast wyszed i z papierosem w ustach zacz nalewa benzyny. Po dziesiciu sekundach z budynku wybieg pracownik krzyczc:
- Zga to natychmiast gwniarzu!
Zdezorientowany modzieniec, bez chwili namysu odrzek:
- No co... Mam 18 lat.

Historia w pewny znanym sklepie meblowym. Po pomocy klientce, klientka z nieopisan wdzicznoci:
K: - Dzikuje Panu bardzo. Bardzo pan sympatyczny... Nie to co ten kanar dzisiaj w pocigu. Pan sobie wyobrazi, e mnie spisa za to, e zapomniaam kart doadowa. I nie mam zamiary paci - za uczciwa jestem.
J: - No tak, czowiek si raz zapomni, a oni akurat to wykorzystaj.
K: (Po cichu, przybliajc si do mnie)- Wie pan co... Od stycznia tak jed.

W sklepie misnym:
Sprzedawca:
- Co poda?
Klient
- Parwki Morfinki poprosz.

Pewnego dnia udaam si do sklepu z materiaami budowlanymi. Starsza pani przede mn czekaa ju na faktur. Mody sprzedawca siedzia przed komputerem i nerwowo klika, stuka w klawiatur, faktura bowiem nie chciaa si drukowa. Poirytowana staruszka mwi:
- Kasuj pan! Potem bdziesz gra!

Sytuacja w sklepie spoywczym:
Wchodzi znajomy, zdezorientowany klient (wida,e przysaa go ona) i mwi:
K: - Poprosz mietan 30%
Sprzedawczyni szuka na pce ze mietanami, po chwili informuje klienta, e nie ma mietany 30%.
Klient zerkajc na pk ze mietanami:
K: - To poprosz 18 i 12 (18+12=30).
P godziny pniej o mietan 30% przysza zapyta ona klienta.

Do notariusza wchodzi kobieta, na oko 60 lat.
- Dzie dobry, chciaabym umwi si na zaatwianie spraw spadkowych na najblisz niedziel.
Wydaa si sympatyczna, wywizaa si krtka rozmowa, a sekretarka spytaa, kiedy umara mama.
- Trzy godziny temu - odpara kobieta bez mrugnicia okiem.
Zapada niezrczna cisza.

Po sklepie chodzi czowiek, do niezdecydowany chyba, podchodzi sprzedawca i pyta si tego klienta, jak si szybko okazao obcokrajowca:
S: - Dzie dobry, w czym mog pomc?
Klient: - Do you know english?
S: - Tak, w czym problem?

Rzecz dzieje si w firmie zajmujcej si telemarketingiem, rozmowa dotyczy zakupienia internetu bd te abonamentu na telefon. Klientka nie wiedziaa co waciwie chce, ale w kocu zdecydowaa si na internet.
T - telemarketerka
K - klient
(...)
K - to wie pani ja bym bya zainteresowana tym internetem, tylko e ja nie mam adnych dochodw i tu mgby by problem
T - ale prosz pani, my nie wymagamy od pani dochodw, tutaj wystarczy dowd osobisty i jaki rachunek na pani nazwisko
K - ale ja bym jednak wolaa nie bra na siebie poniewa jestem studentk, a moja sytuacja materialna zmienia si bardzo czsto, ale np mogabym pani poda dane ojca i na niego to podpisa
T - prosz pani, jeeli umowa miaaby by na pani ojca to wtedy ja bym musiaa z nim rozmawia
K - to ja w takim razie podam pani numer do taty i pani zadzwoni
T - dobrze, ale prosz uprzedzi tat przed moim jutrzejszym telefonem i powiedzie o co mniej wicej chodzi

Na drugi dzie telemarketerka dzwoni do ojca klientki.

T - Witam ja dzwonie w sprawie internetu o ktrym rozmawiaam z pana crk
O - ale ja nie mam crki!
T - ja wczoraj rozmawiaam z pewn kobiet i ona podaa mi numer do pana
O - no ja mam crk, ale ona nie chce adnego internetu!
T - prosz pana, paska crka bya zainteresowana internetem i miaa pana uprzedzi o moim telefonie a wic prosz si z crk skontaktowa i wyjani spraw, a ja oddzwoni do pana za 15 minut

Po 15 minutach:

T - rozmawia pan z crk?
O - rozmawiaem i ona nie chce adnego od was internetu, pani powiedziaa, e rozmowa jest nagrywana wic prosz o pani dane, bo ja z tym zrobi porzdek nie bdzie pani na mnie k***** podpisywa umw bez mojej zgody!
T - ale ja nic na pana nie podpisuje, widocznie zaszo nieporozumienie, za co najmocniej pana przepraszam

Rzekomy ojciec nawyzywa pracownic, po czym zadzwonia ona do "jego crki" w celu wyjanienia sprawy

T - (...) a wic jak widzi pani zaszo nieporozumienie, a czy uprzedzia pani tat o moim telefonie?
K - uprzedziam i si zgodzi, a moe mi pani poda jeszcze raz numer ktry pani podaam?
T - 506442***
K - prosz pani, tam w rodku jest 422 a nie 442
T - dobrze to ja zadzwoni teraz do pani taty
K - bardzo prosz, tata ju czeka na pani telefon

Telemarketerka dzwoni pod nowo podany numer, odbiera kobieta

T - prosz pani ja rozmawiaam z pani crk o internecie, ktry mia by na pani ma a wic...
K - tak, tak syn mi mwi.



Button - 10 wrz 2010 14:18
Idzie sobie biznesmen przez ulice i widzi drzewo na ktrej jest karteczka
'CLIMB TO SUCKCESS'.

-Hmm, cikie czasy, sukces sie przyda! - pomyla i zacz si wdrapywa.

Wdrapuje si i wdrapuje, w kocu dochodzi do pierwszej gazi, na ktrej
siedzi pikna, moda, naga dziewczyna, a kolo niej lez dwie karteczki z
napisami 'TAKE A PLEASURE' a druga 'CLIMB TO SUCKCESS'.

