Dowcipy





Xavier - 15 lut 2008 16:14
Naprawd warto przebrn...

"Ogldalicie Twierdz Szyfrw? Nie?? Nic straconego. AJK na
pl.prgierz streci nam pierwszy odcinek:

Dostalimy w tym roku, drodzy patnicy abonamentu i wy, pasoyty
spoeczne, w prezencie serial, ktry miao mona porwna z
niewitej pamici "Wiedminem". Dostalimy dzieo tak kichowate,
takiego aktorskiego, reyserskiego i scenariuszowego bzdeta... e
osoby wraliwe proszone s o splonkowanie mnie zawczasu, albowiem mam
zamiar odreagowa. Jednak. Nie bd w sobie dusi przey i i wrae,
bo mnie, kurna, ywcem zer od rodka. A poza tym ostatnio na
prgierzu stanowczo za duo polityki, wic nawimy do dawnych
tradycji. Taki oddech... no, dobra – rzenie.

Tak, macie racj. Wszelkie podobiestwa (a do granic wiadomego
plagiatu) do wiedminowych streszcze Radka Teklaka – jak najbardziej
nieprzypadkowe, a wrcz celowe. Wszystko ju byo - rzek Ben Akiba i
Nihil Novi Singers, jak si odwoywa to do najlepszych, wic koa nie
bd wymyla, tylko je wykorzystam. Zimorodka te.

Telewizja Polska niezdecydowanie, Wooszaski sp z. o.o. zapewne, jak
mawia klasyk, proudly, a ja z bielszym odcieniem grafomanii

prezent...uj

"Tajemnica twierdzy szyfrw" – odcinek pierwszy

Mia by superpomys, miaa by superobsada, miaa by hiperdbao o
szczegy, "wartkie i trzymajce w napiciu kino", autentyzm i
adekwatno, sensacja, mio, wojna, wywiad, kontrywywiad, duo
strzaw znikd i skd. Ja jestem z pokolenia wychowanego na
kapitanie Klossie, czterech pancernych, "informacjach do przemylenia"
i "Dziaach Nawarony", a stresy studiw i pracy odreagowywaem
mordujc Szwabw w zamku Wolfenstein... zasiadem wic peen nadziei.

Czoweczka, owszem niczego, Maaszyski adny, inni aktorzy te z
makijaykiem, efekty s, strzay s, wybuchy s, Psikutas bez es jest,
samolot jest, muzyczka gra.
No. I to byo waciwie tyle. Znaczy, dobrego. Bo kiedy tylko
skoczya si czowka – zaczo si dzia serialowo w kwadrancie
wiedmiskim. Najpierw Maaszyski lata po lesie (stawiam mietan
przeciw Guinnesowi, e to ten sam las, po ktrym Apacze gonili
Geralta) i fotografuje aparatem Zorka 5 jakisik konwj, starannie
pokazujc si obstawie konwoju, ale rwnie starannie chowajc si
przed latajcym w kko samolotem. Cho na zdrowy rozum pilot samolotu
zasuwajcego nad lasem nie ma prawa zobaczy stojcego pod drzewem
Mauszyskiego w mundurze. Raz, e za szybko zasuwa, dwa – e korony
drzew zasaniaj, trzy – e mundur maskujcy, a cztery – e
Maaszyski od drzewa rni si tym, e drzewom za wystp w filmie nie
pac.
Ale to dopiero pocztek. Twrcy filmu stosuj wyrafinowan technik,
form i igraj z nerwami widza. Porzucamy zdyszanego Mauszyskiego i
przenosimy si do Stanw Zjednoczonych, a tam prezydent Franklin
Delano Lubaszenko jedzie dipem przez pustyni. Jedzie dugo, bez
ochrony, z jednym szafiorem i do hangaru. Czemu bez ochrony, czemu nie
samolotem? Skoro jest hangar, to pewnie i jaki pas startowy powinien
by. Prezydent USA powinien by woony samolotem, w solidnej obstawie,
a nie tak azikiem przez piachy. Samolot powinien by, ochrona powinna
by, pas powinien by i za pasem bro... Ale to jest polski film czyli
wiat wedug Kononowicza: nie ma bandyctwa, nie ma achmactwa, nie ma
samolotw, nie ma ochrony, nie ma sensu, nie ma niczego, jest tylko
Dbao o Szczegy i Osadzenie w Realiach.

W hangarze prezydencki UAZ Force One robi kko wok Mikrobiego i
dostajemy to historyczne, czyli pukownika Barbasiewicza oraz
Podejrzanego Kapelusznika (yd, fizyk, jest w krawacie i dziwnie ypie
– kto si zaoy, e kapucha?), dowodzcego, e atomowy Mikrobi wygra
wojn, chyba e Niemcy szybciej zbuduj swojego. Co prawda, skoro
amerykaski Mikrobi wanie stoi w hangarze, to chyba znaczy, e
zasadniczo jest zbudowany, wic zbudowanie innego szybciej jest
zasadniczo rednio moliwe, bez wehikuu czasu, ale... zasadniczo.

Pukownik Barbasiewicz Mwi. Wyranie. I. Dobitnie. O. Maszynie.
Ktra. Potrafi. Mwi. Sieeeedeeeem. Maszyna jest tajna, wana i
dziki niej Niemcy wiedz wszystko od Rosjan, ktrzy szpiegowsko
wiedz wszystko od Amerykanw. Gdyby wic Amerykanie mieli t maszyn,
to wiedzieliby to, co wiedz Niemcy, ktrzy wiedz to, co wiedz
Rosjanie, ktrzy wiedz to, co wiedz Amerykanie. W skrcie: gdyby
Amerykanie mieli Maszyn, wiedzieliby, co wiedz obecnie. Najweselsze
jest to, e z referatu wyglda, i taka maszyna jest tylko jedna
(twardziele nie robi backupw). Tak przynajmniej zrozumia to
prezydent Lubaszenko i nakazuje ow maszyn zdoby za wszelk cen i
zanim wiat si dowie, e Niemcy buduj bomb atomow. Luz. Jest
marzec 1945 roku. wiat wie o tym od dawna i ju dwa lata temu do
skutecznie im w budowie przeszkadza.
Przy okazji dowiadujemy si, e Maaszyski to nie Maaszyski, tylko
Polski Szpiek rasy York i e to dziki niemu Amerykanie wiedz to, e
Niemcy wiedz, to, co wiedz Rosjanie, ktrzy... i tak dalej. Polski
Szpiek dziaa pod paszczykiem i pod oficersk czapk, co widzimy na
tajnym zdjciu, ktre w ramach Dbaoci demonstrowane jest
publicznoci zgromadzonej w hangarze. Aha, i dowiadujemy si, e
"Zostawcie nas samych" tak naprawd oznacza: "odsucie si o trzy
metry, ale za to bd mwi goniej, ebycie niczego nie
przegapili".

Tymczasem za grami i w lasach Szpiek Maaszyski wpada w oko nie
tylko konwojowi, ale i niemieckim gajowym, skutkiem czego zaczyna si
wesoa gonitwa po lesie. Szpiek strzela szpanersko jak w "Oficerze", a
nawet lepiej, bo z parabelki usiuje trafi poprzez szerokie jeziorko,
Niemcy strzelaj do niego tylko wtedy, gdy go nie wida, a psw si
nie spuszcza, bo pogryziony aktor kosztuje. Szpiek dociera do jakiego
kamienioomu, pakuje aparat fotograficzny do metalowej cipuszki,
uroczo uchyla si przed kulami, inne odbija w locie i daje nura w
wod. Woda robi "bul-bul", kule robi "zi", Niemcy robi
"donnerwetter", a nasz bohaterski Szpiek "nadludzkim wysikiem
woli"... ucieka. Jeziorko otoczone, ostrzelane, a Szpiek znika.
Zapewne poszed po dnie. atwo mu byo, bo dna w tym filmie wiele –
starczyo na tras spod Ksia do Jeleniej Gry.

W Jeleniej Grze garnizon biega po korytarzach na wysokoci lamperii,
a Gruszka dostaje okres i idzie do domu. Po drodze min twarzow numer
trzy broni si przed kontrol drogow... a gdyby tu byo przedszkole w
przyszoci... a po dotarciu do miejsca zakwaterowania stwierdza, e
na klatce schodowej jest krew. No, niby normalne, ale nie do koca. Po
pierwsze - Gruszka dopiero przysza, a krew ju tu bya, po drugie –
Gil Grissom orzek, e ksztat kropel wiadczy wyranie, i ten, kto
przechodzi klatk schodow, na pewno nie krwawi, natomiast
umiejtnie posugiwa si kroplomierzem.

