Dowcipy





mad_man - 28 mar 2006 9:59
i cos z angielskich:
<Mormi> Fucked my girlfriend up the ass last night...
<Sp[A]rK> no shit...
<Mormi> Well... some..

t0rbad> so there i was in this hallway right
BlackAdder> i believe i speak for all of us when i say...
BlackAdder> WRONG BTICH
BlackAdder> IM SICK OF YOU
BlackAdder> AND YOUR LAME STORIES
BlackAdder> NOBODY HERE THINKS YOURE FUNNY
BlackAdder> NOBODY HERE WANTS TO HEAR YOUR STORIES
BlackAdder> IN FACT
BlackAdder> IF YOU DIED RIGHT NOW
BlackAdder> I DON"T THINK NOBODY WOULD CARE
BlackAdder> SO WHAT DO YOU SAY TO THAT FAG
*** t0rbad sets mode: +b BlackAdder*!*@*.*
*** BlackAdder has been kicked my t0rbad ( )
t0rbad> so there i was in this hallway right
CRCError> right
heartless> Right.
r3v> right

<mage> what should I give sister for unzipping?
<Kevyn> Um. Ten bucks?
<mage> no I mean like, WinZip?

<Jeedo> hey baby, whats up?
<Indidge> umm....nothing?
<Jeedo> So....want me to like come over today so we can [tiiit]?
<Indidge> Wait....did you want to speak to my daughter?
<Jeedo> Yes Mrs.Miller.. :-/




Kubutek - 29 mar 2006 18:50
KILKA CYTATOW Z CZATOW:

<amanda99> siemaaa, z kad klikaci??????
<Loki> z tond
<ramirez> z tamtond
<Vesuvio> Ze wszond.
<Dis> Z nienacka
<bercik> Z komputra
<amanda99> dziwne miasta
<amanda99> to nie ma rzadnych ziomkuw z wawy????

<renka> arni jak sprawdzic czy ktos nie wlamal mi sie do kompa?
<arnold> rozkrecic obudowe i zobaczyc czy w srodku nie siedzi jaki dupek

<Zokor> jak maszna imie ?
<FAJNA20> iwona
<FAJNA20> aty
<Zokor> Krzysiek
<Zokor> skad jestes Iwonko
<FAJNA20> skad znasz moje imie ?

<kasia> cze, poklikamy
<jebie_twij_star> zobacz moj nick
<kasia> no widze i co ?
<jebie_twij_star> nie rozumiesz...
<kasia> nie, ale moze sie lepiej poznamy
<jebie_twij_star> ja cie znam
<kasia> z kad ?
<jebie_twij_star> popatrz na moj nick...
<kasia> tata ?

<ChopS> moja rodzina jest po*****a :/
<ChopS> otworzyem okno a brat do mnie 'gdzie idziesz?'

<tomasz> ta magda to ***** jednak jest
<magda> co???
<tomasz> [tiiit] zle okno

<k25> cze :-)
<aOna> cze
<aOna> znamy sie?
<k25> no jeszcze nie, ale zagadaem do Ciebie celem stricte ekonomicznym :-]
<aOna>
<k25> znaczy chodzi o kas ...
<aOna> no?
<k25> ustalmy fakty.... jeste penoletnia?
<aOna> tak mam 21 lat
<k25> ok. to teraz tak...czy chciaaby w miy i przyjemny sposb zarobi 1000 zotych? ;-)
<aOna> a jak?
<k25> syszaa moe o tzw "Becikowym"? ;-]

<MISIEK> az 4 Ci wchodza......?
<4 kulki> no
<MISIEK> mmmm
<4 kulki> ladne male analne kulki
<MISIEK> jak masz na imie...?
<4 kulki> Marian
<4 kulki> a ty?
<MISIEK> nara

<CreativePL> nie cpam wiecej
<Karas>
<CreativePL>Wczoraj jak poszedlem na ten melanzyk to zjedlem 3 kolka i
ludzie mi zaczeli wkrecac ze mnie nie ma i biegalem szukajac siebie przez
cale osiedle az w koncu zobaczylem sie w lusterku samochodowym i nie
wiedzialem jak stamtad wyjsc.

<einstein> Przyjd do nas!
<martaxxx> jestem gruba i brzydka
<einstein> Jest ciemno i jestemy pijani !!

<xal>masz moze jakis pomysl jak 'przeciazyc' karte dzwiekowa?
<gotrek>wlacz mandaryne

<michal1> nie wiecie co to znaczy nie uprawiac sexu przez 3 tygodnie...
<khc13> ee.. a co sie stalo ?
<michal1> zlamalem reke

<madzia> czy wy wychodzicie czasem na zewntrz?!
<Phaet> Na zewntrz czego??
<zerco> Ja nie wychodze odkd olepio mnie wiato z gry
<zerco> To byo straszne! Takie cae te i wiecce
<Phaet> To chyba soce. Czytaem kiedy co o tym

<martoocha> parkiet to mj ywio
<ja> hehe, ukladasz czy cyklinujesz?

<x> wlasnie sie skapnalem ze sam fakt sciagania porno z najwyzszym
transferem podnieca mnie bardziej niz to porno

krisss> co moze najszybciej poprawic wizerunek nowej Pierwszej Damy?
<born_to_be> ... ?
<krisss> Photoshop.

<aus88> z kim pikarze polscy spotykaj sie w drugiej turze mistrostw wiata?
<paq> ?
<aus88> z polskimi kibicami na lotnisku okcie

<przemoo> mam pytanko
<pawelko28> dawaj przemooo
<przemoo> zna sie ktos na telewizorach?
<pawelko28> hmmm, a co?
<przemoo> LCD to dobra firma czy byle co

<Maxim> u nas w klasie na 28osob jest zagrozone 14 osub z tego
niektuzy ze wszystkich przedmiotuw
<seo> widac ...

<seth> a czemu masz 'bezrootny informatyk' pod avatarem
<Phaet> Bo jestem bezrobotnym informatykiem
<seth> firma mojego starego szuka kogos kto zna php
<Phaet> Nie znam php
<seth> simplus szukal kogos od c++ i javy
<Phaet> Nie znam c++ ani javy
<seth> a linuxa znasz??
<Phaet> Nie widziaem na oczy
<seth> CO Z CIEBIE ZA INFORMATYK?!?!
<Phaet> Inynier
<seth> to co ty potrafisz?
<Phaet> Od p roku sam sie nad tym zastanawiam
<Phaet> A chciaem do woja ale nieee! Starzy sie uparli aby na studia
a teraz na mnie krzycz e nie mam roboty
<Phaet> Ukartowali to od pocztku

<Sadzia> Mczyni to cigle mwi, e nie rozumiej o co nam, kobietom
chodzi. e mamy tak skomplikowan osobowo i tak gbok natur...
cigle narzekaj, e nie mog si porozumie i nie wiedz o co chodzi.
<Jaro> o co ci chodzi?

<RuneMaiden> Kto pierwszy wymyli haso 'Teraz Polska'?
<RuneMaiden> Adolf Hitler w roku 39-tym...

<Wiewir> Np. Biblia. Poka mi inny przykad tak doskonaego dziea
napisany przez zwykego czowieka, grup ludzi ktrzy twierdz, e ich
sowa pochodz od Boga
<Jacol>Pomoc Systemu Windows ?

<vpak>Ostatnio nastpia cakowita zmiana hierarchii w wiecie zwierzt:
Kaczor rzdzi, Lisa suchaj miliony, Lew siedzi

<faxe> dzisiaj monopolowe s czynne?
<faxe> bo si zastanawiam czy warto i na spacer

<Spoon> OK to daj mi swj numer telefonu
<Sylwka> wiec... 0-700-7...
<Spoon> Sylwia ale nie do pracy...

<kumpel> Siema
<kto> witaj
<kumpel> nasza mnie taka mysl, ze przeciabym se twoja star
<kto> ok, przeka synowi

<beret> kumaj beke
<beret> kumpel roznosi ulotki po klatkach
<beret> no to dzwoni do kogos zeby mu drzwi otworzyl
<beret> odbiera stara baba... Halo?!! roznosze ulotki!
<beret> CO??
<beret> roznosze ulotki
<beret> nie rozumiem co
<beret> ulotki!!!!!
<beret> Hallo!!??
<beret> kur** przyszedlem pani okras piwnice !!
<beret> aha.. dzzzzz otworzya

<ReQ> Ludzie pijacy na umor sa dla mnie niczym
<Keeveek> dla mnie tez sa niczym...
<Keeveek> niczym bracia.

<tmi> Hm...
<tmi> Dzisiaj rano si budz. Patrz na st. A tam matka zostawia mi
kartk z napisem 'jak wstaniesz to spal traw'.
<tmi> Nie wiem co mam o tym myle.

<6172340> podaj mi chocia jeden etelny powd wiadczcy o mojej gupocie
<Kaldrick> Pisze si rzetelny



KosteK - 30 mar 2006 13:26
Przedszkole. May chopczyk zaczyna nerwowo zwala na podog
wszystkie zabawki poukadane piknie na pkach .
- Co robisz Jasiu? - pyta wychowawczyni
- Bawi si
- W co ? - dopytuje si pani
- W "[tiiit] ma, gdzie s kluczyki do samochodu ?!"



tarkan - 30 mar 2006 20:51
Para zakochanych spaceruje po parku:
- Kochany, pocauj mnie jak Romeo pikn Juli..
- To znaczy?
- Hmm... a moe przytul jak Abelard sw Heloiz..
- a to jak?
- Jak?! Srak!! Czytae co w ogle?
- Tak, Nasz Szkap. Ugry ci w dup?




Kubutek - 02 kwi 2006 12:17
Mam nadziej, e jeszcze nie byo

- Jak wytrze kurze, eby si nie pobrudzi ?
- To zaley od kury.....



KosteK - 03 kwi 2006 6:32
Spotyka si dwch facetw:
- Ten twj kolega to ma szczcie! Dwie ony ju pochowa, bo struy si grzybami, a teraz trzeci raz owdowia.
- No, ale tym razem to by uraz czaszki.
- Tak syszaem. Pono nie chciaa je grzybw.

Syn pyta ojca:
- Czy to prawda, e w niektrych krajach Afryki mczyzna nie zna swojej ony do momentu, a si z ni oeni?
- To si dzieje w kadym kraju, synu...



ReServeD626 - 05 kwi 2006 9:04
Stary yd dawa do gazety nekrolog po swojej onie i spyta o cen.
- Do piciu wyrazw za darmo.
- Nooo... to niech bdzie: Zmara Zelda Goldman.
- Ma pan do dyspozycji jeszcze dwa wyrazy.
- To niech bdzie - Zmarla Zelda Goldman, sprzedam Opla



KosteK - 05 kwi 2006 10:44
W szkole podstawowej na pierwszej lekcji J. niemieckiego.
Pani pyta w klasie czy ktre z dzieci potrafi ju co po niemiecku.
Rk do gry dwiga may Jasio:
- Psze pani ja potrafie
Na co Pani:
- To pochwal si Jasiu
Jasio wstaje i mwi:
- "Postraffiam fszystkich polakuff..."