Biznesmen pomyla chwilk, jednak zacz sie wdrapywa dalej. Wszed na
nastpna ga, sytuacja podobna, z tym, ze na gazi siedz dwie nagie,
pikne dziewczyny z karteczka 'TAKE A PLEASURE' i druga 'CLIMB TO SUCKCESS'.

Wdrapuje si jednak dalej i dalej, dochodzi do trzeciej gazi, tam siedz
trzy nagie pikne dziewczyny. Sytuacja sie powtarza, sa dwie karteczki
'TAKE A PLEASURE' i 'CLIMB TO SUCKCESS'. Po krtkim namyle biznesmen
zacz sie wdrapywa dalej, bo widzia ju czubek drzewa.

Wdrapa sie w kocu na sam czubek drzewa i widzi tam siedzcego wielkiego
nagiego murzyna, ktry podaje mu rk, umiecha si u mwi:

'Hi. I'm CESS'



Button - 10 wrz 2010 14:23
Pno po pnocy pijany facet wraca do domu. Dzwoni, ale ona nie chce mu otworzy. Facet ledwo-ledwo przebierajc jzykiem:
- Otfrz chochanie, szyniosem bukiet piknych r dla najpichniejszej kobiety na wiesie.
ona otwiera, m wchodzi. ona si pyta:
- A gdzie re?
- A gsie najpichniejsza kobieta na wiesie?



megabebzon - 12 wrz 2010 20:24
Przychodzi facet do ginekologa i pyta:
-panie doktorze, jak kobitka ley na brzuchu, to echtaczka jest na dole czy na grze?
-wie pan, z technicznego punktu widzenia to oczywicie na dole...
-No k...wa - nie wytrzymam!!! To ja przez ptorej godziny bawiem si hemoroidem....



megabebzon - 13 wrz 2010 19:07
Co to jest? Winiowe (moe by fioletowe) i rozpywa si w ustach?

echtaczka trdowatej.



fasola1980 - 13 wrz 2010 22:46
Troch rasistowskie:
Co to jest 50 murzynw na polu??

-Stare ,dobre czasy...

Co maja wsplnego ze sob kuklusklan i firma NIKE?

-Obie te rzeczy sprawiaj ,e murzyni biegaj szybciej



megabebzon - 14 wrz 2010 9:39
Tre usunita. Na tym forum potrafimy si mia z religii w sposb kulturalny. Natomiast nie pozwalamy obraa czyich uczu religijnych w taki sposb. Troch dobrego smaku obowizuje.

Leszek



prezes83 - 14 wrz 2010 10:28
megabebzon wyhamuj bo przeginasz.



Ng_6 - 14 wrz 2010 11:39
niom jak dla mnie troch po bandzie pojechae
A by nie byo pustego wpisu

Po nocy polubnej ona mwi:
- Wiesz… Jeste najgorszym kochankiem na wiecie.
Na to sfrustrowany m:
- Skd moesz to wiedzie? Po trzydziestu sekundach?!

Facet wraca kompletnie nawalony do domu, staje przed lustrem i bekajc pyta:
- Lustereczko, lustereczko powiedz przecie - kto ma najwikszego ch*** na tym wiecie?
- Ja! - odzywa si kwano maonka.

Do kasy w supermarkecie podchodzi para z dwoma wzkami wyadowanymi po brzegi. Wykadaj zakupy na tam, kasjerka skanuje, pakuj. Kasjerka zauwaya, e midzy zakupami nie ma papieru toaletowego, postanowia, wic zaartowa:
- No, wszystko pastwo wzilicie, ale o papierze toaletowym, to zapomnielicie.
Na co mczyzna niemal miotajc iskry z oczu:
- A po jak choler, jak paragon bdzie mia z 50 metrw!?

Noc. M pi z ona w ku, gdy nagle budzi ich gone up up up w drzwi. Przewraca si na bok i patrzy na zegarek - trzecia w nocy.
"Kurde, nie bd si o tej porze z wyra zrywa", myli przewraca si z powrotem.
Sycha goniejsze up up up.
- Id otwrz, zobacz kto to, - mwi ona.
No wic zwleka si pprzytomny i schodzi na d (mieszkaj w domku). Otwiera drzwi, a na progi stoi facet, od ktrego jedzie alkoholem:
- Dobry wieszor, - bekocze. - Szy mochby pan mnie popchn?
- Nie, spadaj facet, jest trzecia w nocy. Wywloke mnie pan z ka,- warczy ma i zatrzaskuje drzwi. Wraca do ony i mwi co zaszo.
- No co ty, jak moge? - mwi ona. - A pamitasz, jak nam si wtedy zepsu samochd, kiedy jechalimy odebra dzieci z kolonii i sam musiae puka do kogo, eby nam pomg? Co by si wtedy stao, gdyby te ci powiedzia, eby spada?!?!?!?
- Ale kochanie, on by pijany!
- Niewane, potrzebuje pomocy.
No wiec m jeszcze raz zwleka si z ka, ubiera si i schodzi na dol.
Otwiera drzwi, ale z powodu ciemnoci nic nie widzi, wiec woa:
- Hej, czy nadal trzeba pana popchn?
Z ciemnoci dochodzi gos:
- Taaaa...
Ale poniewa nadal nie potrafi zlokalizowa faceta, krzyczy:
- Gdzie pan jest?
- W ogrodzie, na hutawce...

Jak przychodzisz pijany do domu, to zacznij przeszukiwa ko, szuflady i wszystko co si da, a gdy ona spyta czego szukasz, odpowiedz:
- Odrobiny zrozumienia!



Button - 14 wrz 2010 12:19
1.
Czy prawo Murphy'ego dziaa wtedy, kiedy przygotowae kolacj, kupie wino, wzie prysznic i odstawie si jak szczur na otwarcie kanaw, a ona godzin przed wyznaczonym czasem zadzwonia, e nie przyjedzie?
Nie. Prawo Murphy'ego dziaa wtedy, kiedy p godziny pniej ona dzwoni, e zmienia zdanie i jednak przyjedzie, a ty zdye zere kolacj, wychla wino i sobie zwali.