Gruszka usuwa trzy krople krwi z podogi, w ramach Dbaoci
zostawiajc zapapran kamieniczn klamk (niech si ta zdzira
Hackenschmidtowa spod szstki wypaprze) i wpada do mieszkania, w
ktrym Szpiek czeka i cieka krwawo do miski. ebycie widzieli, jakim
gestem Maaszyski powita Gruszk... Peen profesjonalizm:
byskawiczny skrt tuowia w prawo, obrt grnej partii wzdu osi
krgosupa, poczony z energicznym wymachem i wyprostem zakoczonego
przemoczon parabelk ramienia w kierunku drzwi wejciowych. Zupenie
jak w filmie, w ktrym spektor Clouseau, wchodzi do mieszkania,
gdzie w ciemnociach czai si Kato.

Gruszka-sanitariuszka polewa ranienowo Szpieka gorza, bandauje go
(zwrmy uwag, e facet krwawi od paru godzin, nawet mu spodnie
zdyy wyschn. Duo ma krwi, albo moe robi cyrkulacj, wypijajc
zawarto miski) i opowiada o obawie, po czym nagle si okazuje, e
to nie adna Gruszka, tylko stara Miauczyska, ktra zup ugotowaa,
moe zjesz, pomidorowa, moe dobra, zup zjedz, odgrzej ci... Szpiek
z zupy rezygnuje, wic na deser dostaje bia koszul (obwchan
najpierw, czy wiea. Serio.). No i w ramach Dbaoci o Szczeg
Szpiek wkada bia koszul na przepocony i zakrwawiony podkoszulek,
bo przecie w polskim filmie nikt z wrogw nie zapyta go podejrzliwie,
dlaczego mu pacha krwawi, tym bardziej skoro banda ma na bicepsie.
Poza tym, jako ranny w biceps wkada t koszul nie rozpinajc jej,
przez gow. Bo trudniej, dramatyczniej i krzywi si moe cierpico.
Fajne jest te poegnanie: "Gdybym musia wyjecha" – mwi
Maaszyski, Miauczyska dry uczuciowo i robi min twarzow nr 4, a
widz czeka na wyznanie mioci lub wyznanie tajemnicy subowej –
"...to si nie martw". I to si, kurna, nazywa mski tekst! Nawet
Butler, krl Trzystu by bardziej uczuciowo wylewny. No, ale to nie
disisparta, tylko disishirszberg.

A tymczaszem w Tzschosche... tymcasz... kurrrw... tym-cza-sem w
Tzscho-sche jed i chodz. Znaczy na razie jeden jedzi i chodzi,
ale to tylko preludium i uwertura. Umberto Eco pisa kiedy o filmach
porno i wyszo mu, e pornos to taki film, w ktrym bohaterowi gwnie
jed. W t i w tamt i bez sensu - jed przede wszystkim.
"Tajemnica Twierdzy Sieeedeeem" zapowiada si na ostre porno, bo
wszyscy jed, jed dugo, a gdyby widz mia jakie wtpliwoci, to
mu si jedcego pokazuje jak jedzie, jak staje, jak znowu jedzie,
jak jedzie dalej, jedzie... a czasem nawet widz moe zobaczy, jak
jadcy przestaje jecha, ale za to zaczyna i. Rwnie dugo. Pikne,
minutowe ujcia jadcych, duo uj jadcych... a potem ujcia
idcych... Ujmujce. Za gardo. To si nazywa "kino o wartkiej,
trzymajcej w napiciu akcji".

No i w tej Tzschosche taki jeden jedzie. Jedzie, jedzie, jedzie,
idzie, idzie... idzie... schody... kadka... jeszcze idzie... a kiedy
ju nomen omen doszed, to si okazuje, e w Tzschosche stacjonuj
Fryce: Fryc Frycz z Frycem Szycem, a wkrtce przybdzie tam znaczne
wzmocnienie w sile osb jednej. Fryce troch si kc, Fryc Frycz
robi lepsze wraenie i wygrywa na punkty, za Fryc Szyc ma min: "Nie
patrz na mnie... no, nie patrz na mnie... jestem oficerem", nie
wymawia "" oraz "soczewica koo miele myn", energicznie si hajhitla
i ju wiemy, e go nie lubimy.
Lubimy natomiast Szpieka, ktry na gupie teksty Konstruktora Trurla
odpowiada jeszcze gupszymi ("- Znamy si ju cztery lata. – To ju
cztery lata?") i ktry dowiaduje si, e trzeba ewakuowa do Tzschochy
Maszyn Ktra Potrafi Mwi Sieeedeeem, bo Rosjanie ante portas i bd
bombardowa. Nastpuje okolicznociowa wymiana drtwych tekstw i
znaczcych miechw, po czym Szpiek odjeda. Bez Maszyny, bez Trurla,
ale za to motocyklist. Dugo pokazuj e jedzie. Dugo te pokazuj,
e jedzie Rusek. No bo to jak w kawale – Amerykanin jecha, Niemiec
jecha, Polak jecha, to teraz musi jecha Rusek. "A diabe?"
zapytacie... A diabe tkwi w szczegach o ktre autorzy niesamowicie
Dbaj. I dlatego Ruska mamy na ekranie przez dwie minuty. Widzimy jak
jedzie, jak stoi, jak pali, jak znowu stoi, jak patrzy w lewo...
nic... patrzy w prawo... nic... i jak znowu pali. I jak idzie. Innych
Ruskw te pokazuj – takiego z chochelk to nawet par razy. Mamy
take kko chodzcych zbowidowcw z pagonami – podaj sobie papierki
i kiwaj gowami. Gdyby podawali sobie kamyczki i licie, to bym
wiedzia, e bawi si w sklep, ale skoro podaj sobie papierki i
robi mdre miny, to znaczy, e bawi si w sztab. Chodzcy,
oczywicie. Mamy te chodzcego wielokrotnie wartownika. Tak dugo
pokazywali to chodzenie i chodzenie, e jak pan Jdrula nigdzie nie
poszed, tylko zapa si za gow i w miejscu czapk machn, to
sobie pomylaem: "Wot, chudonik!". Z tym chodzeniem i jedeniem, to
chyba zreszt jaka aluzyjna kwestia cywilizacyjna. Amerykanie i
Niemcy gwnie jedzili, a Ruscy gwnie chodz. Smatri, kakaja
dzicz...
Z rozmowy pana Jdruli z przybyym Ruskiem dowiadujemy si, e Rusek
nazywa si Czyykow, ichni agent u Niemcw nazywa si "Kruk", tatko
nazywajosie Bartosiewicz, onka nazywasie Handzia, a Maszyna jedzie do
Tzschochy.

Jedzie take Maaszyski i niewiele brakowao, a cay serial
skoczyby si szybko i szczliwie w rzaholeckim lesie, ale niestety
ruskie samoloty chybiaj celu ("Nas? Bohaterw? Bomb??"), dziki
czemu mamy okazj obejrze scen, w ktrej Szpiek stojc przy prawych
drzwiach samochodu, obchodzi go dookoa, eby wsi od lewej. A potem
dowiadujemy si, co robi bardzo tajny oficer w bardzo tajnej misji,
kiedy ma zakaz jakichkolwiek kontaktw ze wiatem zewntrznym, a
bardzo by si jednak z owym wiatem chcia skontaktowa. Radiostacja?
Nieeee. Sygnay dymne? wietlne? Sowa Hedwiga albo wyjec? Nieee... To
s prostackie zagrywki, niegodne kryptologicznego Maaszyskiego w
serialu sensacyjnym osadzonym w Realiach. Maaszyski... wyjmuje list,
pokazuje go wszystkim i robi sztuczk "Hokus pokus, a teraz list
zniknie, bo dam go szoferowi, eby wbrew zakazom odwiz go do
miasta". I co powiecie? Albercik, to dziaa...