ReServeD626 - 05 kwi 2006 14:25

syszaem to w wersji
"postrafiam pielgszymuf z polski



b2 - 05 kwi 2006 16:08
to ja znam inny:

plac w. piotra w rzymie, tradycyjne liczna grupa polakw czeka na nowego papiea. wreszcie benek wychodzi, owacje, tumy szalej. polacy nerwowo czekaj a papie ich powita.
padaj sowa "postrafiam pjelkszymuf s polski". znowu owacje, sza, wszyscy szczeliwi, e papie mwi po polsku... po chwili jednak emocje opadaj, a przybili na audiencje czekaj na jeszcze. zapada krpujca cisza, pena wyczekiwania co jeszcze po polsku powie papie do swoich wiernych przybyych z kraju pooonego nad wis...
po chwili milczenia papie szczliwie przypomnia sobie jeszcze jeden zwrot po polsku, jaki zna... peen zadowolenia mwi do tumu: "obrocy poczty gdaskiej, poddajcie sie!!"



eMiBe - 10 kwi 2006 10:10
Zapis fragmentu autentycznej rozmowy telefonicznej klienta z Informacj Zarzdu Transportu Miejskiego w Warszawie w przeddzien Dnia
Wszystkich wietych:
- Slucham informacja ZTM.
- Dzien dobry. Przepraszam, gdzie w Warszawie moge kupi bilety godzinne?
- Jakie bilety?
- Godzinne, wane przez godzin..
- Nie mamy takich biletw!
- Jak to?
- No nie ma takich biletw!
- Ale.. no.. przecie.. na wszystkich Waszych ofertach, w autobusach, w gazetach...
- Gdzie? Pierwszy raz slysz! Nie ma takich biletw.
- Aha!.. - tu przyszlo natchnienie - A moze mi Pani powiedzie gdzie mog kupi bilety szedziesicio minutowe?
- Tak! Szedziesiecio minutowe moe pan kupi na Senatorskiej, w niektrych kioskach i na pocztach.
- Aaaa! To wspaniale! Przepraszam pani± bardzo, ale jaka jest rznica miedzy biletem wanym 60 minut, a wanym jedn godzin?
- No szedziesicio minutowy wany jest przez 60 minut od skasowania, a jednogodzinny to nie wiem bo u nas takich nie ma!



tarkan - 11 kwi 2006 5:37

szedziesicio minutowy wany jest przez 60 minut od skasowania, a jednogodzinny to nie wiem bo u nas takich nie ma!




Newra - 12 kwi 2006 5:36
May Jasio siedzi na brzegu basenu i pyta przechodzcego obok ratownika:
- Panie latowniku, mog popywa?
- Nie Jasiu, jeszcze si utopisz.
- Ale panie latowniku ja umiem pywa!
- Dobra Jasiu, ale popywasz dopiero jak wszyscy wyjd z wody.
Gdy wszyscy opucili basen, Jasio wskakuje do wody i ... pywa jak mistrz:
skacze, nurkuje, robi salta w powietrzu. Ratownik nie dowierza oczom.
- Jasiu, gdzie si nauczye tak pywa?
- Tatu mnie pal lazy zawozi na lodek jeziora i wrzuca do wody.
- To musiao by bardzo trudne!
- Eeee tam, najtludniejsze byo wydostanie si z worka!

-------------

Wieczr w parku chopak czule szepcze dziewczynie do ucha:
- Kochana wypowiedz te sowa, ktre pocz nas na wieki ...
- Jestem w ciy!!!



Papajo - 12 kwi 2006 14:31
Jak byo to nie bi

Siedzi wrobel na drzewie
Podlatuje wrona i siada obok
wrobel si pyta :
- Eeej co ty za ptak
- Wrona - odpowiada wrona i po chwili pyta si:
- A ty ?
- Orze ..... tylko troch chorowaem ......



stasik - 12 kwi 2006 21:39
http://wiadomosci.onet.pl/1305772,11,item.html no nie poprostu kabaret



Tommy_007 - 13 kwi 2006 9:11
Kochanie, co wolisz - banany czy truskawki?
- Na bazarze jestes, skarbie?
- Nie, w aptece.
>>
Sekretarz komitetu powiatowego obdzwania okoliczne kochozy:
- No jak tam id niwa?
- Ch......owo!
- Nie upikszajcie, mwcie jak jest!!!
>>
Ona: - Na pierwszej randce nie daj!
On: - No to moe chocia we?
>>
U seksuologa:
- Panie doktorze, jak uprawia seks, eby nie bylo dzieci?
- Wysa je do dziadkw.....
>>
- Mamo, mamo jestem silny jak tata! Te zamaem widelec!
- Kur......, nastpny debil ronie...
>>
Mamo, czy ja aby nie jestem adoptowany?
- Bye. Ale ci oddali...........
>>
- Nie mog pi wdki bo potem leci mi krew z nosa.
- Nie przejmuj si, ja te mam nerwow on.
>>
Facet do ekspedientki :
- Poprosz rolk papieru toaletowego.
- Jaki kolor ?
- Pani da biay, sam waln odcie.



bajer0 - 13 kwi 2006 9:58
Pieknego, cieplego dnia wybral sie do Zoo pewien gosc z zona.
Zona, naprawde atrakcyjna, makijaz, letnia, rzowa sukienka spieta paskiem, ponczochy samonosne... Gdy szli pomiedzy klatkami malp,zobaczyligoryla, ktry na ich widok jakby oszalal i zaczal skakac na kraty,chrzakac, zawisac na jednej rece, i druga uderzac w czaszke,
najwyrazniej niesamowicie podniecony.
Maz - zauwazywszy podniecenie malpy,zaproponowal zonie podraznic go jeszcze bardziej i zaczal podsuwac pomysly:
- Obliz usta, zakrec tyleczkiem...
Zona wykonywala jego instrukcje, a goryl zaczal wydawac takie dzwieki, ze chyba obudzilby martwego.
- Rozepnij pasek... - (goryl prawie juz rozginal kraty z napiecia)
-a teraz podciagnij sukienke nad ponczochy... (goryl oszalal kompletnie).
Nagle facet zlapal zone za wlosy, otworzyl drzwi klatki,wrzucil zone do srodka, zatrzasnal drzwi i powiedzial:
- A teraz mu sie kur*a wytlumacz, ze boli cie glowa....



Tommy_007 - 13 kwi 2006 10:46
> Idzie facet ulica patrzy a tam strzalka z napisem: "burdel u sistr
> urszulanek". hmmm, mysli facet, tego jeszcze nie bylo. wszedl, a
> tam za ciezkim debowym biurkiem siedzi stara zakonnica i pyta:
> - czego chcial?
> - n... no... skorzystac z, z, z u-u-uslug...
> - placi tu 500,- zl i idzie w te drzwi po prawej.
> zaplacil i poszedl. a tam na koncu korytarza kolejna, juz mloda
> zakonnica siedzi przy zwyczajnym biurku.
> - witam pana.
> - witam, chialem...
> - tak, tak wiem, 300,- zl i drzwi po lewej.
> zaplacil, poszedl. i na koncu korytarza widzi nowicjuszka
> siedzi przy stoliczku...
> - dzien dobry.
> - dzien dobry, chialem skorzystac z uslug.
> - ach, tak... 100,- zl i te drzwi za mna.ok, zaplacil, juz tyle wydal, to stwa go nie zbawi. wszedl,drzwi sie
> zatrzasnely, a facet stoi na dworze, nie mozna juz wrcic, bo
> klamki z tej strony nie ma... rozglada sie (nieco skolowany), a tu mala
> tabliczka z napisem: "wlasnie zostales wyruchany przez siosrty urszulanki"



Sokool - 14 kwi 2006 14:20
W pewnym biurze urzdzono bal maskowy. Szef przyszed w masce wilka. Ksigowa w masce Kopciuszka. Admin przyszed w masce 255.255.255.0



KosteK - 18 kwi 2006 12:18
Na akademii medycznej w Biaymstoku skacowani studenci maj zajcia
anatomii i pierwszy raz maj by wiadkami sekcji zwok.
Stoj wok ka z ciaem. Prowadzcy zajcia nagym ruchem ciga
przecierado i oczom wszystkich ukazuje si topielec w
drugim tygodniu rozkadu. Donie studenciakw wdruj w kierunku ust, a
profesor ze stoickim spokojem zaczyna wykad:
Podczas tych zaj dowiecie si jakie s dwie najwaniejsze rzeczy
cechujce lekarza.
Po pierwsze: brak jakiegokolwiek obrzydzenia.
Po tych sowach lekarz wpycha palec w d*p topielca, po czym go wyjmuje i,
ku brzydzeniu studentw, oblizuje.
- Teraz - mwi - wszyscy, ktrym zaley na zaliczeniu maj to
powtrzy!
Studenci medycyny (jak pisa Cornugon) to sami twardziele.
Podchodz i robi co im profesor kaza: palec w d*p, palec w buzi.
Co drugi nie daje rady i po wszystkim wymiotuje. Gdy wszyscy skoczyli
profesor mwi:
- I tak dochodzimy, do drugiej istotnej cechy dobrego lekarza:
umiejtno obserwacji.
Ja wsadziem rodkowy palec, a oblizaem wskazujcy.
Na przyszo prosz o wicej uwagi.



bajer0 - 18 kwi 2006 19:59
Zona do meza:
- Kochanie, czy Ty moglbys mnie zdradzic??
- Mowisz i masz!



Tommy_007 - 19 kwi 2006 7:45
Do szkoy podstawowej przychodzi prezydent Kaczyski. Pozwala
dzieciom na zadawanie pyta. Zgasza si may Micha.
- Ja mam trzy pytania. Po pierwsze: jak si pan czuje po
wygraniu wyborw, ktre pan sfingowa? Po drugie: czy nie
uwaa pan, e zakazanie Parady Rwnoci byo zamachem na polsk
demokracj? Po trzecie: czy to prawda, e chce pan przej ca
wadz w Polsce?
Pan prezydent zacz si namyla, gdy wtem zadzwoni dzwonek.
Po przerwie dzieci wrciy do klasy, usiady, Piotru podnis
rk.
- Ja mam pi pyta do pana prezydenta. Po pierwsze: jak si pan
czuje po wygraniu wyborw, ktre pan sfingowa? Po drugie: czy
nie uwaa pan, e zakazanie Parady Rwnoci byo zamachem na
polsk demokracj? Po trzecie: czy to prawda, e chce pan przej
ca wadz w Polsce? Po czwarte: dlaczego dzwonek na przerw
zadzwoni dwadziecia minut wczeniej? I po pite: co si stao
z maym Michasiem?



Solo - 19 kwi 2006 19:40
...



mad_man - 19 kwi 2006 19:43
staaare zief



bajer0 - 20 kwi 2006 21:43
Jak odreagowa stres

Postpiem tak pewnego dnia. Przypomniaem sobie w biurze o zalegym telefonie, jaki miaem wykona. Odnalazem numer w notesie i wystukaem go na klawiaturze telefonu. Usyszaem, jak jaki facet po drugiej stronie mwi "halo!", wic zapytaem grzecznie, czy mog rozmawia z Ani. Facet bez sowa rzuci suchawk. Byem kompletnie zaskoczony. Jak mona by tak le wychowanym! Sprawdziem jeszcze raz numer do Ani i wykrciem go (okazao si, e przekrciem dwie ostatnie cyfry). A po zakoczeniu rozmowy postanowiem znowu zadzwoni pod poprzedni "zy" numer i kiedy tylko tamten facet podnis suchawk rzuciem krtkim "ty [tiiit]!", po czym rozczyem si. Zapisaem sobie jego numer na tej karteczce i przykleiem na monitorze.