2.
Para z Rosji przyjeda na Kanary do hotelu.
Wchodz do pokoju, rozpakowuj si. Nagle m syszy krzyki ony:
- Aaaaa!!! Tu jest mysz!!! Dzwo natychmiast do recepcji i powiedz co tu jest grane! Tyle pienidzy zapacilimy, a tu myszy biegaj w pokoju. Znasz przecie troch angielski, a ja angielskiego ni w zb.
Zrezygnowany m dzwoni do recepcji:
- Helo!
- Hello.
- Yyy.. ju no "Tom end Dery"?
- Yes.
- Dery is hir...

3.
Facet wraca od lekarza i mwi onie, e powiedzia mu, e zostao mu tylko 24 godziny ycia. Po tych sowach prosi j o seks. Oczywicie, ta zgadza si i kochaj si. Jakie sze godzin pniej facet idzie do ony i mwi:
- Kotku, zostao mi tylko 18 godzin ycia. Moglibymy zrobi to jeszcze raz?
ona oczywicie si zgadza i robi to znowu. Pniej facet idzie do ka, patrzy na zegarek i uwiadamia sobie, e zostao mu tylko 8 godzin.
Dotyka ramienia ony i mwi:
- Kotku, zrbmy to jeszcze raz, zanim umr.
- Oczywicie, kochanie - mwi ona.
Kochaj si trzeci raz. Potem ona odwraca si i zasypia. Facet martwi si zbliajca si mierci, przewraca si z boku na bok i wierci, a w kocu zostaje mu tylko 4 godziny ycia. Klepie on, a ta si budzi.
- Kochanie, zostao mi tylko 4 godziny ycia. Czy mylisz, e moglibymy…
W tym momencie ona siada i mwi:
- Suchaj, ja musz rano wsta, ty nie!

4.
Podczas wylewania nowej warstwy asfaltu dochodzi do wypadku, pracownik podsypujcy opat mase asfaltow zosta wcignity pod walec. Przestraszony kierowca walca zatrzymuje sie pare metrw dale i nie wierzy wasnym oczom, przejechany pracownik wsta i wytrzepa ubranie, motorniczy z niedowierzaniem krzyczy :
- Panie yjesz ?!?!?!
- yje ku.wa !! a co bdziesz cofa !?!?

5. M-ona normalna rozmowa...przy gazecie
ONA:

Co tak siedzisz?

ON:

Jak siedz?

ONA:

Taki znudzony. Dawniej si ze mna nie nudzies.

ON:

Nie jestem znudzony. Czytam gazet.

ONA:

Dawniej w moim towarzystwie nie czytaes gazety.

ON:

Od czasu jak jestesmy maestwem, stale jestem w twoim towarzystwie, a kiedys przecie musz przeczyta gazet.

ONA:

Ju Ci si nie podoba, e jestesmy maestwem? Dawniej byes szczsliwy z tego powodu.

ON:

Zlituj si, wcale nie powiedziaem, e mi si nie podoba.

ONA:

Dawniej nie miaes zwyczaju zarzuca mi kamstwa.

ON:

Nie zarzucam Ci kamstwa. Czego Ty chcesz ode mnie?

ONA:

Nic nie chc od Ciebie. Chc tylko, ebys mnie traktowa jak dawniej.

ON:

Dobrze, postaram si.

ONA:

Dawniej nie musiaes si stara.

ON:

Moja droga, daj mi spokj.

ONA:

Mog Ci da spokj. Tylko ciekawa jestem, czy dawniej tez bys si tak do mnie odezwa.

ON:

- milczy -

ONA:

Ju nawet nie raczysz odpowiedzie. Dawniej sprawiaa Ci przyjemnos kada rozmowa ze mna. Moe nie? No, powiedz, nie?

ON:

Tak.

ONA:

Ach, wic przyznajesz si nareszcie!

ON:

Do czego si przyznaj, na mios boska?

ONA:

Do czego? Do tego, ze si zmienies w stosunku do mnie.

ON:

O czym Ty mwisz?

ONA:

Na szczscie sam si przyznaes, tylko dlaczego? Powiedz mi szczerze, dlaczego jestes inny ni dawniej?

ON:

Przesta si mnie czepia. Czego Ty chcesz ode mnie?

ONA:

Tylko tego, ebys by taki jak dawniej. (chwila ciszy) Ach, wic nie moesz ju by dla mnie taki jak dawniej? Dobrze. Tylko eby pzniej nie byo na mnie. Ty sam tego chciaes.

ON:

Czego chciaem? Co Ty wygadujesz?

ONA:

No sam przed chwila powiedziaes, e mnie ju nie kochasz. Bardzo si ciesz, e sam zaczaes te rozmow. Przynajmniej bd wiedziaa.
Ju nie bd si udzi, e kiedykolwiek bdziesz znw taki jak dawniej.

ON:

Suchaj, gadasz takie bzdury,e mnie zaczynasz wku.wia. Opanuj sie, bo mnie szlag trafi, i daj mi przeczyta gazet !

ONA:

A kochasz mnie jeszcze? Tak jak dawniej? I jestes dla mnie znw taki jak dawniej? I przepraszasz mnie za wszystko, co powiedziaes bez zastanowienia?
Biedny! Przykro Ci, e doprowadzies do tego, ebym pomyslaa, e ju nie jestes taki jak dawniej. No, to dobrze. Ju si nie gniewam.
Co tak siedzisz?

ON:
Jak siedz?



IraZ76 - 14 wrz 2010 15:19
- Dery is hir... to jest gbokie



Seraf - 14 wrz 2010 15:32
na Derym si popakaem



Tubi - 15 wrz 2010 9:10
M wraca z pracy i ma wielka ochot przyoy swojej onie Szuka pretekstu.
- Zupa ! - wydaje polecenie.
W tym samym momencie na stole pojawia sie talerz gorcej, pachncej zupy.
- Drugie danie !
W tym samym momencie na st podane zostaje ulubione drugie danie ma Ten jest
wcieky, ze ona mu utrudnia.
- Pod st !
Potulna ona wskakuje pod st
- Szczekaj!
- Hau, hau - odzywa sie z pod stou ona
- Na swojego szczekasz... !