W zamku Tzschocha moliwoci scenarzysty i reysera s ograniczone –
jedzi za bardzo nie ma jak, chodzi po schodach te, bo krte,
wskie i kamera si rednio mieci. Mona siedzie albo sta. I
adnych pyta. Siedzi Fryc Frycz, a Szpiek stoi i czeka. I patrzy.
Minut patrzy... Drug minut patrzy... I adnych pyta. Inynier
Mamo, nie mogc znie, wyszed, a my w oczekiwaniu na dalszy cig
programu suchamy muzyki. I adnych pyta. W kocu Maaszyski zostaje
dopuszczony przed oblicze Fryca Frycza i tutaj pyta jest a za duo.
Kto, skd, co, kiedy i dyscyplina dodatkowa "wooooo wooooohnst duuu?".
Maaszyski zawiadamia, e studiowa na Cambridge (z naciskiem na
"na"), a Fryc Frycz w ramach teorii wikszego i mniejszego za straszy
go bolszewizmusem. Polski Szpiek zachowuje si jak na Polskiego
Szpieka przystao – gardzi demonstracyjnie germaskimkurwaoprawc,
rzuca brzydkie aluzje i zasadniczo ma w [tiiit], a go Fryc Frycz musi
mitygowa: "No, we, kurna, pobd cho troch Stirlitzem i poudawaj
inteligenta, bo ci bd musia zdemaskowa w pierwszym odcinku" i
dysponuje poddanie Szpieka klasy York kdce w areszcie domowym. Mam
wraenie, e nawet nie tyle za teksty, co za wygld, bo Maaszyski w
niemieckim mundurze to chodzcy wstyd i oglne wymitoszenie: adnej
klasy, adnego szyku, adnej umiejtnoci noszenia – tylko obwis,
niedopasowanie, czapka, pagony i wielki tyek. Fryc Szyc te wyglda
nieszczeglnie, ale przynajmniej chodzi jak dres z siowni, gibajc
si na boki, wic mona si pomia, a nie tylko paka za czasami,
gdy w niemieckim mundurze grali Karewicz, Chamiec czy obergefreiter
Kugel.

Maaszyski zostaje odesany na kwater i gdyby by tylko zwykym
Maaszyskim, to by pewnie waln w kimono, a gdyby by tym adnym z
"Magdy M", to moe nawet wziby wczeniej prysznic. Ale Maaszyski
to Szpiek, wic tylko pozoruje czynnoci, a tak naprawd zaczyna
wszy i maca. Domacywa... domacowywuje... si pluskwy ukrytej w
nakastliku i umieszczonej tak, e nie ma bola – musi si urwa przy
jakimkolwiek naturalnym korzystaniu z szuflady. Ale Szpiek nie
korzysta naturalnie – on korzysta podejrzliwie. Nie urywa wic, tylko
starannie opukuje i maca mikrofon. Jeli kto wanie podsuchiwa, to
powinno mu urwa uszy, prawda? Nie, nieprawda. Znaczy, prawda, ale nie
w tym serialu. Czterech (sownie czterech) podsuchujcych Szwabw
plus dwaj Fryce i nikt nic nie syszy nic, ani obstukiwania mikrofonu,
ani tego, e Szpiekowi owek po szufladzie hurgocze w t i w t.
Zreszt cae to studio nagra jest wesoe: jeden mikrofon zaoyli mu
w yrandolu (lekko liczc 4 metry na podog), a jeden nawet w
radioodbiorniku. Ciekawe jak dziaa ten podsuch, gdy radio jest
wczone (a jest) i kto paci podsuchujcym rent za uszczerbek na
zmyle? No, ale Maaszyski to nie Wkijdmucha i demaskacyjnie
doszukuje si tych podsuchowych wichajstrw (nie wszystkich, ale
scena i tak trwa z pi minut, wic pewnie tylko strecili). I on ju
wie, on ma ju t pewno, o ktr wszystkim wam chodzi, zasypia bez
adnych prosz... Sorki – to nie ta piosenka. Szpiek ju wie, e jest
ledzony, podsuchiwany, podejrzewany. Wrg nie pi. Od tej pory –
szczeglna ostrono i porozumiewanie si bez sw nawet z samym
sob. Jak pomyla – tak zrobi: poszuka szafy, pokaza j sobie sam
palcem, podzikowa sobie skinieniem gowy i zacz rozpakowywa gacie
Zrezygnowani Niemcy wyczyli magnetofony: a jednak nie zapiewa
"Sza dzieweczka do laseczka" ani "Roty". Jest cwaszy ni
przypuszczali...

Odcinek trwa 44 minuty, z czego dialogw jest okoo 10 minut,
prawdziwej akcji – 5 minut (liczc las, jeziorko i nalot ruskich), a
jazdy i chodzenia – reszta. W tym wypadku powiedzenie "reszta jest
milczeniem" jest bardzo na miejscu. Na nagrod za najbardziej
przejmujcy tekst odcinka zdecydowanie zasuya partia Fryca Frycza:
"Tak, tak... Tak... Tak... Tak..." cho termit "Dobrze-dobrze..."
przebrany za ruskiego marszaka i przeciwblowa zupa Miauczyskiej
take byy dezi. Ballady o zimorodku nie byo, cho zupenie
spokojnie mogaby by i wcale by to nie razio."





andrev001 - 16 lut 2008 5:31
Przeczytalem cale i powiem, ze gosciu matalent Czekam na wiecej relacji



cisiel - 16 lut 2008 7:53
Idzie strapiony i zafrasowany facet przez las. Nagle na drog wyskoczya maa zielona abka i mwi:
- Czym si tak martwisz?

- A, bo ycie jest do [tiiit]. Dom si wali, ona brzydka, auto w rozsypce, kasy brak... Oglnie lipa.

- Nie martw si. Id do domu i wszystko bdzie OK.

Facet zachodzi, patrzy a tu chata piknie odstawiona, ona pikna jak Cindy Crawford, pod bram garau stoi Maybach a w skrzynce na listy wycig z konta, ktry po prostu powali go na kolana.

Jak ju doszed do siebie, postanowi podzikowa abce za to, co dla niego zrobia i wrci si do lasu? W tym samym miejscu spotka abk i mwi:

- abko, jak mog Ci si odwdziczy za twe dobre serce?

- Nigdy nie kochaam si z nikim...

- Rozumiem, ale ty jeste abk. Jak to zrobi?

- Mog zamieni si w kobiet. Jednak wikszo mocy czarodziejskiej zuyam na dobry uczynek dla ciebie, wic mog przemieni si najwyej w 12-13 letni dziewczynk.

- Rb abko, co chcesz. Zawdziczam Ci tak wiele, e nie bdzie mi to przeszkadza?

... i tak to byo wysoki sdzie a nie tak, jak gada ta gwniara!



Blade - 16 lut 2008 10:00
energicznie si hajhitla
i ju wiemy, e go nie lubimy.




bogszar - 16 lut 2008 12:56
Dzisiaj rano jechaem jak zwykle do pracy Trasa azienkowska.
Przede mn, lewym pasem nowiusiekim BMW jechaa blondynka...
Przy prdkoci 130 km/h.... siedziaa z twarz tu przy lusterku i... malowaa sobie rzsy. Ledwie na moment odwrciem gow, a kiedy spojrzaem znowu na BMW oczywicie okazao si, e blondynka (wci zajta makijaem!!!) ju jest poowa auta na moim pasie!
I chocia jestem naprawd twardym facetem, to tak si
przestraszyem, e i golarka i kanapka wypady mi z rk. Kiedy prbowaem kolanami opanowa kierownice tak, aby wrci na swj pas ruchu komrka wyleciaa mi akurat prosto do kubka z gorc
kaw, ktry trzymaem midzy nogami. Kawa naturalnie si wylaa, poparzya moja msko, zrujnowaa mj telefon i przerwaa bardzo
wan rozmow!!! Jak ja k...wa nienawidz kobiet za kierownica.....

***

Trzy fazy otyoci mskiej:
a) nie wida, jak wisi;
b) nie wida, jak stoi;
c) nie wida kto cignie.

* * *

- W yciu nie uwierz, e za komuny na pkach by tylko ocet i olej... Moe w jakich maych sklepach, ale w Carrefourze????

* * *

- Co moe by gorszego od kamyczka w bucie?
- Ziarenko piasku w prezerwatywie.

*

wiatem rzdzi mio. Ja na przykad kocham wypi.