Raz na kilka tygodni, kiedy co wyjtkowo le mi wychodzio, kiedy paciem zalege rachunki, dostaem mandat za parkowanie albo z innego powodu miaem zy dzie, dzwoniem do typa i kiedy tylko si zgosi, serwowaam mu gone "ty [tiiit]!". Od razu robio mi si lepiej...
Po pewnym czasie telekomunikacja wprowadzia program identyfikacji numeru dzwonicego, przez co mj nowy sposb na chandr i stres okaza si powanie zagroony. Zadzwoniem wic do typa, przedstawiajc si jako pracownik telekomunikacji i zapytaem:
- Przepraszam, czy sysza pan moe o naszej nowej ofercie w zakresie identyfikacji numeru dzwonicego?
- Nie! - uci i rzuci suchawk.
Zadzwoniem do niego ponownie:
- Nie syszae o tym programie dlatego, e jeste zwyczajnym [tiiit]!

Kilka dni pniej, kiedy na parkingu przed supermarketem prbowaem zaj ostatnie wolne miejsce, jaki dresiarz w BMW bezczelnie zajecha mi drog i wepcha si na moje miejsce. Wkurzyem si nielicho. Na beemce bya kartka "na sprzeda" i numer telefonu. Zanotowaem go skrupulatnie. Wieczorem zadzwoniem.
- Halo, czy to pan ma beemk do sprzedania?
- Tak.
- A gdzie mona j obejrze?
- Stoi na podwrzu domu przy Lenej 23.
- A kiedy pana mona zapa w domu?
- No tak od 17.00 ju raczej jestem.

Zapisaem numer dresiarza na tej karteczce, tu poniej numeru faceta, do ktrego miaem zwyczaj poprzednio dzwoni. Teraz miaem dwch dupkw, na ktrych mogem si wyy. Ale po kilku dniach wydzwaniania do nich poczuem, e nie byo to ju takie podniecajce, jak na pocztku...

Wpadem na zupenie inny pomys... Zadzwoniem do tego pierwszego faceta.
- Halo! - rzuci jak zwykle.
- Ty [tiiit]! - krzyknem, ale tym razem nie odoyem suchawki. - Jeste tam jeszcze?
- Jestem! - krzykn. - Jestem, [tiiit] palancie! Nie wiem, kim jeste, ale chciabym ci dosta w swoje rce! Gnoju, [tiiit], powiedz gdzie mieszkasz, to zaraz pojad i ci rozjebi ten oblany ryj!
- Tak? No to mieszkam przy Lenej 23... Poznasz po czarnej beemie zaparkowanej w podwrzu! Czekam na ciebie, ciemny baranie z lasu!
Facet rzuci suchawk a ja natychmiast wykrciem numer dresiarza.
- Halo, to ty, pedale? Dzwoni do ciebie, bo mam ochot w kocu ci [tiiit]! Jak masz jaja to wyjd przed dom, zaraz u ciebie, kurwino, bd!

W chwil potem zadzwoniem na policj, informujc o bjce w okolicach Lenej 23, oraz do telewizji regionalnej, wspominajc co o porachunkach gangsterw. Na koniec podjechaem samochodem w okolice Lenej i patrzyem na dwch dupkw, bijcych si w wiatach dwch radiowozw i reflektorw ekipy telewizyjnej...



Quattro - 21 kwi 2006 11:04
Idzie ksiadz polna droga, przechodzi obok skromnego gospodarstwa. Patrzy, a tam chlop cos z desek kleci.
Ksiadz zagaduje:
- Pochwalony, drogi parafianinie, nad czymze tak ciezko pracujecie?
- A [tiiit], kibel nowy stawiam, bo sie stary rozjebal.
- O, moj drogi! A nie mglbys tego tak troche owinac w bawelne?
- Co mam owijac w bawelne? Dechami opierdole naokolo i [tiiit]!!!



MarVin - 21 kwi 2006 12:51
bajer0 troche tam bledow jest raz napisane ze zrobilem a raz zrobilam itp.



Tommy_007 - 21 kwi 2006 12:56
Bo bajer0 ma kopoty z okreleniem swojej pci



bajer0 - 21 kwi 2006 17:48
oj tam drobne zachwiania chormonow, a tyle smiechu macie



Marcino - 25 kwi 2006 8:09
Nie wiem czy ju byo bo do najnowszych si nie zalicza

LOKOMOTYWA

Sluchaj dzieweczko! - ona nie slucha.
Przesunal wiec reka od piersi do brzucha.
Buch - jak goraco!
Uff - jak goraco!

Ty zes to w nocy? To ty Jasienku?
Jam ci najdrozsza! - Wiec wchodz pomalenku!
I wszedl w nia powoli jak zlw ociezale.
Ruszyl - dwa razy - wolniutko, ospale.

Szarpnela sie troche - przyciagnal z mozolem,

Nogami sie zaparl o krzeslo za stolem...
I teraz przyspieszyl, i pchnal nieco predzej,

I dudni, i stuka, lomoce i pedzi.

A dokad? A dokad? A dokad? Na wprost!
(Kleczala wygieta w pozycji "na most").
A on ja w te szpare, w ten tunel, w ten las,

I spieszy sie, spieszy, by zdazyc na czas.

Az lzko turkoce i krzeslo tez puka,

A Jasiu ja stuka, i stuka, i stuka.
Tak gladko, tak lekko, tak calem za cal

Wyjmowal i wkladal ten narzad jak stal.

A ona spocona, zziajana, zdyszana
Legla na plecach, uniosla kolana.

Zdziwiona tym wszystkim, co sie z nia dzieje.
Pyta sie Jaska, pyta i smieje:

A skadze to, jakze to, czemu tak gnasz!?
A co to to, co to to, co ty mi pchasz!?
Ze wali, ze pedzi, ze bucha, buch, buch!?
Ach jakze, ach jakze, ja lubie ten ruch!

I gna ja, i pcha ja, i akcje swa toczy,
I tloczy ja Jasiu uroczy, i tloczy

Nagle... swist.
Nagle... gwizd.

Buchnelo... buch!
I stanal juz ruch.
Oj, gdzie mi zniknales! Chce jeszcze Jasienku!
Prbuje go znalezc reka po ciemku.

A on juz bez ducha,maly,skulony

Spi nieboraczek, choc akt nie skonczony.
Wiec strzela biedna wokolo oczyma

I dziwi sie temu, co w rece trzyma.

I placze, narzeka na los swj niewiesci,

I w koncu sie sama ze soba piesci.

A Jasiu? Znal prawdy nieznane dla ludu,

Przeczytal Wislocka i chcial teraz cudu.

Sadzil, ze starczy ta szybkosc, ten ruch,
Technika, pozycja i owo "buch, buch",
By zaspokoic ja w zupelnosci.
A on ja rozpalil tylko do bialosci,

Czyzby Jas patrzyl tylko na siebie?
A moze kondycji zabraklo w potrzebie?
Jak braknie zaru na dluzej w iskierce.
Niewazne - prcz ch***a miej takze i serce!



Sokool - 25 kwi 2006 8:40
Byo prawie rok temu



Marcino - 25 kwi 2006 8:51
Jak tak dawno to przypominam



Tommy_007 - 25 kwi 2006 9:23
Bg patrzy na wiat i pyta si w. Piotra:
- Piotrze, co to za wietliste punkty nad Polsk
- A, to taki nasz nowy wymys. wiec nam si miejsca gdzie mamy do czynienia ze zdrad.
Np. popatrz - ten punkt to naczy e ona zdradza tu ma, a ten nastpny to m zdradza on.
- Acha, ale co to jest ta wielka una w jednym miejscu ??
- A, to tylko Ciechocinek .......



mad_man - 25 kwi 2006 10:15
To cos swiezego:
Pyt:
Jedziesz samochodem z panienka ktora w trakcie jazdy robi CI laske. Co zrobic by robila to lepiej?
(Dla ulatwienia dodam ze jedziesz normalna droga, nie mozesz zdjac rak z kierownicy)
Odp.
Hamulec....gaz....hamulec....gaz....



KosteK - 27 kwi 2006 11:45
"Pierwszy Poyteczny acuszek Szczcia:

Upij swoj on (moesz uy klasycznych rodkw anestezjologicznych), w
j do duego kartonu, (nie zapomnij o wykonaniu otworw
wentylacyjnych) i przelij j poczt do osoby znajdujcej si na
pierwszym miejscu listy.
Wkrtce, twoje nazwisko znajdzie si na pierwszym miejscu listy i
otrzymasz poczt 823542 kobiet.
Statystycznie, wrd tych kobiet znajdziesz przynajmniej:
- 0.5 Miss Swiata
- 2.5 Modelki
- 463 Dzikie nimfomanki
- 3 234 adne nimfomanki
- 20 198 Kobiet majcych wielokrotny orgazm
- 40 198 Kobiet biseksualnych.
To daje w sumie 64 294 kobiet bardziej napalonych, majcych mniej
zahamowa, i atrakcyjniejszych od tej zrzdliwej zozy, ktr wysae.
A co najwaniejsze, masz gwarancj, e paczka ktr wysae nie wrci
do ciebie.

NIE PRZERYWAJ TEGO ACUSZKA.
Jeden go, ktry wysa t wiadomo tylko do 5 zamiast do 9 osb
otrzyma z powrotem swoj wasn paczk, cigle w tej samej niemodnej
sukni, rozczapanych bamboszach i w lokwkach, cigle miaa ten sam atak migreny i
oskarycielski wyraz twarzy. Tego samego dnia, midzynarodowa
supermodelka, z ktr mieszka od czasu wysania swojej starej,
przeprowadzia si do jego najlepszego przyjaciela (akurat tego, do
ktrego nie wysa on acuszka).
W czasie gdy pisz ten list, go, ktry jest o sze pozycji przede
mn otrzyma ju 837 kobiet i znalaz si w szpitalu z powodu wyczerpania.
Przy drzwiach sali w ktrej ley czekaj na niego jeszcze 452 nie
rozpakowane paczki.

UWIERZ W TEN LIST!
To jest unikalna okazja, by uzyska cakowicie satysfakcjonujce ycie
erotyczne. adnych drogich kolacji, adnych dugich rozmw o pierdoach
(ktrymi zainteresowane s tylko kobiety). adnych zobowiza, zrzdliwych
teciowych i niemiych niespodzianek w stylu maestwa.
Nie zwlekaj... przelij ten list do 9 najlepszych przyjaci.

P.S. - Jeli nie masz ony, moesz wysa odkurzacz; jedna z kobiet,
ktr kto inny wyle bdzie wiedziaa jak go uy.

P.P.S. - Ten list moesz wysa rwnie do znajomych kobiet, eby mogy si
przygotowa na t wielk przygod, jak wkrtce mog przey."



Grzyby - 27 kwi 2006 12:13

Ten list moesz wysa rwnie do znajomych kobiet, eby mogy si
przygotowa na t wielk przygod, jak wkrtce mog przey





Marcino - 28 kwi 2006 9:18
Lepper z kierowc wracali pewnej nocy sw limuzyn z dalekiej podry,
nagle wyskoczya im winia. Nie przezyla tego spotkania. Lepper widzac co sie stalo, kazal kierowcy isc wytlumaczyc wszystko rolnikowi i powiedziec,
ze wszelkie straty zostana zrekompensowane. Kierowca wrcil dopiero po godzinie z cygarem w zebach, butelka wina w reku, usmiech na twarzy, potargane wlosy, poszarpane ubranie...
- Mj Boze, co ci sie stalo? - pyta Lepper.
- No cz, rolnik dal mi wino, jego zona obiad, a ich 19 letnia crka,
chwile szalonej niezapomnianej rozkoszy.
- Cos ty im powiedzial?
- Ze jestem kierowca Andrzeja Leppera, byl wypadek i swinia nie
zyje...