**********************************************************

Zaczyna sie noc polubna M kadzie do na brzuchu ony, pici ja i mwi:
- Kocham Ci...
- Proe, troch niej
- "KOCHAM CI" - powtarza m basem...

***********************************************************

Teciowa do zicia:
- Nie zasaniaj sie gazeta! Nie udawaj, ze czytasz. Dobrze wiem, ze mnie
syszysz, bo widz, ze ci sie kolana trzs...

***********************************************************

Kupia sobie babka w IKEYA'i najnowszy szyk mody: szafa do samodzielnego
skadania Ale, ze m jeszcze nie wrci z pracy wiec postanowia zoy
ja sama. Zrobia wszystko jak naley Nagle przejecha tramwaj za oknem i
szafa sie rozleciaa Sprbowaa jeszcze raz, dokadnie z instrukcja.
Szafa stoi jak malowana. Znowu przejecha tramwaj i szafa sie rozsypaa
Kobita myli: moe nie mam zdolnoci do majsterkowania, pjd do ssiada
moe on zoy lepiej. Ssiad przyszed popatrzy w instrukcje i mwi, ze
wszystkie czci SA. Raz dwa trzy poskada Przejecha tramwaj i szafa
sie rozpada Zoy jeszcze raz. Znowu tramwaj i znowu szafa w czciach
W kocu ssiad mwi:
- Wie pani co, to zoymy ja jeszcze raz i ja wejd do szafy i jak bdzie
przejeda tramwaj to zobacz co tam puszcza, ze ta szafa sie rozpada.
Jak powiedzia tak i zrobi W tym momencie do domu przyszed ma Patrzy
i mwi:
- Jaka liczna nowa szafa. Podchodzi, otwiera i widzi w rodku schowanego
ssiada
A ssiad:
- Ja wiem, ze to gupio brzmi, ale ja naprawd czekam na tramwaj

***********************************************************************

Wieczorna rozmowa maestwa w ou:
- Bd miy i powiedz mi przed snem cos czulego,na przykad "kocham ci!"...
- Kocham ci!
- Powiedz jeszcze "Moj najdroszy skarbie!"...
- Moj najdroszy skarbie!
- I dodaj cos od siebie...
- Dobranoc!

***********************************************************************

Maestwo wybrao sie do ZOO. Przed klatka z dorodnym gorylem ona mwi:
- Przyjrzyj mu sie! Tak wanie powinien wyglda prawdziwy mczyzna - te
bicepsy, ten dziki wzrok, ta postura...
W tym momencie goryl wyciga ap, wciga kobiet do klatki i wykazuje
jednoznaczne zamiary. ona wola do ma:
- Ratuj mnie! Na co czekasz?
- A powiedz mu teraz, ze ci boli gowa...

***********************************************************************

W drodze do nieba spotykaj sie dusze dwch facetw i zaczynaj rozmow:
- Ja zmarem przez zimno. No wiesz niska temperatura, organizm nie wytrzyma.
- Ja zmarem ze zdziwienia..
- Jak to ze zdziwienia?
- Wracam wczeniej z pracy, widz gola on w ku, no to szukam faceta.
Sprawdzam pod kiem, za szafa, w szafie, na balkonie, w azience, w kuchni,
jednym sowem wszdzie i nie moge go znale I z tego zdziwienia umarem
- Oj, eby ty wtedy zajrza do lodwki, to obaj bymy yli




Mariusz1977 - 15 wrz 2010 13:56
- Mamo, tato, nie wiedziaam jak wam to powiedzie, ale od dawna le si czuj w swoim ciele. Wiem, e zawsze pragnlicie mie syna, a ja wiem, e powinnam urodzi si mczyzn. Dlatego pragn wam owiadczy, e jestem w trakcie terapii hormonalnej i niedugo poddam si operacji zmiany pci.
- Jaja sobie robisz!?

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

ona do ma:
- Kochanie, a wiesz, e mamusia bya wczoraj u tego synnego dentysty?
- Taak? A co, kanay jadowe jej udrania?

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Na rynku pojawia si viagra dla kobiet w postaci kremu. Naley j sobie agodnie wsmarowa w stopy. Podobno dzieki temu mona duej sta w kuchni przy zlewie, bez objaww zmczenia...

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Jedzie dres BMW i zapa gum. Zatrzyma si na poboczu i zmienia koo. Podjeda mercedes wysiada dresiarz i si pyta:
- Co robisz?
- Odkrcam koo - odpowiada facet.
Ten z mercedesa bierze kamie wali w szyb i mwi:
- To ja wezm radio.

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Teciowa do zicia:
- Dzi w radiu pucili przebj mojej modoci!
- "Bogurodzic"?!

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Wraca m ze szpitala gdzie odwiedza ciko chor teciow i zy jak nieszczcie mwi do ony:
- Twoja matka jest zdrowa jak ko, niedugo wyjdzie ze szpitala i zamieszka z nami.
- Nie rozumiem - mwi ona - wczoraj lekarz powiedzia mi, e mama jest umierajca!
- Nie wiem co on tobie powiedzia ale mnie, kur*a radzi przygotowa si na najgorsze

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Jasio pyta babci:
- Babciu czy bya szczepiona na choroby zakane?
- Byam, a dlaczego pytasz?
- Bo ile razy do nas przychodzisz tato mwi: "Znw t choler do nas przynioso!".



damian - 16 wrz 2010 5:45
Zatrzymuje drogwka modego kolesia i pyta si:
- Pie co chopcze? Bo co mi wygldasz podejrzanie!
- Nie!
- Hmm alkomat mamy zepsuty wic nie moemy sprawdzi czy czego nie dziabne, wic zadam ci pytanie jako test. Jak odpowiesz prawidowo to ci pucimy.
- Spoko.
- Pierwsze pytanie. Jedziesz drog i widzisz dwa wiata z naprzeciwka, co to moe by?
- No samochd, nie?
- No tak, ale jaki? Audi, mercedes czy seat? No widz ze chyba oblejesz test modziecze! Dam ci szans i zadam jeszcze jedno pytanie.
- Jedziesz drog i widzisz jedno wiato z naprzeciwka, co to jest?
- No wiadomo e motor!
- Eee, ale jaki? Suzuki, honda, czy kawasaki? No nic chopcze oblae test.
Kole wk**wi sie nieziemsko, pomyla chwil i nawija do gliniarza:
- Panie wadzo, a czy ja moge zada pytanie?
- A no wal miao mody czowieku.
- Na poboczu drogi stoi blondynka w miniwce, z dekoltem a jej cycki wida i zatrzymuje TIR-a. Kto to jest?
- No wiadomo, e k**wa!
- No tak. Ale kto? Twoja matka, ona, czy crka?