* * *

Adam i Ewa spaceruj po raju
- Adam, kochasz mnie?
- A co tu robi...

* * *

- Pomylaem, eby si oeni.
- No i co?
- No i nic. Pomylaem, pomylaem i mi przeszo.

* * *

W barze siedzi mody mczyzna i dziewczyna.
Koleanka si spieszy? - zagaduje mczyzna.
Nie, koleanka si nie spieszy - przekornie odpowiada dziewczyna.
- Koleanka napije si kawy?
- Tak, napij si kawy...
- Koleanka wolna?
- Nie, matka...
- Matka? A koleanka moe zadzwoni do domu i powiedzie, e zostaa zgwacona w barze?
- Tak, koleanka moe zadzwoni do domu i powiedzie, e j zgwacili 10 razy.
- 10 razy???!!!
- Kolega si spieszy?

---------

Kawa wdkarski:
- Bior?
- Nie bardzo...
- Zapa pan co?
- Jednego.
- I co pan z nim zrobi?
- Wrzuciem do wody.
- Duy by?
- Taki jak pan i te mnie wkurza.

-----------------------------------

- Synku, jeste taki niegrzeczny, we przykad z tatusia
- mama, ale tata siedzi w wizieniu...
- tak, ale niedugo wyjdzie za dobre sprawowanie!

----------------------------------------

Morze Pnocne, lodowaty wicher duje jak cholera. Na pokadzie statku stoi dwch marynarzy.
- W tak pogod z go gow? Gdzie masz swoje nauszniki?
- Od czasu nieszczliwego wypadku ju ich nie nosz.
- Jakiego nieszczliwego wypadku??
- Kumpel zaprasza na wdk, a ja nie syszaem...

-----------------------

Parka w ku: On do niej:
- Kochanie moe dzisiaj na jedca?
- Jaki najedca??
- Germaski [tiiit] oprawca!!

--------------------------------------

Podczas imprezy na Ksiycu w pewnej chwili kto mwi:
- wiesz co, Armstrong? Niby wszystko jest, rozpalony grill, piwo, dziewczyny ale jako atmosfery nie ma......

---------------------------------------

Pasaer takswki klepn kierowc eby si o co zapyta.
Tamten jak oparzony podskakuje pod sufit i traci panowanie nad samochodem,
- co pan taki nerwowy - pyta pasaer
- przez 25 lat byem kierowc karawanu...

---------------------------------------

Kilka mdroi:
A wistak siedzi, bo wiewirka bya nieletnia...

Ludzie, ktrzy pij s dla mnie niczym.....niczym bracia!

Mylisz, e moesz wszystko? Trzanij drzwiami obrotowymi!!

Jestem jak din - gdzie otworz butelk, tam jestem!

Nie pij, gdy prowadzisz

- Za duo si rozlewa...



Widelec - 16 lut 2008 14:47

W barze siedzi mody mczyzna i dziewczyna.
Koleanka si spieszy? - zagaduje mczyzna.
Nie, koleanka si nie spieszy - przekornie odpowiada dziewczyna.
- Koleanka napije si kawy?
- Tak, napij si kawy...
- Koleanka wolna?
- Nie, matka...
- Matka? A koleanka moe zadzwoni do domu i powiedzie, e zostaa zgwacona w barze?
- Tak, koleanka moe zadzwoni do domu i powiedzie, e j zgwacili 10 razy.
- 10 razy?pytajnik!!
- Kolega si spieszy?


padem, le i kwicz



Malutki - 16 lut 2008 17:27
dla wszystkich lubicych tasiemce, naprawd warto przeczyta cao (ostrzegam - duo bluzgw)
http://www.joemonster.org/art/8719/Praw ... zien-Swira

ja par razy opluem monitor w czasie lektury...



Troll Bagienny - 16 lut 2008 21:53
- Jaki jest najlepszy sposb na katar?
- Dwie tabletki Laxigenu i strach kichn...

Dlaczego wypisujesz do domu tego pacjenta spod semki? - pyta psychiatra psychiatry.
- Bo on ju jest wyleczony! Wczoraj wycign z basenu innego pacjenta ktry si topi!
- Tak, ale potem go powiesi eby wysech!

Dzwoni lekarz rodzinny do pacjenta:
- Wie Pan, po konsultacjach paskich wynikw bada mam dla Pana dwie wiadomoci, jedn dobr drug z. Od ktrej zacz?
- Moe od dobrej...
Na co lekarz:
- Zostao Panu 24 godziny ycia.
- I to ma by dobra wiadomo? Przecie ja umieram, czy Pan si nie pomyli? A jaka jest za wiadomo?
Doktor:
- Miaem zadzwoni wczoraj.



Blade - 18 lut 2008 13:08
Nabrzee portu w Soczi.
Do siedzcej na aweczce dziewczyny podchodzi chwiejcym si krokiem marynarz:
- Madame, pozwoli Pani tutaj zacumowa?
- Oczywicie! Dawaj Pan swj koniec...

Uczeni z UNESCO postanowili sprawdzic, ktry nard ma najsilniejsze geny. Wzieli Amerykanina, Francuza i Gruzina, wpakowali do kontenerw i kazdemu wsadzili malpe.
- Kto zrobi wiecej dzieci - ma najsilniejsze geny i wygrywa!
Po trzech latach otwieraja kontenery i patrza: Amerykanin - trjka dzieciakw, Francuz - dwjka, a u Gruzina - jedno.
- Cos slabiutko, Gruzinie, slabiusienko... - smieja sie naukowcy z UNESCO.
- Bo mi zescie, okurwienc*e, samczyka dali!

REPREZENTACJE WIATA NA MUNDIAL:

SERBIA:
Borucevi
Bkovi
Jopi
Zewlakovi
Bronowickovi
Krzynuwkovi
Smolarki
urci
Lewandowvi
Rasiakowvi (Dbowvi)
Wichniarkiewi

ARMENIA:
Borucjan
Bkjan
Jopjan
Zewlakovsjan
Bronowicjan
Krzynowjan
Smolarjan
urawsjan
Lewandowjan
Rasiajan (Drewnian)
Wichniarsjan

Brazylia:
Juriano Dudhek
Marcinho Baszczyninho
Jackhalo Bkali
Marcinho DA Lima ewakinho
Gregorio Bronowic JR.
Kamillo Ze Kosowski
Eusebhinho Smolarkho
Jackhalo Krzyninho
Marcin de Lewandowinho
Gregorio Rasialdho
Maciejho de Assis urawhiniao

Bugaria:
Borucow
Jopow
Wasilijew
Bakow
Dudkow
Bronow
Zewlakow
Lewandijew
Lobodijew
Zurawow
Krzynow
Smolarjew
Rasiakow

WGRY:
Arte Borok
Marijosz Levendosz
Mihar Zsevuakovs
Atsok Bonkayi
Ebor Zsmoleriis
Martin Vazilvzskai
Jatsok Kzsynovecs
Wojtosz Lobos
Kubozs Blazscykhazy
Georgu Razsiakhazi

JAPONIA:
Arto Borucsan
Jackeshi Bksan
Marishi Jopomoto
Mar Zewlaksamura
Pitsan Bronohara
Jackeshi Krzynowishi
Euze Smolarkoshi
Maci urasan
Marishi Lewanhara
Greshi Rasiaksan
Arto Wichniagochi

KOREA:
Kim Bo Ru
Ya Bonk
Ma Jop song
Kim Ze Vla
Kim Ya Kryn
E Bi Smol
Kim Dae Zur song
Ma Le Van,
Art song Vich
Kim Lo Bo
Kim Ra siak,

CZECHY
Borucek
Bcek
Bronowicek
Wasilewicek
Zewlacek
Lewandicek
Krinowicek
Lobodek
Smolaricek
Zurawicek
Rasiacek
Trener: Leonek Benek

HOLANDIA:
Van der Boruts
Van der Bonk
De Bronwick
Van der Joop
De Vasiljs
Van der Zevlaken
Van der Krynen
Ebi van Smoll
Van der Leven
Zuraven
Van der Vichnieren
De Rasiaks

Grecja:
Borukogniotus
Bkopuszkaidis
Joptwojukos
Zewjakonuskis
Bronokajdis
Krzynostajlos
Smolinoralatis
uris
Lewandorskis
Rasiakodbos-Limbomokis
ZWichniaris
Trener: Leonidas Benucharis