KosteK - 28 kwi 2006 10:35
Dr OETKER,

Mialem juz dzisiaj nic nie pisac ale sie wkurwilem jak nigdy!
Musze odreagowac, sory za bledy i oglny chaos, ale mam to w [tiiit].
Niech to [tiiit] strzeli, [tiiit] dr Oetker! No co mnie [tiiit] podkusilo,
zeby kupic budyn z tej zjebanej firmy?
Siedzialem sobie w domu, czytalem to i tamto, az mnie nagle zlapala
ochota na budyn. A z piec lat juz tego gwna nie jadlem.
No sie wzialem ubralem, pobieglem do sklepu
- Poprosze budyn.
- Prosze.
- Dziekuje.
Szybki powrt do domu.
Na opakowaniu napisane, ze gotowac mleko, potem wsypac,bla,bla,bla.
Zrobilem jak kazali.
I co ?
I wyszlo mi kakao! Rzadkie jak sraczka. Tego sie nie da jesc.
Jak te pieprzone chamy moga nazywac to cos budyniem i jeszcze chwalic
sie nowa receptura?
Mam tego dosc. Dosc [tiiit] demokracji, kapitalizmu i calego tego
scierwa, ktra weszlo do nas po 1989.
Chce takich budyniw jak za komuny!
W brzydkich opakowaniach, ale gestych z takimi wkurwiajacymi grudkami!
I kisieli tez chce! Niedawno na wlasne oczy widzialem jak moja znajoma
PILA kisiel! Jak mozna pic kisiel?
Czy nasze dzieci juz nie beda pamietaly , ze to nalezy wyjadac
lyzeczka, do ktrej wszystko sie lepi i na koniec trzeba oblizac?
Kto mi zabral szklane litrowe butelki z koka kola? Komu one
przeszkadzaly?
I mleko w butelkach i smietana! A takie fajne kapsle mialy...
Dlaczego teraz nawet wafelki prince polo sa w tych cudnych
opakowaniach zachowujacych swiezosc przez pincet lat?
Ja chce wafelkw w sreberkach! I nie tylko prince polo ale i Mulatkw!
Jaki dziad skurwil sie zachodnia technologia, dzieki ktrej teraz
wszystkie cukierki rozplywaja sie w ustach, a nie tak jak kiedys, trzeba je
gryzc!?
No pytam sie, no!
[tiiit] miec do wyboru setki rodzajw lodw i nie mc zdecydowac sie,
na jaki mam ochote! Kiedys byly tylko bambino w czekoladzie i wszyscy
byli szczesliwi, a jak rzucili casatte to ustawiala sie kolejka na pl
kilometra.
Czy ktos pamieta jak smakuje prawdziwa bulka?
Nie, [tiiit], nie tak jak w waszych pierdolonych sklepach, napompowane
powietrzem kruche gwna.
Prawdziwe bulki sa twardawe, wyraziste w smaku, a najlepiej z
prawdziwym maslem, ktre wyjete z lodwki jest niemozliwe do
rozsmarowania!
O margarynie za komuny mozna bylo tylko pomarzyc, a jak byla to taka
[tiiit], chyba "Palma" sie nazywala.
Wielkie [tiiit] koncerny wyjebaly na amen z rynku moja ukochana
oranzade, ktra za mlodu gasilem pragnienie. I jej mlodsza siostre -
oranzadke w proszku, ktrej nikt nigdy nie rozpuszczal w wodzie, bo
sluzyla do wyjadania oblizanym palcem.
Nawet ukochane parwki mi [tiiit], dzis juz nie robi sie takich
dobrych jak kiedys...
W telewizji dwa kanaly, na kazdym nic do ogladania. Teraz mamy sto
kanalw i tez nic nie ma. Mozemy [tiiit] pomarancze, banany i
mandarynki, a kiedys jak przyszedles z czyms takim do szkoly, to cie
"szefem" nazywali.
Fast foodw tez nie bylo i kazdy zywil sie w brudnych budach z
hamburgerami napakowanymi warzywami, zapiekankami z serem i
pieczarkami i hod-dogami nabijanymi na metalowe pale. Bula, parwa, musztarda!
Nic wiecej do szczescia nie potrzebowalismy.

[tiiit] [tiiit] mac.

A taka mialem ochote na budyn!



Grzyby - 28 kwi 2006 10:37
KosteK hihihihi znowu spadek formy
Byo nie tak dawno w HP



Puhcio - 02 maja 2006 9:24
Do szkoy podstawowej przychodzi prezydent Kaczyski.
Pozwala dzieciom na zadawanie pyta. Zgasza si may
Micha.
- Ja mam trzy pytania. Po pierwsze: jak si pan czuje po wygraniu wyborw, ktre pan sfingowa? Po drugie: czy nie uwaa pan, e zakazanie Parady Rwnoci byo zamachem na polsk demokracj? Po trzecie: czy to prawda, e chce pan przej ca wadz w Polsce?

Pan prezydent zacz si namyla, gdy wtem zadzwoni dzwonek. Poprzerwie dzieci wrciy do klasy, usiady, Piotru podnis rk..

- Ja mam pi pyta do pana prezydenta. Po pierwsze: jak si pan czuje po wygraniu wyborw, ktre pan sfingowa? Po drugie: czy nie uwaa pan, e zakazanie Parady Rwnoci byo zamachem na polsk demokracj? Po trzecie: czy to prawda, e chce pan przej ca wadz w Polsce? Po czwarte: dlaczego dzwonek na przerw zadzwoni dwadziecia minutwczeniej? I po pite: co si stao z Michasiem?



jacobs - 02 maja 2006 9:29
byo



mad_man - 04 maja 2006 19:00
@Puhcio, zerknij na poprzednia stronke



bajer0 - 14 maja 2006 9:15
Do reprezentacji Polski trafil nowy Murzyn. Na pierwszej odprawieprzed treningiem Pawel Janas
narysowal na tablicy wielki prostokat i zaczal uderzac w niego pilka.
- Pilka, rozumiesz? Bramka to ten prostokt. Pilka do bramki rozumiesz? Wstal nasz nowy Murzyn, lekko poszarzaly i odzywa sie do trenera Janasa:
- Panie trenerze ja od kilkunastu lat mieszkam w Polsce, mam tu zone i dzieci, studiowalem
filologie polska i mowie w tym jezyku lepiej niz niejeden Polak!
Pawel Janas popatrzyl na niego ze zdumieniem i powiedzial:
- Siadaj synu, ja mowie do Rasiaka



Misiek-Bechatw - 14 maja 2006 9:42

Siadaj synu, ja mowie do Rasiaka




KosteK - 16 maja 2006 6:35
Na pustym jeszcze placu budowy brygadzista staje przed
robotnikami i mwi:
- Panowie, rozpoczynamy. I pamitajcie: budujemy solidnie, bez fuszerki, bez wynoszenia na lewo materiaw. Budujemy najlepiej jak umiemy, bo budujemy dla siebie.
- A co to bdzie? - pyta jeden z robotnikw.
- Izba Wytrzewie.

-----



qlesh - 17 maja 2006 2:54
Ja wam powiem kawal

Siedzi dwoch kumpli w kinie, a przed nimi taki pierdolny dres, bez karku zupelnie, ysy z wielki lancuchem na szyi oglda z dziewczyn film. Nagle jeden kumpel do drugiego mowi:
- Daje 50zl ze nie jebniesz ysego w glace.
- No w sumie czemu nie, co mi szkodzi.
I jeb ysego w glace. ysy si odwraca wkurwiony a tamten do niego:
- Eeee Krzychu, to Ty?
- Kole, jeszcze raz mnie dotkniesz to Ci tak [tiiit], e nie wstaniesz.
Jeden mwi do drugiego:
- No niele to wymylie, ale daje 200 z, e nie jebniesz ysego w glace drugi raz.
- No w sumie czemu nie, co mi szkodzi.
I jeb ysego w glace drugi raz. ysy si wkurwi, odwraca si i mwi:
- No [tiiit], teraz to przesadzie, zaraz Ci tak zaatwi, e nie wstaniesz ju nigdy.
- No co Ty Krzychu, nie poznajesz mnie? To ja, Kazik, razem chodzilismy do podstawwki, siedzielimy w jednej awce 5 lat, pniej 3 lata w liceum, nie pamitasz mnie?
- Nie chodziem [tiiit] do adnej podstawwki, masz [tiiit].
Nagle wstaje dziewczyna ysego, apie go za rkaw i mwi:
- Marian, chod do pierwszego rzdu, nikt Ci nie bdzie przeszkadza, co si bdziesz z jakimi gwniarzami bi?
No i zabraa ysego do pierwszego rzdu i kolesiowi znowu sie upieko.
Na to ten pierwszy mwi:
- Znowu niele to wymylie, ale daje 1000 z e ju trzeci raz to go nie jebniesz w glace na pewno.
- No dobra, co mi szkodzi.
Kole idzie do drugiego rzdu, siada za ysym i jeb go w glace z caej siy i mwi:
- Nooo [tiiit], Krzychu, tu jestes, a ja tam na grze jakiego ysego dresa po bie napierdalam.



qlesh - 17 maja 2006 3:00
Nad rzek siedzi aba i pacze. Przechodzi koo niej skunks i pyta:
- Ej, czemu paczesz?
- Ehh no bo nie wiem kim jestem!
- Jak to nie wiesz kim jeste? Jeste zielona, masz wyupiaste oczy, aba jeste.
- No co ty skunks, powaznie?
- No pewnie, zaba jeste, mwie Ci.
- Dzieki skunks !
I zaba pobiegla uradowana przed siebie.
Na drugi dzien w tym samym miejscu siedzi skunks i placze. Widzi go zaba, podchodzi i pyta:
- Ej, czemu placzesz?
- Ehh no bo wczoraj ci powiedzialem kim jestes, a dzis sam nie wiem kim jestem!
- No jak to nie wiesz kim jestes, masz futerko, smierdzisz, [tiiit] jestes!



Xavier - 17 maja 2006 10:55
Co o mniejszociach...

Syn wraca do domu nad ranem. Ojciec od progu wyskakuje z pytaniem:
-Gdzie bye?
-Tato! Miaem swj pierwszy raz! - odpowiada zadowolony syn.
- Aaa, to co innego, siadaj, napij si Whisky, zapal sobie...- odpowiada rwnie podniecony ojciec.
-Whisky chtnie, papierosa te, ale usi, nie usid...