---------------------------------------------------------------------------------

Chopak odprowadza dziewczyn pnym wieczorem do domu. Przed bram po ostatnim buziaczku, nagle mwi do niej:
- Suchaj, chodzimy ze sob ju cztery miesice. Chod na p godzinki do mnie. Mam wolna chat...
- Nie mog... - odpowiada panna.
- Chod prosz, prosz, prosz...
- No dobrze, ale musz na trzy minutki wpa do domu i powiedzie rodzicom, e wrc pniej.
- Dobrze, tylko si popiesz! - zgadza si radonie chopak.
Dziewczyna wbiega do klatki, po trzech minutach wraca, cauje chopaka i mwi:
- No to chodmy...
W tym momencie otwiera si z trzaskiem okno jej mieszkania, wychyla si ojciec i wrzeszczy:
- Zoka, do jasnej cholery! Nasra to nasraa, a wod to kto spuci?!

----------------------------------------------------------------------------------

Leci sobie orze. Macha majestatycznie skrzydami. Rozkoszuje si piknem przyrody. Nagle spostrzega w dole zajca. miga za szarakiem.... Szuuuu... A tam okazuje si, e zajc cay we krwi. al si oru zrobio zajczka:
- Co ci si stao mj may?
- Sonica mnie uya, jako tamponu.
- esz, kurffa...
I odlecia orze, majestatycznie machajc skrzydami, kontemplujc natur. Nastpnego dnia biegnie sobie zajczek. Ju czyciutki, bielutki, miciutki. Strzye uszkami, przyrod ledzi. Patrzy, a tam w grze leci orze. Cay we krwi umazany.
- Co ci si stao o wielki ptaku?
- Co si stao? Co si kurffa, stao? Szukam tego sku***syna, co powiedzia sonicy, e podpaska ze skrzydekami jest lepsza od tamponu!



siwy1857 - 16 wrz 2010 12:32
dobree



tomahawk - 17 wrz 2010 8:46
A guy suspected that his wife was cheating on him, so he hired a Chinese detective... The cheapest one he could find.

This is his report:

Most honorable sir,

You leave house. I watch house. He come house. I watch. He and she leave house. I follow. He and she go hotel. I climb tree. I look window. He kiss she. She kiss he. He strip she. She strip he... He play with she. She play with he. I play with me. I fall off tree. I no see.

No fee,
Cheng Lee



Marek 161BD081 - 17 wrz 2010 9:01
hehe - faaaajne!




Tubi - 17 wrz 2010 9:35
Masturbator



IraZ76 - 17 wrz 2010 13:58
Chiski detektyw Colombo



Gib - 17 wrz 2010 19:55
Masturbancja powoduji lepoty



Ng_6 - 22 wrz 2010 14:35
Poradnik studenta - jedzenie.

CHLEB. Ziarenka sezamu i maku to jedyne oficjalnie akceptowane ‶plamki” jakie mona zauway na powierzchni bochenka chleba. Wochate, biae lub zielone placki dobitnie wiadcz o tym, e twj chleb zamieni si w eksperyment z laboratorium farmaceutycznego.

JEDZENIE W PUSZKACH. Kada puszka z jedzeniem, ktra przybraa ksztat piki musi by natychmiast usunita ostronie i delikatnie.

MARCHEWKA. Jeeli moesz ja zawiza na supeek, to znaczy, e nie jest wiea.

PATKI ZBOOWE. Generalna zasada mwi, e patki naley wyrzuci jeli termin wanoci upyn co najmniej 2 lata temu.

SOS DO FRYTEK. Jeeli moesz go wyj z pojemnika i odbija po pododze, to znaczy, e si nie nadaje do jedzenia.

NABIA. Mleko jest zepsute, kiedy zaczyna wyglda jak jogurt. Jogurt jest zepsuty, kiedy zaczyna wyglda jak twaroek. Twaroek jest zepsuty, kiedy zaczyna wyglda jak ty ser. Chocia ty ser to nic innego, jak zepsute mleko i ju nie moe by bardziej zepsuty. Ser Cheddar jest zepsuty, kiedy zaczyna wyglda jak Brie, przy czym masz wiadomo, e takiego gatunku nie kupowae.

JAJKA. Jeli co puka od rodka, starajc si wydosta ze skorupki, to jajko prawdopodobnie jest nie pierwszej wieoci.

PUSTE OPAKOWANIA. Wkadanie pustych opakowa ponownie do lodwki to stara sztuczka, ale przynosi skutek tylko jeli mieszkasz z kim, lub masz kogo do prowadzenia domu.

TERMINY WANOCI. To NIE jest chwyt marketingowy, majcy na celu skonienie Ci do wyrzucenia dobrego jedzenia tylko po to, eby wicej wyda na kolejne zakupy. Moe powiniene powiesi w kuchni kalendarz.

MKA. Mka jest zepsuta, kiedy si rusza.

MROONKI. Mroonki, ktre stay si integraln czci oblodzonego zamraalnika prawdopodobnie i tak stan si niejadalne zanim wydubiesz je za pomoc kuchennego noa.

SAATA. Nie nadaje si do jedzenia, jeli nie moesz jej usun z lodwki bez uycia papieru ciernego. Ani jeli jest w stanie pynnym.

MAJONEZ. Jeeli po spoyciu nastpi gwatowna reakcja odka i reszty przewodu pokarmowego, to znaczy, e majonez by zepsuty.