TANZANIA:
Mboru
Jo’opp
Mbonk
Mlobo
Smolala
Mrasi
Mzura
Mkoso
Trener: Leo van Doosk

Kazachstan:
Borat
Zewlabajiew
Baku
Joptvoja
Levandajiew
Zuru
Smolotov
Lobo
Kshyjzanijev
Olisadebe
Jelenat

Arabia Saudyjskla:
Ali Boruc
Abdul Ben Bonk
Mochammed Abu Jop
Salah Ben Zev-lah
Abdullah Bronowah
Chalid ibn Smolli
Mochammed Ali Levi
Sayed ibn Wihniar
Abdullah Rashid
Trener: Ali Ben Hakkar

Polska:
Borucki-Fabianowicz
Jopowski
Smolarkiewicz
Wichniarkowski
Rasiakowicz (Drzewiecki)
Jeleski
Lewandowicz
Micielski
obodziewicz
Trener Leszek Benhakerski

FRANCJA:
D’artois Borruis
Yattzeck Bonkq
Marrie Le Vando
Luc A’sgargois
Michel Zevlackau
Matthew Zuraff
Greq Razsiaq
Voyteck L’obo
Ebi Smollarie
Radeq Matussin

WENEZUELA:
Arturro Bramkario Celitko Boruco
Jacko Bonkario Wiedenhio Stoperro Doswiadchenhio
Gregorihnio Walchakho Skshydwo Bronowicho Biegarhio
Mario Czashkho na Wiezho Jophinho
Martschino Anderlehto Bieghario Washilewskhinho
Carlo Galaclico Technikho Barnehyo Blashchyko
Eusebio de sano Wlodehrio Galactho Smolarinhio
Kshinhio Wawkherio Nonsenhio Siedienhio
Wojti Armando Hose Manuel Lobodinhio
Grande Galactico Gregorio Trocinhio Potykarhio Rasialdho
Martin Wypalerhio Podawacho Drewnhio Zurwinhio

NIGERIA:
A’rthurboru
Gregh B’rhono
Vazsille Martins
L’vandodo Mario
Jatse K’bonk
Lu Casgargula
Gregh Rasia-Rasia
Michael Zse vuack
Arthua V’ihniarque
M’Ziura
Manuel Olisadebowicz (naturalizowany Nigeryjczyk narodowoci polskiej)

England:
Arthur Hamburger
Jack Bumble-Bee
Greg Harrow
Jack Handsome
E.B. Pitch
Magic Crane
Greg Wood

IRLANDIA:
Arthur O’Boruts
Luke O’Fabian
Jack O’Bonk
Maurice O’Jopp
Michael Zevlaghan
Greg O’Bronovan
Ebi McSmoll
O’Levanghan
O’Zuravghan
O’Rashack
Mc Vichan

Staroytny Rzym:
Numa Borusus
Zewlazjan
MArius Jopus
Wazilecjan
Bronerwa
Smolius
Crinaweks
Levandollus
Lobodocjus
Dudcus
Zurawian
Gregorius Regalian vel Arboris



Kammi - 18 lut 2008 18:27
Co oznacza skrot NBP??
Niedawaj Babie Pieniedzy

Zagraniczna turystka przyjechaa do Polski w gry, ale dopiero uczy si polskiego i wymawia sowa po polsku bez pierwszych sylab. Spaceruje sobie ciek, a tu baca zaciga j w krzaki i gwaci. W krzakach byy pokrzywy, wic turystka krzyczy:
- Krzywy! Krzywy!
- Cicho, jaki mom, takim pchom.

Eskimos, Murzyn i Polak lec samolotem.
Murzyn wsadza rk przez okno i mwi:
- To mj kraj.
Eskimos i Polak na to:
- Czemu?
Murzyn:
- Bo ciepo.
Pniej Eskimos wsadza rk przez okno i mwi:
- To mj kraj.
Polak i Murzyn:
- Czemu?
Eskimos:
- Bo zimno.
Polak wsadza rk przez okno i mwi:
- To mj kraj.
Eskimos i Murzyn
- Czemu?
- Bo zanim wystawiem rk przez okno, to miaem na niej zegarek.

"No to po maym" - powiedzia rolnik wycigajc jdra z sieczkarni.

Sawny myliwy pokazuje znajomemu swoje trofea. Go zachwycony widokiem licznych poroy, szabli i kw, nagle woa:
- W rogu salonu widz na cianie gow umiechnitej kobiety!
- To gowa mojej teciowej. Do ostatniej chwili biedaczka mylaa, e chc ja sfotografowa!



michi - 19 lut 2008 0:09

- Cicho, jaki mom, takim pchom.




Kammi - 19 lut 2008 18:10
Id sobie dwa penisy przez ulic i widz wibrator.
Jeden mwi do drugiego:
- Patrz, cyborg idzie.

Generaowi urodzi si wnuk, wic postanowi wysa swego adiutanta do szpitala, aby si dowiedzia czego wicej. Po powrocie genera pyta:
- I jak wyglda?
Na to adiutant:
- Jest bardzo adny... Podobny do pana generaa.
- Poda wicej szczegw.
- Melduj, e niski, ysy i bez przerwy drze mord.

Podzia szefw.
Szefw dzielimy na 5 grup:
1. Pedaw.
2. Superpedaw.
3. Antypedaw.
4. Pedaw-magikw.
5. Pedaw-pirotechnikw.
Dlaczego?
Szef peda mwi: "Ja Ci Kowalski wypie..."
Szef superpeda mwi: "Ja Was wszystkich wypie...".
Szef antypeda mwi: "Ja si Kowalski z Tob pie... nie bd!"
Szef peda-magik mwi: "Ja Ci Kowalski tak wyp..., e ty nawet nie zauwaysz kiedy"
Szef peda-pirotechnik mwi: "Ja Ci Kowalski wyp... z hukiem".
P.S.
Jest jeszcze Szef peda-McGyver: "Ja Was Kowalski wyp...! W kosmos goymi rkami..."



muunek - 19 lut 2008 18:40
Zapoyczone z forum ady...

Autentyczny list do jednego z czasopism poradnikowych Pilne pytanie: Prosz o pomoc. Potrzebuj wyczerpujcej odpowiedzi. Z gry dzikuj.
Jaki czas temu zaczem podejrzewa swoj on o zdrad. Skd si dowiedziaem. No bo zachowywaa si typowo dla takich sytuacji. Gdy odbieraem telefon w domu, po drugiej stronie odkadano suchawk. Miaa czsto spotkania z koleankami, niespodziewane wyjcia na kaw czy po ksik. Na pytanie z kim z naszych wsplnych znajomych si spotyka odpowiadaa, e s to nowe przyjaciki i ja ich nie znam. Zazwyczaj czekam na takswk, ktr ona wraca do domu, jednak ona wysiada kilkaset metrw wczeniej i reszt drogi idzie na nogach, tak e nigdy nie widz jakim samochodem przyjeda i z kim. Kiedy wziem jej komrk,tylko aby zobaczy ktra godzina. Wtedy ona po prostu dostaa szau i zakazaa dotyka jej telefonu. Przez cay ten czas nie mogem si zdecydowa, by porozmawia z ni o tym wszystkim. Pewnie nie dowiedziabym si prawdy, gdyby nie przypadek. Pewnej nocy ona niespodziewanie gdzie wysza. Ja si zainteresowaem, e co
nie tak. Wyszedem na zewntrz. Postanowiem schowa si za naszym samochodem, skd by doskonay widok na ca ulice, co pozwolioby mi zobaczy, do jakiego samochodu wsidzie. Kucnem przy swoim wozie i nagle z niepokojem zauwayem, e tarcze hamulcowe przy przednich koach maj jakie brunatne plamy,
podobne do rdzy. Prosz mi odpowiedzie, czy ja mog jedzi z takimi tarczami hamulcowymi, czy trzeba je stoczy? Jeeli natomiast trzeba ja wymieni, to czy mona zamontowa taszy zamiennik, a nie oryginalne, a jeeli tak, to ktre najlepiej?



magicadm - 19 lut 2008 18:46

Zapoyczone z forum ady...
zapoyczone 100 razy z kadego forum...