Huano - 17 maja 2006 18:16
Zostaniesz poddany/a maemu testowi. Skada si on z jednego tylko pytania, ale pytanie to jest bardzo, bardzo wane. Nie odpowiadaj pochopnie i bez rozwagi! Zastanw si. Odpowiedz szczerze i dowiedz si czego o swojej moralnoci. Wyobra sobie poniej opisan sytuacj i podejmij decyzj.
Pamitaj! Odpowied powinna byc spontaniczna, ale szczera!
Znajdujesz sie w samym centrum katastrofalnej powodzi wywoanej orkanem.
Niesamowite masy wody.... Jeste fotoreporterem Gazety Wyborczej w samym rodku tej przeraajcej katastrofy. Prbujesz zrobic jak najbardziej oddajce groz zdjcia... Sytuacja jest niemal beznadziejna. Wok ciebie znikaj domy, ludzie walcz z ywioem... Potga natury w caym jej okruciestwie ... porywa wszystko na jej drodze.
Nagle widzisz mczyzn prowadzcego terenwk... ktry walczy rozpaczliwie, wyglada jako znajomo... I rozpoznajesz go: to Prezydent! Ale widzisz, ze szalejca powd zaraz go porwie - ostatecznie... Masz dwie moliwoci - uratowa go albo zrobi zdjcie twojego ycia! Ocalimu ycie albo zrobi zdjcie, za ktre na pewno zgarniesz Pulitzera! Zdjcie, ktre przedstawia mierc jednego z najwaniejszych ludzi w kraju...

A teraz pytanie:

NA MACIE CZY NA BYSZCZCYM???



marcinkosky - 17 maja 2006 20:38
Facet mia trzy przyjaciki. Jednak tylko jedn mg wybra za on. Postanowi wic kadej da po 2000 euro. Chcia sprawdzi co kada z nich z tym zrobi.
Pierwsza pobiega od razu do fryzjera, kupia sobie te nowe ciuchy. Przysza do faceta i mwi e to wszystko dla niego bo go tak kocha.
Druga kupia mu zestaw Cyfra plus i kilka skrzynek piwa. Przysza do faceta i mwi ze to dla niego bo tak kocha.
Trzecia zainwestowaa pienidze, zarobia wicej, zainwestowaa znowu i znw zarobia. I tak kilka razy. Dorobia si majtku, przesza do faceta i mowi ze zrobia to dla niego bo go tak kocha.
Po namyle facet wybra kobiet z wikszym biustem. Jaki z tego mora?
...e faceci w przeciwiestwie do kobiet nie lec na kas!)))



DEVIL - 18 maja 2006 7:49
Rozmawia dwch kolegw:
- Wiesz, ja ju nie wiem co robi. Nie mog wytrzyma z teciow. Cigle
narzeka i ma do mnie stale jakie pretensje ...
- To kup jej samochd. Troch pojedzi i sama si zabije ...
Koledzy spotykaj si po tygodniu:
- No i pomogo?
- A skd. Jedzi jak szalona, potrcia faceta, omal go nie zabia ...
- A jaki samochd jej kupie?
- Syrenk ...
- To le zrobie. Kup jej jaguara ...
Spotykaj si po dwch tygodniach:
- No i co sprawdzi si jaguar?
- No jasne, a eby widzia jak jej gow odgryza ...

Pewnego razu starsze maestwo zastanawiao si nad swoim yciem...
- Zocha ju 90 lat nie dugo minie a my dalej nic lepszego nie pijemy...
- Stachu ale zrozum lekarz zakaza...
- Mam ju tego doc!! Id po jaki trunek!!
- Ale Stachu...
- Zocha nie trop sie nic.
Dziadek doguzdra si z trudem do piwnicyi bierze pierwsz lepsz ale
bardzo ukurzon butelk, lekko dmucha, patrzy na etykiet: KONIAK.
Wrci z umiechem na twarzy rozla po szklenecce, wypili ale tak jako
dziwnie, nic nie poczuli, no to jeszcze jedn i nastpn a si
skoczyo. Jako po chwili natkna ich ochot na ruchanko no to dziadek
pryz szybko babk na blat stou i z ruchami modzieca zacz jej robi
dobrze. Przez cay tydzie bez odpoczynku zmieniali tylko pozycje.
Wreszcie dziadek zacz si zastanawia od czego to si stao, nigdy nie
czu si modziej, babka to samo. Przypomnia sobie o butelce koniaku,
szybko pobieg pod kosz chcc si jej jeszcze raz przyjrze. Butelka
bya bardzo ukurzona wic dziadzio przetar dokadnie rkawem i czyta:
KO JAK NIE MOE JEDNA YKA NA WIADRO

CIA zatrudnia zabjc. Jest trzech kandydatw: dwch facetw i kobieta.
Zanim dostan swoje pierwsze zadanie musz zosta sprawdzeni, cz s
gotowi na wszystko. Pierwszy facet dostaje do rki pistolet i ma wej
do pokoju, w ktrym jest jego ona i j zabi, ale odmawia - nie nadaje
si na zabjc. Drugi facet dostaje takie same zadanie. Bierze pistolet,
wchodzi do pokoju, ale po chwili wychodzi i oddaje pistolet:
- Nie mog zabi wasnej ony, nigdy tego nie zrobi.
Wreszcie przychodzi kolej na kobiet; ona ma zabi swojego ma. Bierze
pistolet, wchodzi do pokoju, sycha strza, potem drugi, potem jeszcze
jeden - cay magazynek wystrzelany, potem jakie krzyki i haas.
Wreszcie z pokoju wychodzi kobieta i mwi:
- Dlaczego nikt mi nie powiedzia, e w pistolecie s lepaki??!!!
Musiaam go zatuc krzesem!!

W barze toczy si rozmowa o brzydkich poowicach. Pewien mczyzna
podnosi gow znad kufla i mwi:
- Moja ona jest tak brzydka, e jak ostatnio postawiem j w sadzie
zamiast stracha na wrble, to ptaki odday zeszoroczne czerenie...
- A moja ma wymiary 90/60/80 - mwi inny.
- Super - klaszcz panowie. - To prawie idealne!
- Taaa... - wzdycha facet. - A druga noga tak samo...

Przychodzi facet do knajpy, kladzie 100,- na barze i mowi do barmana:
. Lej mi, dopoki nie padne. Dowiedzialem sie dzisiaj, ze moj ojciec jest
gejem. Za dwa tygodnie ten sam facet przychodzi, kladzie znowu 100,- na
barze i mowi:
. Lej mi dopoki nie padne. Dowiedzialem sie, ze moj brat jest gejem. Po
tygodniu, przychodzi znowu i bez slowa kladzie 100,- na blacie.
. Czy jest ktos w Twojej rodzinie, kto sypia z kobietami?- pyta barman
. Tak, moja ona. Wlasnie sie dowiedzialem...



Grzyby - 18 maja 2006 8:24
Dzwonili z Bratysawy, Barcelony, Amsterdamu i jaka Krystyna z gazowni...

tylko Janas nie zadzwoni...........



Grzyby - 19 maja 2006 6:57
Na dzie dobry:

- Trafili za lat wiele do nieba prezydenci Putin, Castro i Kaczyski.
Siedz na niebieskiej ce i pacz. Pan Bg ich pyta, dlaczego pacz.
> - nie udao mi si do koca stworzy wielkiej Rosji - mwi Putin.
> - Nie martw si pokazae im drog, pjd dalej sami.
> - Trzymaem nard za mord, nic ze mnie nie mieli - mwi Castro.
> - Nie martw si, za rok na Kubie znajd rop i bd mieli dobrobyt.
> - Spojrza Pan Bg na prezydenta Kaczyskiego, przysiad si i te
zapaka.
> -----------------------------
> facet do faceta:
> - przepraszam, ktra godzina?
> - nie wiem, ale to wina platformy obywatelskiej.
> -----------------------------
> Dzi rano Lech Kaczyski ogosi ambitny plan dla IV RP, plan dosta
> kryptonim AKCJA WISA. Akcja ma polega na pogbianiu dna i trzymaniu si koryta.
> -----------------------------
> Kaczyski przedstawia swj program w Sejmie:
> - Chciabym stworzy 3 miliony mieszka, ograniczy inflacj, ale
> jednoczenie zwikszy wydatki publiczne, wprowadzi nieodpatne
ksztacenie dla wszystkich studentw, dwukrotnie zwikszy emerytury i renty, a jednoczenie ograniczy dziur budetow.
> Nagle wypowied przerywa gos z sali:
> - Panie Lechu, tak to panu tylko w Erze dopasuj...
> -----------------------------
> - Co oficjalnie czy J.Kaczyskiego z O.Rydzykiem
> - Celibat
> -----------------------------
> -----------------------------
> Jarosaw Kaczyski, Lepper i Giertych wchodz do resturacji, siadaj
przy stoliku, podchodzi kelner i pyta:
> - Co poda, panie Jarosawie?
> - Zup pomidorow, kotlet schabowy i ziemniaki...
> - A przystawki? - pyta kelner
> - Przystawki... jedz to samo co ja.
> -----------------------------
> - Kaczyski odwiedza szko specjaln dla dzieci opnionych w
rozwoju, wchodzi do klasy, a pani pyta si dzieci:
> - No kochani, kto to jest?
> - ????
> - No przypatrzcie si dobrze, kto to jest?
> - Nowy!!!
> -----------------------------
> Przy dalszych rzadach PiSu i Kaczyskich bdzie aktualne;
> - Czym si rni polskie prawo od amerykaskiego?
> - Polskie gwarantuje wolno wypowiedzi, a amerykaskie wolno po
> wypowiedzi.
> -----------------------------
> W PiS witaj dzie sowami:
> "Niech Bdzie Pochwalony Lech Kaczyski, Prezydent Najjaniejszej
> Rzeczypospolitej i Brat Jego Jarosaw - zawsze Dziewica"
> -----------------------------
> Z 3 milionw mieszka nagle zrobio si 300.000 - gdzie wic podziao
si to jedno zero?
> - w ministerstwie sprawiedliwoci...
> -----------------------------
> W Iraku onierz amerykaski i polski dyskutuj sobie po subie.
> Amerykanin:
> "Ok, we have George Bush... but we have Stevie Wonder, Bob Hope and
Jonny Cash too!"
> Na co Polak:
> "We have Kaczyski and... No Wonder, No Hope and No Cash..."
> -----------------------------
> Giertych, Lepper i Kaczyscy w nowym serialu na antenie TV TRWAM -
Czterej Pazerni i PIS.
> -----------------------------
> Po ogoszeniu, e PiS wchodzi w koalicj z PSL i Samoobron, "Fakt"
> zorganizowa konkurs, w ktrym mona wygra 50 tys. biletw
lotniczych.
> -----------------------------
> - Jaka jest rnica midzy Jarosawem, a Lechem Kaczyskimi?
> - Jarosaw jest jak zwyky banan. Lech, to Chiquita!
> -----------------------------
> Jakie si witaj w Ministerstwie Sprawiedliwoci?
> DZIE OBRY!
> a jak si egnaj ?
> DO WIZIENIA !
> -----------------------------
> Aktualnoci prasowe:
> "Powsta nowy zesp rockowo-prawicowy, ich charakterystyczne cechy to fryzura na jea i kamasze. Nazwa zespou - The Doorns."
> -----------------------------
> Dlaczego Polska ma najnowoczeniejszy rzd na wiecie?
> Bo jest sterowany przez radio.
> -----------------------------
> Wykolei si pocig wiozcy posw PiS z "przystawkami". Na miejsce
pdz ekipy ratownicze, karetki i migowce. Gdy przybyli okazao si, e
nie ma adnych cia. Szef ratownikw pyta okolicznych mieszkacw:
> - Gdzie si podziali wszyscy z tego pocigu?
> - Pochowalim.
> - Wszyscy zginli, co do jednego?
> - No niektrzy mwili, e jeszcze yj, ale kto by tam, panie,
politykom PiS wierzy...
> -----------------------------
> Ile jest kawaw o Kaczyskich?
> Ani jednego. To wszystko prawda.
> -----------------------------
> W wywiadzie dla "Faktw", jedna z dziaaczek LPR powiedziaa, e
naocznie przekonaa si, e interes Kurskiego jest w stu procentach polski.
> Niestety, polski interes Kurskiemu zwisa.
> -----------------------------
> Ile Kaczyskich potrzeba, eby zmieni arwk?
> -adnego - wszyscy wiedz, e arwka nie wieci, bo elektrownia jest
z antypolskiego ukadu
> -----------------------------
> Kaczyscy nie jedz serkw homogenizowanych.
> Jedz wycznie serki heterogenizowane.
> -----------------------------
> - Chcemy waszego dobra powiedzia premier Marcinkiewicz do Polakw.
> Zaniepokojeni Polacy zaczli ukrywa swoje dobra w bezpiecznych
miejscach.
> -----------------------------
> - Jasiu jak ty moesz pali papierosy, jeste dopiero w 3 klasie.
> - A pan Lepper jak by w trzeciej to pali.
> - Ale on by penoletni.