MISO. Jeeli otwarcie lodwki powoduje gromadzenie si bezpaskich psw i much przed twoim domem, to oznacza, e miso si zepsuo.

ZIEMNIAKI. wiee ziemniaki nie maj korzeni, odyg ani bujnego listowia.

RODZYNKI. Nie powinny by twardsze, ni twoje zby.

SL. Na szczcie nie psuje si.

PRODUKTY NIEOZNAKOWANE. Wszystko, co nie jest w oryginalnym opakowaniu staje si automatycznie podejrzane.

MDOCI. Wszystko, co wywouje mdoci jest niejadalne, chyba e s to resztki wczorajszej, wasnorcznie przez Ciebie przygotowanej kolacji.

CHOMIK. Generalnie jedzenie nie powinno by przechowywane duej, ni trwa przecitny okres ycia chomika. Postaraj si o to poyteczne zwierztko i trzymaj je obok lodwki w celach pomiarowych.



jach - 23 wrz 2010 8:56
Uwaga drastyczne

Czym si rni wizienie od maestwa ;D
W wizieniu mona liczy na anal



ANNA - 23 wrz 2010 19:04
Kobieta zbiera grzyby w lesie.Spotyka j mczyzna i pyta czy nie boi si pani zbiera grzybw,bo tyle zatru a i napa pani kto moe,no i wie pani...
Kobieta bez namysu odpowiada:
Nie boj si,bo na grzybach si znam a pier..li si lubi.



IraZ76 - 27 wrz 2010 15:22
Porwanie Samolotu w Rosji

Poniedziaek
Porwalimy samolot na lotnisku w Moskwie, pasaerowie jako zakadnicy.
damy miliona dolarw i lotu do Meksyku.

Wtorek
Czekamy na reakcj wadz. Napilimy si z pilotami. Pasaerowie wycignli
zapasy. Napilimy si z pasaerami. Piloci napili si z pasaerami.

roda
Przyjecha mediator. Przywiz wdk. Napilimy si z mediatorem, pilotami i
pasaerami. Mediator prosi, ebymy wypucili poow pasaerw.
Wypucilimy, a co tam.

Czwartek
Pasaerowie wrocili z zapasami wodki. Balanga do rana. Wypucilimy drug
poow pasaerw i pilotw.

Pitek
Druga poowa pasaerw i piloci wrcili z gorza. Przyprowadzili mas
znajomych. Impreza do rana.
Porwanie Samolotu w Rosji

Sobota
Do samolotu wpad specnaz. Z wdk. Balanga do poniedziaku.

Poniedziaek
Do samolotu pakuj si coraz to nowi ludzie z gorza. Jest milicja, s
desantowcy, straacy, nawet jacy marynarze.

Wtorek
Nie mamy si. Chcemy si podda i uwolni samolot. Specnaz si nie zgadza.
Do pilotw przyleciaa na imprez rodzina z Wadywostoku. Z wdk.

roda
Pertraktujemy. Pasaerowie zgadzaj si nas wypuci, jeli zaatwimy wdk.

i dodatkowo

Rzecz dziaa si w niedalekiej przeszoci, podczas prywatyzacji jednego z

polskich zakadw produkcyjnych.

Do fabryki przyjechaa delegacja ze znanej amerykaskiej firmy, aby na

miejscu zapozna si z problemami i zorientowa si jak na ywo wyglda

ycie w firmie.

Manager ze swoj wit obszed ju wszystkie zakamarki fabryki, porozmawia

z kilkoma umiechnitymi (i o dziwo znajcymi doskonale jzyk angielski)

robotnikami, a na koniec dotar do hali produkcyjnej.

Po chwili zauway dwch stojcych naprzeciw siebie goci w zaplamionych

kombinezonach, mocno gestykulujcych i przekrzykujcych warkot maszyn.

"Pewnie rozmawiaj o jakich wanych sprawach produkcyjnych" - pomyla

manager, skin na swoj osobist tumaczk i powiedzia:

Prosz podkra si do nich niezauwaenie, podsucha o czym mwi,

przetumaczy na angielski i wieczorem dostarczy mi spisan rozmow.

Jestem przecie fachowcem i zdaj sobie spraw z tego, e wicej dowiem si

o problemach zakadu z takiej rozmowy, ni ze wszystkich papierw i ocen

prywatyzacyjnych.

Wieczorem, po powrocie do hotelu zasta na ku kartk z zapisem rozmowy:

Majster do robotnika:

"...wstpuj w intymne zwizki seksualne z tob i twoj mam, ty, kobieta

lekkich obyczajw, nawet gwaconej tokarki, kobieta lekkich obyczajw, nie

moesz, kobieta lekkich obyczajw, prawidowo wczy. Dyrektor, kobieta

lekkich obyczajw, poleci w eski organ rozrodczy, kobieta lekkich

obyczajw, wej z tob w intymne zwizki seksualne w tylnej linii bioder,

kobieta lekkich obyczajw, jeli przez ciebie pasywny homoseksualisto znowu

nie wykonamy, kobieta lekkich obyczajw, tego nie podobnego do mskiego

organu rozrodczego planu, kobieta lekkich obyczajw, ktry musi zrobi

gwacona z tyu w linii bioder fabryka."

Robotnik do majstra:

"Majster to mg wstpi w intymne zwizki seksualne ze swoj mamusi, ja

ju wstpiem w intymne zwizki seksualne w tylnej linii bioder z panem

dyrektorem, i nie bd wchodzi w takie zwizki, kobieta lekkich obyczajw z

gwaconymi tokarkami. A co najwaniejsze na mskim organie rozrodczym wisz

mi wszystkie, kobieta lekkich obyczajw, plany tego gwaconego zakadu."



SquizzI - 27 wrz 2010 15:57
Kady Chiczyk powinien zrobi w yciu trzy rzeczy: buty, jeansy, komrk.
*** *** *** *** *** *** ***
Alfred Nobel jest uwaany za wynalazc dynamitu tylko dlatego, e poprzednich wynalazcw nie udao si zidentyfikowa.



siwy1857 - 28 wrz 2010 8:26
Idzie Czerwony Kapturek przez las.
Nagle z krzakw wyskakuje wilk - stary zboczeniec i si drze: Ha Ha Kapturku, nareszcie ci pocauj tam, gdzie jeszcze nikt ci nie caowa!
Kapturek patrzy na niego zdziwiona i mwi: Chyba, k***a, w koszyk...