Kammi - 19 lut 2008 20:18
- Masz tu dwadziecia zotych i id do kina - mwi ojciec do syna w niedzielne popoudnie.
- Nie chc.
- Dlaczego? Przecie lubisz kino?
- Tak, ale jeszcze bardziej lubi by jedynakiem.

Co to jest tapczan?
- Jest to przyrzd do pokojowego wykorzystania energii jdrowej.

Wraca wieczorem dwch goci z imprezy. Stanli pod potem na mae sikanie. Jeden ju leje, drugi cay czas grzebie w rozporku.
- Ty, dlaczego nie lejesz tylko sobie tam grzebiesz?
- A cholera, da co babie do rki, to nigdy na swoje miejsce nie odoy!

Kto Ty jeste?
- Pijak may.
Jaki znak Twj?
- Trzy browary.
Gdzie Ty mieszkasz?
- Pod aweczk.
Czym si bronisz?
- Buteleczk.

Policjant pyta kierowc vw:
- Imi?
- Zenek.
- Nazwisko?
- Kiebasa.
- Adresik?
- To oryginalny, Adidasa.



malutka - 21 lut 2008 8:29

- Adresik?
- To oryginalny, Adidasa.


-adne buty prosz ksidza.
-dzikuje
-zamszowe?
-nie, za swoje....



Kammi - 21 lut 2008 8:47
malutka



Kammi - 21 lut 2008 19:36
Dwch kiermanw rozmawia:
- Ty, czemu szef taki city na ciebie jest??
- Aaa wiesz, nie byo cie 2 tygodnie. Byy urodziny szefa. Szef podnis kieliszek i powiedzia: NIECH ZYJA WSZYSCY MOI PRACOWNICY!
- I co?
- A ja powiedziaem: Taaaa, ciekawe za co



Mateusz - 21 lut 2008 20:04

-adne buty prosz ksidza.
-dzikuje
-zamszowe?
-nie, za swoje....


malutka
nie malutka, tylko Testosteron



Blade - 21 lut 2008 21:00

nie malutka, tylko Testosteron

a nie JOB?

I nie mw "Grozisz mi?!"
bo Ci kupi pirack SIT z wgierskim



banan11 - 21 lut 2008 21:09
W knajpie spotyka si dwch kupli:
- Syszae, pono Staszek nie yje!
- Tak, wiem o tym doskonale... Wyobra sobie, e Staszek jecha
samochodem obok mojego domu i nagle wyskoczy mu pod koa kot. Staszek
nie chcia przejecha zwierzaka wiec szarpnal kierownica w bok,
wjechal na kraweznik,auto wylecialo w powietrze, przeturlalo sie po
moim ogrodzie, Staszek wylecial z samochodu i przez szybe wpadl do mojej sypialni...
- Daj spokoj, przeciez to straszne tak zginac!
- Ale nie, on wci jeszcze y. Leza tak cay we krwi w tym
rozbitym szkle i nagle zauwazyl taka stara, zabytkowa szafe. Wycign
rk i chwyci si szafy, eby wsta. Niestety szafa z caym impetem
przewrcia si na niego i pogruchotaa mu koci...
- Rany, jaka okropna mier!
- Nie, nie, utrzyma si przy yciu. Jako wypezn spod szafy i
doczoga si do schodw. Tam chwyci si porczy i prbowa podnie,
ale porcz nie wytrzymaa ciaru jego ciaa i urwaa si pod nim.
Staszek spad z pierwszego pitra na st w korytarzu, a poamane
kawaki porczy powbijay mu si w ciao...
- Psiakrew, strasznie zgin!
- No co ty, to go nie zabio. Spad tu obok drzwi do kuchni, czoga
si do rodka i prbuje podcign na kuchence, ale zahaczy o duy
garnek z gotujc si wod i chlust! Czowieku, cay wrztek wyldowa na nim i poparzy mu ciao...
- Cholera, przeraajca taka mier!
- Ale nie, wci jeszcze oddycha. Mao tego, w pewnym momencie
zauway telefon. Prbowa dosign suchawki, eby wezwa pomoc, ale
zamiast tego wetkn palce do gniazdka elektrycznego. eby ty to
widzia, woda w poczeniu z prdem wywoaa istny ywio i Staszkiem
szarpno napicie rzucajc jego ciaem o cian...
- O rany, okropnie tak umrze!
- Daj spokj, on wtedy jeszcze nie umar...
- To waciwie jak on zgin?
- Zastrzeliem go!
- Zastrzelie go?
- Ku**a, czowieku, przecie on by mi rozp***li ca chaup!



bogszar - 22 lut 2008 10:57
Ojciec z synem w sklepie. Syn zobaczy kondomy i pyta si co to jest.
- To s kondomy i uywa si ich dla ochrony podczas seksu.
Syn podnosi jedno opakowanie i pyta:
- Czemu w rodku s trzy?
- To dla chopcw z liceum. Jeden na pitek, jeden na sobot, jeden na
niedziel.
Syn podnosi paczk z 6 kondomami i pyta:
- Dlaczego tu jest sze?
- To jest dla studentw - dwa na pitek, dwa na sobot i dwa na
niedziel.
Syn spostrzega paczk z 12 kondomami i zadaje to samo pytanie. Ojciec na
to:
- Synu, te s dla onatych. Jeden na stycze, drugi na luty, trzeci na
marzec...



waldii - 23 lut 2008 22:49
<agata> eh, jejku, wszystko mnie boli, jestem zmeczona..nie wiem jak wytrzymam do koca tygodnia... (
<xadrian> [tiiit], stary, znowu agata mi jczy..pierdolne jej pocieszenie z ostatniego razu, ciekawe czy sie kapnie ;p
<agata> ?!
<xadrian> o [tiiit]
<xadrian> tzn, hehe, artowaem kochanie

<to-pan-osaka> Wspanialy dzien! Slonce, cieplo, wspaniale kobiety i piwo sie mrozi w lodowce!
<to-pan-osaka>
<ftpd> Mrozisz kobiety w lodowce?
<ftpd> Najs

<aTahualpa> Masz cos do czarnych?
<juras> nie, nawet bym sobie jednego kupil

match> kurcze siostra gdzie posza i nie wiem co robi...
<henk> a co?
<match> kot sie na mnie gapi i drze na mnie mord i nie wiem o co mu chodzi...
<henk> moe jest godny...
<match> to co mam zrobi??
<henk> da mu je??
<match> ok
<match> no ju jestem...pierwszy raz karmiem kota...
<henk> i jak??
<match> mam nadzieje e lubi chleb i pomidor..
<henk> ...



Kammi - 24 lut 2008 14:30
Polak, Rusek i Niemiec zostali zapani przez diaba. Diabe powiedzia, e jak rozmiesz jego konia, to ich wypuci. Niemiec opowiada najmieszniejsze dowcipy jakie zna, a ko cigle smutny. Rusek wyciga wdk i "rozmikcza" konia, a potem opowiada swoje najlepsze dowcipy. Cigle nic. Podchodzi Polak, co mwi do konia na ucho i ten zaczyna si mia. Po miesicu diabe znowu ich zapa. Tym razem ko jak zacz si mia miesic temu, tak nie przesta. Tym razem ich zadaniem byo go zasmuci. Niemiec piewa piosenki pogrzebowe. Nic. Rusek opowiada najsmutniejsze znane mu historie. Nic. Polak podchodzi, co mu pokazuje i ko natychmiast przestaje sie mia. Wszyscy ze zdumieniem pytaj:
- Jak to zrobie?
- Miesic temu powiedziaem mu, e mam wikszego ch... ni on.
- A teraz co zrobie?
- Pokazaem go.

Przyszed Jasiu ze szkoy i mwi do taty:
- Dostaem pitk i w mord.
- Za co dostae pitk?
- Bo pani zapytaa mnie ile jest 7x6, a ja powiedziaem, e to jest 42.
- A za co w mord?
- Bo pani zapytaa mnie ile jest 6x7.
Tu ojciec zdziwiony:
- Przecie to jeden h*j!
- No, te tak powiedziaem.