Go - 19 maja 2006 16:17
Podczas wizyty w szpitalu psychiatrycznym go pyta ordynatora jakie kryteria stosuj, aby zdecydowa czy kto powinien zosta zamknity w zakadzie czy nie.
Ordynator odpowiedzia:
- Napeniamy wann, a potem dajemy tej osobie yeczk do herbaty, kubek i wiadro i prosimy, aby oprni wann.
- Aha, rozumiem - powiedzia go - normalna osoba uyje wiadra, bo jest wiksze ni yeczka czy kubek.
- Nie - powiedzia ordynator- normalna osoba pocignaby za korek. Chce pan pokj z widokiem czy bez?

Prba generalna orkiestry symfonicznej. Wchodzi dyrygent:
- Koleanki i koledzy, zaczynamy od czci drugiej, opus pierwszy.... A gdzie pierwszy skrzypek?
- Jakby tu powiedzie, poszed do toalety, pewnie si onanizuje...
- Dobrze, idcie po niego, niech tu natychmiast wraca!
- Pan tu jest dyrektorem, niech Pan idzie po niego...
Dyrygent idzie do toalety. Rzeczywicie - pierwszy skrzypek stoi w kcie i si onanizuje.
Dyrygent:
- I to ma by pierwszy skrzypek? Do swobodna, okie wyej...



Winetou - 23 maja 2006 12:03
Przeczyta jkaa w gazecie ogoszenie o rewolucyjnej metodzie leczenia jkania. Przyszed... Doktor pobienie zbada jka i prosi, by ten przyszed za tydzie z on. Tydzie min i jkaa melduje si u lekarza wraz ze swoj ulubienic. Lekarz pyta:
- Co ja teraz robi?
- R-r-r-r-ozbie-r-r-asz Pan mo-o-o-j o-o-o-n...
- A teraz co robi?
- P-p-p-iecisz Pan m-m-m-oj o-o-o-n...
- A teraz co robi?
- Kur*a przesta Pan dyma moj on!
- I wanie zosta Pan wyleczony z jkania! Naley si picet...
wieo wyleczony pobieg do swojego przyjaciela, te jkay i zachca go do leczenia:
- Tylko jak tam pjdziesz, to id od razu z on!
Przyjaciel da si przekona, wzi on i melduje si u doktora. Sytuacja si powtarza:
- Co ja teraz robi?
- R-r-r-r-ozbie-r-r-asz Pan mo-o-o-j o-o-o-n...
- A teraz co robi?
- P-p-p-iecisz Pan m-m-m-oj o-o-o-n...
- A teraz co robi?
- Z-z-z-ara-a-aasz-sz si Pan s-s-s-syfi-i-i-lisem...
Doktor:
- O k-k-k-u-u-*-*-*-wa!



mad_man - 23 maja 2006 15:43
loooool o [tiiit] Winetou, to bylo mocne



Grzyby - 24 maja 2006 13:33
Jezeli w malzenstwie dzieje sie zle, to winne sa obie
strony: i zona i tesciowa.

============================================

Sprzeczka malzenska. Zona do meza rozkazujacym tonem:
- Natychmiast wychodz spod tego stolu!
- Nie wyjde!
- Mowie Ci wylaz!
- Nie wyjde!
- Wylaz ty tchorzu!
- Nie wyjde! Chlop musi miec swoje zdanie!
===============================================
Trjka dzieci z 1 klasy stoi przed ostatnia szansa, aby otrzymac
promocje do drugiej klasy. Przepytuje je dyrektor:
- Jasiu, przeliteruj slowo TATA
- T-A-T-A
- Swietnie! Zdales!
- A teraz Monika, przeliteruj slowo MAMA
- M-A-M-A
- Doskonale! Przechodzisz do drugiej klasy...
- A teraz ty, Ahmed... Przeliteruj prosze... DYSKRYMINACJA
OBCOKRAJOWCW W SWIETLE POLSKICH PRAW KONSTYTUCYJNYCH....

===============================================

Malzonkowie wpadaja na dworzec kolejowy, co sil biegna na peron,
niestety, za pozno. Maz odwraca sie do zony i krzyczy:
- Gdybys sie tak nie guzdrala, to bysmy zdazyli!
- Gdybys mnie tak nie poganial, to bysmy krocej czekali na nastepny!
===============================================

Rozmawiaja trzy babcie. Pierwsza mowi:
- Moj wnuczek bedzie chyba lekarzem, bo ciagle robi lalkom zastrzyki.
Druga babcia na to:
- A moj to chyba na ogrodnika pojdzie, bo ciagle w ogrodku przesiaduje.
Na to chwali sie trzecia babcia:
- A moj to na pewno zostanie szewcem albo pilotem, bo ciagle wcha
klej i mowi: Ale odlot!

===============================================

Szef do pracownika:
- Panie Kowalski w tym tygodniu przychodzi pan juz czwarty raz spozniony, dlaczego?
- Poniewaz to czwartek.

===============================================

Przychodzi facet do lekarza.
- Panie doktorze, ostatnio dzieje sie ze mna cos niedobrego. Mam
czerwone genitalia i bardzo mnie one swedza.
- Czy ma pan zone?
- Tak.
- Czy pan z nia wspolzyje?
- Tak.
- Jak czesto?
- Po kazdym posilku, w soboty i niedziele czesciej.
- A kontakty z innymi kobietami?
- Tez. Po kilka razy dziennie z sasiadka i kolezanka z pracy
- Pana klopoty wynikaja ze zbyt intensywnego zycia seksualnego oraz
czestych zmian partnerek...
- Dzieki Bogu, bo juz myslalem, ze to od onanizowania sie...
===============================================

Jasiek przed slubem bardzo prosil swoja Hanusie, zeby mu sie oddala
przed slubem.
- Jasiu, nie oddam ci sie, bo chce byc do slubu czysta jak lilia...,
a poza tym to po rypaniu zawsze mnie glowa boli...



zulek - 24 maja 2006 15:00
Do baru wchodzi macho i pod nosem mamrocze "-bez sensu..". Wszyscy zamilkli wiadomo.. wszed macho kady w kompleksach bo oto macho. No i macho pewny siebie siada przy barze i czeka na barmana. Przychodzi w kocu barman i chcc rozadowa sztywn sytuacj jaka zapanowaa w barze proponuje temu "maczu" e jak odgadnie zagadk to barman mu stawia drinki do koca wieczoru. Macho na to rzuci od niechcenia swoje synne:
-bez sensu! no ale dawaj..
Tak wic barman pyta naszego macho:
-co to jest, podune, owosione, ciepe, wchodzi do dziury i wychodzi..?
Na to macho pewny siebie rzuca:
- no jak to co ?! przecie to [tiiit]!
A barman miejc si wyprowadza macho z bdu:
-to jest mysz bracie!
Na to macho rzecze:
- jak to ? mysz w [tiiit]? bez sensu!!



Grzyby - 24 maja 2006 17:04
Wychodzi Karol Wojtya z fabryki.
Nagle na ulicy zatrzymuje go andarm niemiecki i ma zamiar strzela.
W tym momencie pojawia si anio i mwi:
- Nie zabijaj go. On bdzie papieem!
Na to andarm:
- OK. Pod warunkiem, e ja bd nastpnym.

P.S. Mam nadziej, e nikt si nie obrazi



SoVa - 24 maja 2006 20:44
Jak poznac wiek ryby??
Najlepiej po oczach. Im dalej od ogona tym ryba starsza

___________________

Kiedy eskimos wie ze zima jest naprawde siarczysta??
Kiedy psy na zakretach mu sie lamia

___________________

Co to jest zona i tesciowa w samochodzie??
Zestaw glosnomowiacy

____________________

Jaki jest pierwszy objaw ciazy i kiedy go obserwujemy??
Pierwszym obajwem ciazy jest wytrzeszcz galek ocznych, obserwujemy go tuz po tym jak prezerwatywa strzeli.



zulek - 24 maja 2006 21:09

Nagle na ulicy zatrzymuje andarm niemiecki co si nazywa Ratzinger


P.S. Mam nadziej, e nikt si nie obrazi eee no to tylko arty spox



SoVa - 26 maja 2006 12:00
Przyznam sie szczerze ze nie wertowalem wszystkich stron z dowcipami a ten kawal ma juz wasy (jest tak stary ze ma i brode ), wiec jezeli byl to sorka

Klasztor. W Klasztorze jest mloda zakonnica ktora NIGDY nie byla poza murami. Trafila sie koniecznosc i musiala wraz ze swoja siostra przelozona przejechac do drugiej czesci miasta. Wyszly poza mury i ida tak sobie wzdloz jakiegos plotu... Nagle mloda zakonnica pyta:
MlodaZakonica (MZ): Siostro przelozona, tutaj na murze jest napisane "[tiiit]", co to znaczy? bo ja nigdy wczesniej nie widzialam takiego slowa...
Speszona SiostraPrzeoona (SP): wiesz moje dziecko... hmm.. yhm.. jakby Ci tu powiedziec... hm... po staropolsku "[tiiit]" to "Czoo"...
MlodaZakkonica przyjela te wytlumaczenie i ida dalej...
MZ: Siostro Przelozona, a tutaj jest na murze napisane "[tiiit]" co to znaczy bo tego slowa tez nie znam???
Coraz bardziej speszona SP: Wiesz moje dziecko... hm.. yhm... jakby Ci tu powiedziec... hm... po staropolsku '[tiiit]' to "oczy"...
Tlumaczenie przeszlo, wiec ida dalej... gdy nagle na scianie widac napis "[tiiit]", sytuacja sie powtarza:
MZ: Siostro przelozona a co to znaczy "[tiiit]" nie slyszalam nigdy wczesniej takiego wyrazenia??
Zrezygnowana SP: wiec moje dziecko nie wiem jakby Ci tu powiedziec... hm.. yhm... wiec "[tiiit]" to po staropolsku "zakonnice"...
Tlumaczenie przeszlo, poszly dalej, SiostraPrzelozona niezmiernie sie ucieszyla ze skonczyl sie w mur z napisami i obie wsiadaja do autobusu. Podeszly na sam tyl... po czym MlodaZakonnica postanowila pochwalic sie wszystkim obecnym swoja staropolszczyzn i walnea:
"[tiiit] MI SIE POCI... CO TAK [tiiit] WYTRZESZCZACIE?!?! ZWYKLEJ [tiiit] NIE WIDZIELISCIE??"