Wsiada kobieta do windy, za ni wpada facet w kominiarce. Rb mi loda!!! Ale prosz pana... K***a, rb loda!!! Klkna, zrobia gociowi loda. Facet ciga kominiark, a to jej m... I co, k***a, dao si?!

Dlaczego kobieta ma o jeden zwj w mzgu wicej od konia?
eby jak sprzta w kuchni to si z wiadra nie napia.

Dzie kobiet, a tu jeden z podwadnych przynosi swojemu kierownikowi (mczynie) kwiaty. Na to kierownik zdumiony: Co pan, przecie to Dzie Kobiet...? No wiem, ale pomylaem, e przynios, bo z pana taka k***a...

Kobieta na porodwce. Krzyk jej niesamowity. apie ma za rk. Wycignijcie to ze mnie!! Dajcie mi jakie leki!! - spoglda na ma - TO TY MI TO ZROBIE!! TY TU POWINIENE LEE!! O ile dobrze pamitam - odrzek spokojnie m - chciaem ci go wsadzi w dup, ale powiedziaa, e to bdzie zbyt bolesne..

Poszed sobie ojciec z maym synkiem na basen i ju po basenie bior prysznic. nagle malec si polizgn i ju mia upa ale zapa ojca za przyrodzenie, przytrzyma si i utrzyma rwnowag. Na to ojciec spogldajc w d: Widzisz synu, jakby by z matk to by si wyj**a

Dobra koniec tego chamstwa na dzisiaj



IraZ76 - 28 wrz 2010 16:03
Wczoraj wieczorem dyskutowalimy jak zwykle z on o tym i o tamtym...
Dochodzc do jake delikatnego tematu eutanazji, o wyborze midzy yciem i
mierci, powiedziaem:
"Nie pozwl mi y w takim stanie, bym by zaleny od jakichkolwiek
urzdze i karmiony przez rurk z jakiej butelki. Jeli przyjdzie mi
znale si w takiej sytuacji, lepiej odcz mnie od urzdze, ktre
trzymaj mnie przy yciu".

A ona wstaa, wyczya telewizor i komputer, a piwo wylaa do zlewu...

Gupia baba !!!!!!!!.

***************************
Nad rzek, obok farmy siedzi krowa i pali trawk. Podpywa do niej bbr, wychodzi na brzeg i pyta: - Te, krowa, co robisz? - Aaaa, widzisz bbr, jaram i jest OK. - Daj troch, jeszcze nigdy nie kurzyem... - Jasne! Cignij macha bracie! Bbr wcign dym i od razu go wypuci. Na to krowa: - Stary, nie taaak! Patrz: cigniesz macha i trzymasz go w pucach dusz chwil. Zreszt - wiesz co? W tym czasie jak wcigniesz, przepy si kawaek pod wod w d rzeki, wr tu i wtedy wypu powietrze. I mwi ci bdzie OK. Jak uradzili tak zrobili. Bbr si zacign, pynie pod wod, ale ju po kilku chwilach zrobio mu si happy. Wyszed na brzeg po drugiej stronie rzeki, waln si na traw i orbituje. Podchodzi do niego hipopotam i pyta: - Te bbr, co robisz? - Aaaa, widzisz hipciu, fazuj sobie troszk... - Daj troch stuffu, ja te chc. - Podpy na drugi brzeg do krowy - ona ci da. Hipopotam podpyn w gr rzeki, wychodzi na brzeg, a krowa wywalia gay i krzyczy: - Bbr, k**wa, WYPU POWIETRZE!

*****************************************
Pracuj na stacji benzynowej na noce. Zaczem zmian. Nuda jak jasna (...).

Nagle wchodzi kole w czarnym garniturze, czarna koszula, laczki, z
neseserem w rce. Bierze jakie wino i zastanawia si nad wyborem
prezerwatyw. Bierze Durexy Extra Safe, podchodzi do kasy w milczeniu,
wyciga stwk, kadzie na ladzie.

Daj mu reszt, a tu nagle wpada taka siedemnastka i woa:

- "Prosz ksidza - jeszcze chipsy!"
********************************************
Wczoraj namwiam wreszcie swojego ma eby kupi abaur z krysztaw (to
co wisi z lampami na suficie), baaardzo drogi (p roku zbieralimy).
Pojechalimy do sklepu, kupilimy abaur, na skrzydekach szczcia
popdzilimy do domu, po drodze kupilimy butelk koniaku (trzeba nowy zakup
..tego tamtego, no obmy).
Siedlimy przy stole, najpierw strzelilimy po 50, potem powtrzylimy, no
i mwi do
swojego ma:
-A moe powiesimy od razu ten abaur?
No i m, lub z powodu koniaku, lub widzc moje szczcie zgodzi si.
Postawilimy krzeso, na krzeso taboret may, mj m wspi si na t
piramid, a mi kaza go zabezpiecza.
Stoj taka szczliwa, obserwuj jak mj orze pod sufitem majstruje (a on
by, nie wiem po co ubrany z szerokie bokserki), przenosz wzrok niej, i co
ja widz!
Z tych sympatycznych bokserek wypado mu jedno jajeczko, no i ja taka
rozczulona tym widokiem
bior i tak lekko pstryknam paluszkami po tym jajeczku.
Mj tygrys w tej sekundzie jak polecia w d z tej estakady wraz z
abaurem, ktry rozbi si cakowicie na mae kawaki, wstaje szybko i z
ostatkami abauru w rkach podskakuje do mnie.
Mylaam, e zabije mnie, a on mwi
- Kurde, ale mnie prdem pier...o! Tak, a do jder doszo! Dobrze, e nie
na mier!



Markiz - 30 wrz 2010 6:34
Zima, sypi nieg, silny wiatr powoduj zamiecie, lisko na drogach, a

tu drogwka zatrzymuj ciarwk.