Blondynka kupia Porsche. Ju na pierwszej przejadce zajechaa drog wielkiej ciarwie. Pisk opon... dym spod k i naczepa w rowie... Porszak zdy szczliwie wyhamowa. Z kabinki Scanii wygramoli si mocno zdenerwowany szofer, wycign z kieszeni kawaek kredy i narysowa kko na asfalcie. Nastpnie wycign blondynk, postawi w tym kku i krzyczy:
- Stj tu pokrako i nie ruszaj si std!
Blondynka stana posusznie, a facet zabra si za demolk Porszaka. Wyrwa drzwi, przednie fotele wyrzuci do rowu, oglda si za siebie, blondzia nic, stoi i si umiecha. Nastpnie spru dokadnie tapicerk, podziurawi opony, oglda si za siebie, blondzia hihocze.
- Zaraz ci jeszcze bardziej rozbawi...
Facet polecia po kanister, obla Porsche i podpali. Wraca do blondynki, a ta wci stoi, tylko buka jej si mieje.
- No i co w tym takiego miesznego?
- Hihi... a bo jak pan nie patrzy, to ja wyskakiwaam z tego kka.



Wodzu - 25 lut 2008 14:17
Mam zagadke!!
Co to jest jak si tego uywa to jest duo miechu??

Sprzgo w Oplu



Jacol - 25 lut 2008 16:43

Sprzgo w Oplu jzyk




Blade - 26 lut 2008 9:47
On jest gruby.
- Nie jest gruby.
- Jest gruby.
- Nie jest,

masz wskie usta...



iiyama - 26 lut 2008 9:57
hehe



Blade - 26 lut 2008 16:16
Dzwoni go do pracy:
- Szefie nie mog dzi przyj do roboty... jestem tak skacowany, e i tak nie bd mg pracowa, wic chyba wezm zwolnienie lekarskie.
Szef na to:
- No co ty, na kaca jest super sposb. Ja zawsze jak mam kaca to prosz moj on eby zrobia mi dobrze i potem czuj si doskonale. Powiniene to wyprbowa.
- Hmm… OK sprbuj.
Po godzinie pracownik przychodzi na swoje stanowisko w peni si.
Szef podchodzi i zagaduje:
- I co, jak dziaa mj sposb?
- Doskonale, a w ogle to fajn ma szef chaup.

Siedzi facet w samolocie i wymiotuje do torebki. Widzcy to pasaerowie wesoo komentuj sytuacj:
- Jeszcze, jeszcze!
Facetowi ju si przelewa z woreczka, widzi to stewardesa i idzie po nastpny. Gdy wraca widzi,
e facet ma pust torebk, a wszyscy pasaerowie wymiotuj.
- Przelewao si to upiem, komentuje facet



Kammi - 26 lut 2008 17:48
Mody kole mia si wanie oeni i pyta dziadka o seks. Zapyta, jak czsto powinno si to robi. Dziadek powiedzia, e kiedy jeste modym maonkiem, chcesz robi to cay czas i moesz robi to nawet kilka razy dzienie. Potem, zapotrzebowanie zmniejsza si i robisz to raz na tydzie. A kiedy jeste starszy, robisz to moe z raz na miesic. Kiedy jeste naprawd stary, masz szczcie, jeli robisz to raz na rok... moe w rocznic. Kole pyta dziadka:
- A jak jest teraz z tob i babci?
Dziadek na to:
- Och, mamy tylko seks oralny.
- A co to jest?
- Hm, babcia idzie do swojej sypialni, ja do swojej, potem ona krzyczy: "Pie... si!", a ja jej odkrzykuj: "Ty te si pie...!".



Kammi - 26 lut 2008 19:31
Zajczek mia ochot na seks. Idzie przez las i szuka partnerki. Spotyka zwinitego w kbek jea. Obchodzi go dookoa i zupenie nie moe si zorientowa, gdzie jest przd, a gdzie ty. Wreszcie mwi:
- Ty, je... Mgby chocia puci bka, to miabym jaki punkt odniesienia.

Penis jest jak pies:
- plcze si miedzy nogami,
- lubi, jak si go gaszcze,
- cieszy si razem z panem.

Podchodzi chop w barze do kobiety i prbuje nawiza rozmow. Ona mu mwi:
- Pan pod niewaciwym adresem, ja jestem lesbijk.
- A co to znaczy?
- Widzisz przy barze t blondynk? Chciaabym z ni spdzi noc.
- Kurde to ja te jestem lesbijk!!!



Blade - 27 lut 2008 14:37
HARMONOGRAM PRACY W POLSKICH FIRMACH:

1. Radosne planowanie

2. Chybione wykonanie

3. Szukanie winnych

4. Karanie niewinnych

5. Nagradzanie tych, co nie brali udziau



Grzyby - 28 lut 2008 11:32
> Ona: Ciao....
> On: No nareszcie, ju tak dugo czekam!
> Ona: moe chcesz ebym posza?
> On: NIE! Co ci przyszo do gowy? Sama myl o tym jest dla mnie straszna!
> Ona: Kochasz mnie?
> On: Oczywicie. O kadej porze dnia i nocy!
> Ona: Czy mnie kiedy zdradzie?
> On: NIE! Nigdy! Dlaczego pytasz?
> Ona: Chcesz mnie pocaowa?
> On: Tak, za kadym razem i przy kadej okazji!
> Ona: Czy kiedykolwiek uderzyby mnie ?
> On: Zwariowaa? Przecie wiesz jaki jestem!
> Ona: Czy mog ci zaufa?
> On: Tak.
> Ona: Kochanie....
> =============
>
> Trzydzieci lat po lubie:
> czytaj od dou....

----------------------------------------------------
* Czowiek mdrzeje z wiekiem. I zwykle jest to wieko od trumny.

* Kobiety nie mona zmieni. Mona zmieni kobiet, ale to niczego nie
zmienia.

* ZUS z pewnoci jest instytucj przestpcz, ale nie mona nazwa jej
zorganizowan.

* Szalona dziewczyna staje si szalon on, pniej szalon gospodyni, a
na kocu star wariatk.

* Wedug ostatnich sonday 40 % polskich nastolatkw optymistycznie patrzy w
przyszo. Pozostae 60 % nie ma pienidzy na narkotyki.

* Budzi si we mnie zwierz. Obawiam si jednak, e to leniwiec .



Siw-y - 28 lut 2008 11:54

Budzi si we mnie zwierz. Obawiam si jednak, e to leniwiec




bananmin - 28 lut 2008 16:27
Cze
dostaem od kolegi sms a
o trei:

dzi wieczorem nad Polsk przeleci UFO
porywa facetw z duymi kuta..mi
ty si nie martw
pij spokojnie
ja pisz eby si poegna




bananmin - 28 lut 2008 16:30

> Trzydzieci lat po lubie:
> czytaj od dou





Kammi - 28 lut 2008 18:11
Starszy pan mknie autem przez miasto z prdkoci 180km/h. Goni go policja, a str prawa krzyczy:
- Zwariowa pan? Musz panu teraz zabra prawo jazdy. Chyba e potrafi si pan jako sensownie z tego wytumaczy?
- Panie wadzo, wie pan... Moja ona odesza.
- Tak wymwk to kady moe poda.
- Jeszcze nie skoczyem. Odesza z policjantem i baem si, e pan chce mi j odda.

Facet chcia si pozby kota, wic wywiz go kilka ulic dalej. Gdy wrci do domu, kot ju tam by. Wywiz go 10 ulic dalej. Po powrocie widzi kota w domu. Wywiz go jeszcze raz, kry w lewo w prawo i tak a na koniec miasta. Dzwoni do domu i pyta ony:
- Jest kot?
- Jest - odpowiada ona.
- Daj go do telefonu, bo nie mog trafi do domu.

Co myli Ryszard Rembiszewski gdy siedzi na sedesie?
- Komora losowania jest pusta, nastpuje zwolnienie blokady...



Siw-y - 28 lut 2008 18:14

Co myli Ryszard Rembiszewski gdy siedzi na sedesie?
- Komora losowania jest pusta, nastpuje zwolnienie blokady...





Troll Bagienny - 28 lut 2008 18:16

Co myli Ryszard Rembiszewski gdy siedzi na sedesie?
- Komora losowania jest pusta, nastpuje zwolnienie blokady...





andariel - 28 lut 2008 21:46
Na parkingu stoi beemka. W pewnym momencie podbiega do niej kolo w dresie, wywala szyb, aduje si do rodka, rwie kable, odpala "na krtko" i z piskiem odjeda ! Tak jedzie ale rozglda si po wntrzu auta, wali si w ysy eb i mwi:
- O esz k**wa, to mj.