^_^

(na zywo lepiej sie opowiada jak sie przeciera reka czolo itd) ))



Go - 27 maja 2006 2:01
Prawo administracyjne:
- Bdziemy korzysta z ksiki prof. B. Pan profesor B. opowiada o mnie tak histori, e staem kiedy nago na balustradzie balkonu a w rku miaem butelk wdki. Prawda jest troch inna - ot staem w bielinie i miaem po wiartce w kadej rce...

Socjologia Dr X.:
Robic przerw opowiada o swoim koledze ktry kaza mu robi czste przerwy na kaw, zwaszcza na zajciach popoudniowych i mwi:
- Kiedy nio mi si, e prowadz wykady, budz si - i rzeczywicie prowadz wykady...

Bycie rodzicem odmienia ycie. Ale rodzicielstwo zmienia si te wraz z kolejnymi pociechami. Oto kilka przykadw (od strony matki)
odzie ciowa
1 dziecko: Zaczynasz nosi jak tylko ginekolog potwierdzi ci.
2 dziecko: Jak najduej nosisz normalne ubrania.
3 dziecko: Odzie ciowa to twoje normalne ubrania
przygotowania do porodu
1 dziecko: Nabonie wiczysz oddech w kadej wolnej chwili.
2 dziecko: Nie wiczysz oddechu, bo wiesz, e i tak nic nie pomoe.
3 dziecko: O rodki przeciwblowe prosisz w smym miesicu
ubranka dziecice
1 dziecko: Pierzesz wszystkie, segregujesz kolorami i kadziesz w osobnym miejscu
2 dziecko: Sprawdzasz, czy ubranka s czyste i odrzucasz te z najciemniejszymi plamami.
3 dziecko: Chopcy mog przecie chodzi w rowym, nie [] ?
pacz
1 dziecko: Dziecko bierzesz na rce przy najmniejszym kwileniu.
2 dziecko: Podnosisz dziecko, kiedy jego pacz moe ju obudzi to starsze.
3 dziecko: Uczysz trzylatka jak nakrca mechaniczn koysk
smoczek
1 dziecko: Jeli smoczek upadnie na podog, odkadasz go do momentu, a mona go bdzie wygotowa.
2 dziecko: Jeli upadnie, myjesz go soczkiem z butelki.
3 dziecko: Jeli wypadnie z buzi, ocierasz o koszul i wciskasz z powrotem.
pieluchy
1 dziecko: Zmieniasz co godzin, czy potrzeba, czy nie.
2 dziecko: Zmieniasz co 2-3 godziny w miar potrzeby.
3 dziecko: Zmieniasz, kiedy rodzina uskara si na smrd, lub pielucha z zawartoi dynda ju w kolanach.
rozrywki
1 dziecko: Zabierasz dziecko na gimnastyk, pywalni, czytanie bajek.
2 dziecko: Zabierasz dziecko na gimnastyk.
3 dziecko: Zabierasz dziecko do supermarketu i do pralni.
opiekunka do dziecka
1 dziecko: Po wyjciu dzwonisz do domu co najmniej pi razy.
2 dziecko: Przed wyjciem przypominasz sobie, e masz zostawi numer, pod ktrym mona ci zapa
3 dziecko: Kategorycznie zabraniasz dzwoni - chyba, e zobaczy krew.
poknicie monety
1 dziecko: Biegiem do szpitala i dasz przewietlenia!
2 dziecko: Czekasz cierpliwie, a moneta przejdzie.
3 dziecko: Potrcasz z kieszonkowego.



Grzyby - 27 maja 2006 8:10

3 dziecko: Potrcasz z kieszonkowego.
doskonae



Go - 27 maja 2006 11:06
Betsy miaa nadwag. Mao powiedziane, Betsy bya gigantyczna. adna dieta, aden mdrala-magik nie by w stanie jej pomc. A przyjecha do miasta pewien doktor, a jego sawa go wyprzedzaa. Betsy mylaa: "Teraz albo nigdy, przecie i tak nie mam nic do stracenia" I zapisaa si na wizyt.
Przepis otrzymany od medyka zdumia j wielce, albowiem brzmia nastepujco: "Prosz je co pani chce, ile pani chce i kiedy pani chce - nie ma adnych ogranicze"
Betsy bya w szoku. Zarazem zdumiona i uradowana, gdy byo to jak spenienie marze: je i chudn. Niestety jeden by tylko warunek, ktry studzi jej zapa. Mianowicie wszystkie posiki musiay by spoywane per rectum czyli... doodbytniczo. "Hmm... trudno" - pomylaa Betsy. Jednak jako naprawd zdesperowana bez wahania podja kuracj.
Miny 3 miesiace i pacjentka pojawia si ponownie u lekarza. Ale c za odmiana! Szczupa, gibka, ubrana w dopasowane ciuchy, umiechnita - ywa reklama. Przycupna sobie na krzeseku.
Doktor zada kilka pyta, pogratulowa efektu. Po chwili spostrzeg, e kobieta siedzi nieco niespokojnie. Wierci si, krci, koysze na boki.
- Czy co pani dolega? - Spyta z trosk - Jakie problemy z...
- Ach nie, skd! - Pacjentka zamiaa si filuternie - Gum sobie uj...



szymonek - 27 maja 2006 12:13
Mecz Polska - Brazylia, szatnia druyny brazylijskiej, jeden z nich mwi:

- Wiecie co? Po co mamy gra z tymi leszczami? Niech Ronaldo sam zagra, na pewno wygra, a my se na piwko pjdziemy...

Caa druyna si zgodzia i wszyscy, prcz Ronaldo, poszli do pobliskiego pubu. I pij pierwsze piwko (chlup) i drugie piwko (chlup), spogldaj na zegarki i stwierdzaj, e mino ju 45 min meczu, wic w przerwie dzwoni do Ronaldo:

-No Ronaldo, i jak idzie?
-1:0 dla nas...
-OK, to my pijemy dalej.

I tak wypili kolejne trzy piwka, po czym stwierdzili e mecz si wanie skoczy, no i dzwoni do Ronaldo:

- I co, wygralimy?
- Nie! - remis 1:1
- Jak to? Kto strzeli?
- Rasiak w 89 minucie
- Jak to moliwe?
- No wiecie....... w 46 minucie dostaem czerwon kartk.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Do reprezentacji Polski trafil nowy Murzyn. Na pierwszej odprawie przed treningiem Pawel Janas narysowal na tablicy wielki prostokat i zaczal uderzac w niego pilka.
- Pilka, rozumiesz? Bramka, tu, prostokat. Bramka, pilka do bramki to dobrze, rozumiesz?
Wstal nasz nowy Murzyn, lekko poszarzaly i odzywa sie do trenera Janasa:
- Panie trenerze, ja od kilkunastu lat mieszkam w Polsce, mam tu zone, dziec,i a studiowalem filologie polska i mowie w tym jezyku lepiej niz niejeden Polak!
Pawel Janas popatrzyl na niego ze zdumieniem i powiedzial:
- Siadaj synu, ja mowie do Rasiaka.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Po wyldowaniu samolotu z reprezentacj w Niemczech Janas do pilota: "Nie ga silnikw - zaraz wracamy"

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

- Stj, bo strzelam!
- Stoj!
- Strzelam! - ...krzykn do bramkarza skoncentrowany Rasiak



Gunner74 - 28 maja 2006 14:30
Do niewielkiego sklepiku muzycznego przy lubelskim deptaku wchodzi znany poznaski kolekcjoner ludowych instrumentw muzycznych z caego wiata.
- Czy dostan u was - pyta wyniole - wygarbowan skr kozy do polskich tradycyjnych dudw?
- Niestety nie mamy - odpowiada sprzedawca
- No pewnie skd w takim grajdole byaby wygarbowana kozia skra - komentuje wybitny specjalista - A moe jest bejcowana skorupa wia do kongijskiego conca?
- Nie.
- C za pipidwa - mruczy pod nosem klient - To moe chocia znajdzie pan czesane wosy z koskiego ogona do irlandzkiej harfy celtyckiej?
- Przykro mi - odpowiada poirytowany sprzedawca - Ale mog panu zaproponowa wieutkie krowie pizdy do niemieckich harmonijek ustnych...



Bender - 30 maja 2006 9:10
Uszczliwienie kobiety nie jest trudne...
Naley tylko by :
1. przyjacielem
2. partnerem
3. kochankiem
4. bratem
5. ojcem
6. nauczycielem
7. wychowawc
8. spowiednikiem
9. powiernikiem
10. kucharzem
11. mechanikiem
12. monterem
13. elektrykiem
14. szoferem
15. tragarzem
16. sprztaczk
17. stewardem
18. hydraulikiem
19. stolarzem
20. modelem
21. architektem wntrz
22. seksuologiem
23. psychologiem
24. psychiatr
25. psychoterapeut.

Wane te s inne cechy. Naley by :

1. sympatycznym
2. wysportowanym ale
3. inteligentnym ale
4. silnym
5. kulturalnym ale
6. twardym ale
7. agodnym
8. czuym ale
9. zdecydowanym ale
10. romantycznym ale
11. mskim
12. dowcipnym i
13. wesoym ale
14. powanym i
15. dystyngowanym
16 odwanym ale
17. misiem ale
18. energicznym
19. zapobiegawczym
20. kreatywnym
21. pomysowym
22. zdolnym ale
23. skromnym i
24. wyrozumiaym
25. eleganckim ale
26. stanowczym
27. ciepym ale
28. zimnym ale
29. namitnym
30. tolerancyjnym ale
31. zasadniczym i
32. honorowym i
33. szlachetnym ale
34. praktycznym i
35. pragmatycznym
36. praworzdnym ale
37. gotowym zrobi dla niej wszystko [np. skok na bank] czyli
38. zdesperowanym [ z mioci ] ale
39. opanowanym
40. szarmanckim ale
41. staym i
42. wiernym
43. uwanym ale
44. rozmarzonym ale
45. ambitnym
46. godnym zaufania i
47. szacunku
48. gotowym do powice i, przede wszystkim,
49. wypacalnym.

Jednoczenie musi mczyzna uwaa na to, aby :

a) nie by zazdrosny, a jednak zainteresowany

b) dobrze rozumia si ze swoj rodzin, nie powica jej jednak
wicej czasu ni danej kobiecie

c) pozostawi kobiecie swobod, ale okazywa trosk i
zainteresowanie gdzie bya i co robia

d) ubiera si w garnitur, ale by gotw przenosi j na rkach
przez boto po kolana i wchodzi do domu przez balkon, gdy ona
zapomni kluczy,lub goni, dogoni i pobi zodzieja, ktry
wyrwa jej torebk, w ktrej przecie miaa tak niezbdne do
ycia lusterko i szmink.

B. wane jest aby nie zapomina jej :

1. urodzin
2. imienin
3. daty lubu
4. daty pierwszego pocaunku
5. okresu
6. wizyty u stomatologa
7. rocznic
8. urodzin jej najlepszej przyjaciki i ulubionej cioci.