Policjant do kierowcy: - Pi razy panu powtarzam, e gubi pan towar!!!

Kierowca odpowiada: - Pi razy panu odpowiadam, e jad piaskark!!!



Troll Bagienny - 01 pa 2010 14:28
Pewna kobieta bya w ciy z trojaczkami. Dwoma dziewczynkami i jednym chopcem. Pewnego dnia ju z widocznym brzuchem posza do banku, niestety pech chcia, e tego dnia zodziej napad na bank. W wyniku szamotaniny z ochroniarzami rabu wystrzeli 3 razy na wskutek czego, wszystkie kule trafiy w brzuch kobiety, ktra cudem przeya.
W szpitalu kobieta dowiedziaa si, e ciy nic nie zagraa, niestety kule utkwiy w podach, a operacja ich usunicia moga by zagrozi yciu dzieci. Kobieta postanowia zostawi wszystko tak jak jest.
Po 16 latach crka z paczem przychodzi do tej samej kobiety i mwi:
- Mamo zobacz co takiego wypado gdy zrobiam siusiu, strasznie bolao... Po czym pokazuje pocisk.
- Nie martw si to nic takiego.
Nastpnie przychodzi druga crka z paczem i sytuacja si powtarza, a babka zrobia si troch zaniepokojona.
W kocu przychodzi syn z lekko zaenowan min. Kobieta na to:
- Niech zgadn, robie siku i co wyskoczyo?
A syn na to:
- Nie, waliem gruch i zastrzeliem psa.



IraZ76 - 01 pa 2010 14:36
dwch meneli degustuje butelczyne samogonu na dziakowkej altance.
Jedez z nich po opukaniu garda, podnosi flashk do gry , przez chwil ocenia mentnoc trunki i mwi:
- poudniowy stok, rednio nasoneczniony zagon kartofli

*******************************
Domek na wsi popoudniow por. Dziadek z babk bujaj si w fotelch na werandzie.
- Moe bymy sie napili jakiego winka dziadku, co? Zajyj tam no do piwniczki.
Dziadek zszed, zdj z regau pierwsz z brzegu butelk, przetar mankietem i przeczyta:
-Kojak. dobra moe by.
Po wypiciu paru szklaneczek babcia si co bardzo rozochocia na sex, a dziadka te nie trzeba byo dugo prosi.
Min wieczr, jeden dzie, drugi....na trzeci dzie wychodz razem na werand, siadaj na fotelach.
Baba zagaja do dziadka:
-Dziadku, bardzo dobre byo to winko, we no przeczytaj co tam na butelce byo napisane, co by nastpnym razem dugo nie szuka.
Dziadek rk oczyszcza do koca etykiete i czyta:
- Kojak....nie moe to 3 krople na wiadro wody.



Markiz - 04 pa 2010 9:36
Maestwo zostao zaproszone na bal przebieracw.Jednak tego wieczoru on
rozbolaa gowa i nalegaa aby jej m poszed sam. Dugo si sprzeciwia,
ale w kocu uleg i poszed. ona pooya si do ka, jednak po godzinie
obudzia si bez blu gowy. Poniewa jej m nie wiedzia jaki strj sobie
kupia, zdecydowaa si pj na zabaw i go poszpiegowa. Szybko go tam
wypatrzya. Taczy ze wszystkimi kobietami, caowa po rczkach, szyjach,
szepta na uszko, podszczypywa, niby przypadkiem dotyka "tu i wdzie".
Poniewa naleaa do zgrabnych osb, szybko zostaa zauwaona przez rozbawionego musia i poproszona do taca.
Spodziewaa si niezej zabawy, on przecie nie wiedzia e podrywa wasn
on. Po paru tacach zaproponowa jej "zwiedzanie piterka", ona si
zgodzia bez oporu ( bo to przecie jej m).
Postawia jednak warunek, e nie zdejm masek z twarzy. Byo im razem
wspaniale. Byli anonimowi wzgldem siebie, wic bez skrpowania speniali
swoje najbardziej skryte marzenia erotyczne. Jednak po n-tym numerku, ona
szybko pobiega do domu, eby oczekiwa ma i zada mu kilka pyta. Gdy ju
wrci, ona si go pyta (rzecz jasna z dzik satysfakcj w gosie):

-No i jak si bawie skarbie? Duo taczye?
-Nie taczyem ani razu i bawiem si kiepsko. Spotkaem Zenka, Wieka i
Tadka, moich kolegw ze studiw i ca noc gralimy w pokera na pienidze.
Ale powiem ci, e facet ktremu poyczyem kostium podobno bawi si
szampasko. ( :-)



FirebirdTransAm - 05 pa 2010 15:37
Od przedszkola do Opola :

Prowadzacy: z kim przyjechales?
Dziecko: z mama i tata
Prowadzacy: a kto cie w domu oglada?
Dziecko: babcia i piesek
Prowadzacy: a jak ma piesek na imie?
Dziecko: Burek, ale tato mowi na niego yebany sierciuch

''Ju troch wcici idziemy do klubu i wpadlimy na genialny pomys, kto podejdzie do lasek i powie najlepszy tekst, ten pije do koca imprezy na koszt innych.
Na pierwszy ogie poszed kolega, podchodzi do dwch lasek i mwi:
- Cze dziewczyny! Mam zayebisty paprykarz w domu, moe wpadniecie na dwie kromki?
Mina lasek bezcenna, padlimy ze miechu. Wygra jednogonie ''



prezes83 - 06 pa 2010 10:42
Szowinistyczny z deka:
- Co jest szczytem egocentryzmu?- Powiedzie do dziewczyny, ktra wanie zrobia ci loda: ‼Niezy byem, co?”




Tubi - 06 pa 2010 11:32
Prezes




Strona 37 z 38 • Znalelimy 6291 wynikw • 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38
  • zogi cholesterolowe wapienne
  • sterownik do g force fx5200
  • liczenie tygodni ciy in vitro
  • czy amortyzatory maja wplyw na wysokosc auta
  • dj lipsky in da mix 2010
  • © 2009 - Ceske - Sjezdovky .cz. Design downloaded from free website templates