Niestety, nawet najbardziej doskonae wykonanie powyszych zalece nie
gwarantuje penego sukcesu. Kobieta mogaby si bowiem czu zmczona
obecnoci w jej yciu idealnego mczyzny oraz poczu si zdominowan przez
niego i uciec z pierwszym lepszym menelem z gitar, ktrego napotka.

A teraz druga strona medalu. Uszczliwi mczyzn jest zadaniem
daleko trudniejszym, poniewa mczyzna potrzebuje :

1. seksu i
2. jedzenia

Wikszo kobiet jest oczywicie tak wygrowanymi mskimi potrzebami mocno
przeciona. Zaspokojenie tych potrzeb przerasta siy naszych pa.

Wniosek :

Harmonijne wspycie mona atwo osign, pod warunkiem, e mczyni
wreszcie zrozumiej, i musz nieco ograniczy swoje zapdy i pohamowa
swoj roszczeniow postaw !



marcinkosky - 04 cze 2006 19:37
Jedzie na rowerze may chopiec i tak sobie mwi:
-Lowelku jed plosto.
-Lowelku skl w plawo.
-Lowelku stj!
Przyglda mu sie jaka kobieta po czym zagaduje:
-Taki duy chopczyk i jeszcze nie mwi "r"...
-Spierdalaj stara [tiiit]! A ty loweku - jed



Jaksa - 07 cze 2006 17:10
Przychodzi kole do sklepu z zabawkami i mwi do sprzedawczyni:
- Dzie. Dobry, chciabym eby Pani polecia mi jakie wypasione
puzzle,ale eby byo trudne, bo strasznie dobry jestem w te klocki.
Sprzedawczyni przyniosa mu 1000 elementw - obraz przedstawia dup zebry -
same czarne i biae elementy.
Kole na to patrzy i mwi:
- A czy mona co trudniejszego, bo nie chwalc si takie klocki to ukadam
jak si piesz na tramwaj.
Klientka popatrzya na niego i przyniosa mu zestaw wymiatacza puzzli:
10000 elementw, obraz przedstawia zamglon drog podczas nieycy -
wszystkie szare.
Kole patrzy i mwi:
- Chyba se Pani jaja robi ze mnie. Takie klocuszki to moje dzieci pykaj
na niadanie.
Babka ju zapaa cinienie i posza na zaplecze szuka czego
trudniejszego. Nie ma jej, nie ma w kocu przychodzi i dwiga jakie ogromne
pudo. Zawarto: 50 000 puzzli, 25 m2, obraz przedstawia zamienie soca w
jaskini - hardcore dla zwykego wymiatacza puzzli.
Ale kole na to patrzy i mwi:
- No nie Serio Pani myli, ze taki saby jestem?!
Ona wpada w sza i krzyczy do kolesia:
- PANIE [tiiit] PAN ZE SKLEPU, PRZEJD PAN PRZEZ JEZDNIE, WEJD
PAN DO SKLEPU NA PRZECIWKO, TAM POPRO PAN KILOGRAM BUKI TARTEJ
I SE PAN [tiiit] ROGALA Uӯ



Grzyby - 08 cze 2006 8:31
Kolumbijski bramkarz wraca po kilku tygodniach ze zgrupowania, ona pyta:
- Cze Kochanie, gdzie bye tak dugo?
- Mielimy zgrupowanie... no i mecz ...
- ... a z kim ten mecz ?
- ... z Polsk!
- I jak poszo? Znowu wtopa?
- A wanie, e nie! Wygralimy!!!
- E tam, [tiiit] Moe jeszcze mi powiesz, e bramk strzelie



Grzyby - 08 cze 2006 10:27
Jak si nazywa mczyzna, ktrego utrzymuj mode kobiety?
- Alfons.
A taki, ktrego utrzymuj starsze kobiety?
- Ojciec Rydzyk

---------------------------------------------------

W pewnym supermarkecie klient poprosi modego sprzedawc o sprzedanie
poowy gwki saaty. Niestety chopak odmwi informujc klienta, e gwki
saaty sprzedaje si w caoci. Klient by jednak nieugity i coraz bardziej
nalega na sprzedawc. Chopaczek nie mogc pozby si upierdliwego klienta
poszed na zaplecze do kierownika. Wchodzi i mwi:
- Panie kierowniku, jaki palant chce kupi p gwki saaty!
- W tym momencie oglda si za siebie, a tam stoi tamten klient i patrzy na
niego, wic szybko dodaje:
- A ten oto miy pan reflektuje na drugie p gwki.
- Kierownik zgodzi si, ale potem w czasie przerwy poszed do modego
sprzedawcy i mwi:
- No chopcze moge mie nieze dzisiaj kopoty, ale wykazae si
opanowaniem i refleksem. Potrzebujemy takich ludzi jak ty w naszej firmie.
- Skd w ogle pochodzisz?
- Z Nowego Targu prosz pana.
- A dlaczego stamtd wyjechae
- Wie pan, to takie miasto bez przyszoci, same dziwki i hokeici.
- Hmmmm, . moja ona te pochodzi z Nowego Targu!
- Taaaaak A na jakiej gra pozycji?

-------------------------------------------



Grzyby - 08 cze 2006 12:02
KILKA CYTATOW Z CZATOW:
>> co robisz ?
>> nic
>> w pracy jestem
>>
>> Zaraz wracam, musze sie tylko zdefragmentowac
>> Czy ty nie mozesz choc raz powiedziec po prostu "ide do kibla"?
>>
>> Udao ci si ju otworzy jaki zamek?
>> Nie, moje narzedzie jest za miekkie.
>> Hm, sprbuj Viagry.
>>
>> wole szampon nizoral
>> wole szampon niz oral
>> jedna spacja, wiele znaczen!
>>
>> gosciowka ma opis: Kocham mojego misia! Cala reszte
>[tiiit]!!!!
>> i kto tu ma lepiej... misio czy ta reszta?:]
>>
>> Przesza pono ustawa, e ubranka do 150cm bd miay mniejszy
>> VAT. Kaczyscy tylko [tiiit] o sobie myl :/
>>
>> wiesz, co zazwyczaj mwi do mnie kobitki, kiedy pytam o seks?
>> nie
>> skd wiedziae ?
>>
>> Kaka idziemy do mnie uprawia sex ?
>> Mam na imi Magda, a nie Kaka !
>> I co z tego ? przecie nie o to pytaem...
>>
>> Tak sobie dzisiaj wczesnie rano wyszedlem z psem na spacer
>> i (pod 'wpywem' przechodzacych obok panow) uswiadomilem sobie
>> e Polska jest (na szczscie) krajem gdzie jak widzisz 2
>kolesiw
>> spacerujcych z wozkiem dziecicym... to na pewno s to
>zomiarze
>>
>> wiesz ilu jest ebrakw w odzi?
>> ze studentami czy bez ?
>>
>> michal ma takie grube szkla, ze jak patrzysz przez nie na
>> mape to mozesz zobaczyc ludzi jak ci machaja rekoma
>>
>> 'get' w jezyku angielskim jest uzywane na wiele sposobow,
>> jak otworzycie slownik, to znajdziecie ze 2 strony z 'get'.
>> to u nich 'get' jest jak u nas '[tiiit]', tak samo czesto uzywaja.
>>
>> Zander> ej moi starsi cos ogladaja w tv, co chwila sie smieja, ja nie
>> slucham co oni tam tak ogladaja, ale ze takie padaki lapia to
>> wyjrzalem z pokoju i patrze
>> a tam obrady sejmu
>>
>> Polska to takie dziecko z downem, trzeba je kocha ale cudw to
>> nie naley si spodziewa
>>
>> slyszeliscie kiedys o tym banku Dominet ?
>> do czego?!
>>
>> a ty Krix masz partnerke ?
>> z jej punktu widzenia czy z mojego?
>>
>> xxxxxxxx> dlaczego piszesz cukier przez u zamknite??
>> zeby sie nie wysypa...
>>
>> czemu Jolka ze mn nie gada od ostatniej imprezy??
>> trzeba byo z jej ojcem nie pi w kuchni i nie rozmawia o
>> procesorach, zwracajc sie do niego teciu...
>>
>> < guma obnia czy podwysza wspczynnik PH?
>> U mnie jak si uje gume na wykadach to to podnosi
>> wspczynnik PecHa na egzaminie, nie wiem jak u was ;]
>>
>> polec mi cos na przeziebienie
>> bo ja juz pierdolca dostaje
>> okad z modych piersi
>> a cos co kupie w aptece ?
>> zostaw apteke, postaw na medycyne domowa
>>
>> A czytalicie co Amosa Oza?
>> - Z Ozw, to jedynie czarnoksinika...
>>
>> < Programicie urodziy si trojaczki: untitled1, untitled2 i
>untitled3
>>
>> W internecie pojawi si grony, koreaski wirus. Po zainfekowaniu
>> komputera zera psa - asystenta pakietu Office.
>>
>> idzesz ze mna do weterynarza?
>> a co ci jest?
>>
>> ... i jak z lutownicy unosi si czarny dym to znaczy,
>> e co jest z ni nie tak.
>> a jak si unosi biay?
>> Habemus Papam...
>>
>> nic mi dzisiaj nie wychodzi ;/
>> a 'wyborcza' wychodzi codziennie
>>
>> PiS = Potwory i Spka
>>
>> arni jak sprawdzic czy ktos nie wlamal mi sie do kompa?
>> rozkrecic obudowe i zobaczyc czy w srodku nie siedzi jaki dupek
>>
>> jak maszna imie ?
>> iwona
>> aty
>> Krzysiek
>> skad jestes Iwonko
>> skad znasz moje imie ?
>>
>> cze :-)
>> cze
>> znamy sie?
>> no jeszcze nie, ale zagadaem do Ciebie celem stricte ekonomicznym
>:-]
>>
>> znaczy chodzi o kas ...
>> no?
>> ustalmy fakty.... jeste penoletnia?
>> tak mam 21 lat
>> ok. to teraz tak...czy chciaaby w miy i przyjemny sposb zarobi
>1000 zotych? ;-)
>> a jak?
>> syszaa moe o tzw "Becikowym"? ;-]
>>
>> masz moze jakis pomysl jak 'przeciazyc' karte dzwiekowa?
>> wlacz mandaryne
>>
>> < parkiet to mj ywio
>> hehe, ukladasz czy cyklinujesz?
>>
>> z kim pikarze polscy spotykaj sie w drugiej turze mistrostw
>wiata?
>> ?
>> z polskimi kibicami na lotnisku okcie
>>
>> < Kto pierwszy wymyli haso 'Teraz Polska'?
>> Adolf Hitler w roku 39-tym...
>>
>> Ostatnio nastpia cakowita zmiana hierarchii w wiecie zwierzt:
>> Kaczor rzdzi, Lisa suchaj miliony, Lew siedzi
>>
>> dzisiaj monopolowe s czynne?
>> bo si zastanawiam czy warto i na spacer
>>
>> OK to daj mi swj numer telefonu
>> wiec... 0-700-7...
>> Sylwia ale nie do pracy...




Strona 11 z 38 • Znalelimy 3842 wynikw • 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38
  • zogi cholesterolowe wapienne
  • sterownik do g force fx5200
  • liczenie tygodni ciy in vitro
  • czy amortyzatory maja wplyw na wysokosc auta
  • dj lipsky in da mix 2010
  • © 2009 - Ceske - Sjezdovky .cz. Design downloaded from free website templates