***

Dlaczego w Wchocku nie ma ju balw przebieracw??
Bo na ostatnim crka sotysa przebraa si za akumulator i wszyscy j adowali.



Riki - 28 lut 2008 22:19

Co myli Ryszard Rembiszewski gdy siedzi na sedesie?
- Komora losowania jest pusta, nastpuje zwolnienie blokady...


buhehe



marakus - 29 lut 2008 9:52
Dawno, dawno temu, kiedy dresy ju szeleciy, popularna bya nacja jedcw, zwanych rycerzami ortalionu. Wyrniali si oni spord innych wojw wiatopogldem, zbroj, komi... Wszystkim!
Kr o nich legendy, szlachta syszc szelest ortalionu drzwi w okiennicach zamykaa, a ksita mosty zwodzone podnosili. Tak, to oni, rycerze ortalionu!

Wyrniali si wieloma aspektami - zbroja, nowoczesna w paski, ktre symbolizuj mstwo i odwag. Przybica - z daszkiem, odrobin przyciemniona, by zych oczu przeciwnikowi nie pokazywa. Rumak - zazwyczaj bawarski, z Prus przywieziony, mao jedony, sportowy i prawie jak nowy. Przyozdobiony proporczykami wszelakiej maci!

Zwyczajami si take owi nadwilanie wyrniali. Gdy szlachta w karczmach bawia, oni w gimnazjonach nad tyzn sw pracowali. Gdy mieszczastwo upijao si winem oni anabolikami swe minie nadmuchiwali.

Trudnili si oni przewanie utrzymaniem porzdku w karczmach i gospodach, zapa studzili chopw, mieszczan i kadego kto czyta umia.

W wolnych chwilach miejscowe dziewki uwodzili, zajedajc swymi pruskimi rumakami do wsi. A nie wolno zapomnie, e plebejskie dziewoje, jake uwielbiay rycerzy w szeleszczcych zbrojach, mkncych przez podgrodzia na swych bawarkach w wieku podeszym.

Za niezwykle miych i uprzejmych ludzi byli uwaani, ilekro spotykali kogo na swej drodze pytali: Czy masz jaki problem?!

Czasem jednak trudnili si lekkim rozbjnictwem, ale to nie plama na honorze, to podstawa do uzyskania kolejnego paska na zbroi! Za ofiar lub za dziewk uwiedzion (nawet wyimaginowan, byle dobrze opowiedzian). Czsto przecigali si oni w bajaniu, kto wicej jednym ruchem pooy, ktry szybciej na swym rumaku aluminium podbitym przez dziedziniec przejecha. Ach, bardzo rywalizujcym byli rodowiskiem.

yli na granicy prawa, czsto przez krlewskie strae cigani. Jednake zawsze do swego lasu wracali i yli. Nie wygin ten nadludzki gatunek, ba! Ewoluowa przez wieki. Do dzi mona czasem potomka ortalionowego w wiecie zobaczy. Praktycznie nie zmienili si w porwnaniu ze swymi przodkami.



Kammi - 29 lut 2008 18:10
Chce byc w Twoim wnetrzu, rozpuscic w Tobie czastke siebie, sprawic, ze zapomnisz o bolu, skosztuj kawalka mnie - Twoja aspiryna.

Mody, wieo upieczony Hrabia wchodzi do klubu dla "nowobogackich". Stoi i si rozglda. Podchodzi do niego szef klubu i si pyta co chcia. No to Hrabia mu opowiedzia, e odziedziczy spadek po wuju i chciaby nalee do takiego klubu jak ten.
Szef pomyla i zapyta si Hrabiego:
- Dwupitrow will masz?
- Nie mam.
- Mercedesy i BMW masz?
- No nie mam.
- A zoty acuch na szyj, masz?
- Te nie mam.
- No to jak bdziesz to wszystko mia, to zgo si do nas.
Hrabia wyszed przed klub, wyjmuje komrk i dzwoni do Jana:
- Janie, zburz 4 pitra w naszej willi, sprzedaj wszystkie Rolce Royce, Bentleje i Lamborghini i kup te niemieckie zomy, co wszyscy teraz nimi jed. Aha i zdejmij burkowi t diamentow obro i przynie do mnie.

Dlaczego kobieta podobna jest do huraganu?
- Bo wprawdzie najpierw jest ciepa i wilgotna, ale pniej zabiera ci dom i samochd...



Kammi - 29 lut 2008 18:19
Dwoje kochankw wybrao si na romantyczny pobyt w grach, kiedy tam dotarli, facet poszed narba troch drewna na opa. Po powrocie mwi:
- Kochanie, mam zmarznite rce.
Kobieta na to:
- W je pomidzy moje uda, a na pewno zaraz si rozgrzej.
Po obiedzie facet znw poszed narba troch drewna wraca, mwic:
- Teraz mam jeszcze bardziej zmarznite rce.
Kobieta na to:
- W je pomidzy moje uda, a na pewno zaraz si rozgrzej.
Facet to robi i znw to je rozgrzewa.
Po kolacji facet znw idzie narba troch drewna na opa i znw wraca, mwic:
- Kochanie moje rce s teraz naprawd bardzo zmarznite.
Kobieta na to:
- Do jasnej cholery, e te uszy nigdy ci nie marzn.



Kamil T - 01 mar 2008 14:52
Zasyszane na CB podczas stania w korku:

Przychodzi baba do lekarza i od razu siada na radiu.
Lekarz na to:
- Co pani wyrabia?
Baba: -
cicho zaraz Skiba bdzie pier..oli



Globy - 01 mar 2008 16:44

HARMONOGRAM PRACY W POLSKICH FIRMACH:

1. Radosne planowanie

2. Chybione wykonanie

3. Szukanie winnych

4. Karanie niewinnych

5. Nagradzanie tych, co nie brali udziau

YCIE



nasedo - 01 mar 2008 22:20
zapoyczone z innego forum:

Twoja Stara leczy sie u Doktora Oetkera
twoja stara odpisuje na spamy !!!!!
Twoja stara poleca sie w biedronce!
twoja stara ciagnie rzepe w familiadzie!
twoja stara zbiera grzyby w Mario Brosie
Twoja stara maluje sie w paincie!
twoja stara przeszla mario w lewo
Twoja stara pisze dugopisem w wordzie
Twoja stara pdzi bimber w akwarium
twoja stara zbiera kulki w reklamie sony brawia
Twoja stara szczeka na pocigi!
twoja stara siedzi na widowni w Fifie
twoja stara wada megazordem
Twoja stara sra do gara, a twj stary to wpierdala
twoja stara nosi bielizne na zmiane z twoim starym
twoja stara gra na trojkacie w tokio hotel,
twoja stara wiesza ogoszenia na tablicy mendelejewa
Twoja stara je meble
twoja stara przesza carbona na piechote
Twoja stara ubiera sie w gazety
Twoja stara soli mentosy
twoja stara odlicza czas na rapidshare
twoja stara jest w co piatej kinder niespodziance!
Twoja stara tupie u Jacksona.
Twoja stara kradnie mleko z bierdonki
twoja stara pije wode z zelazka

Twj stary prowadzi pocig w Teleekspresie
hokus-pokus czary-mar tinki-winki to twj stary.
Twj stary chodzi po koldzie



Siw-y - 01 mar 2008 22:25

twoja stara przeszla mario w lewo




Mev - 01 mar 2008 23:27

twoja stara przeszla mario w lewo




Kammi - 02 mar 2008 15:11
Bg stworzy osa i rzek do niego:
- Ty bdziesz osem. Bdziesz od rana do wieczora pracowa i cikie rzeczy na swoich plecach nosi. Bdziesz jad traw i bdziesz mao inteligentny. Bdziesz y 50 lat.
Na to odpar osio:
- 50 lat takiego ycia to za wiele. Daj mi prosz nie wicej jak 30 lat.
I tak byo.
Nastpnie Bg stworzy psa i powiedzia do niego:
- Ty bdziesz psem. Bdziesz pilnowa dobytku ludzi, ktrych bdziesz oddanym przyjacielem. Bdziesz jad to, co czowiekowi z jedzenia zostanie i y bdziesz 25 lat.
Pies na to:
- Boe, 25 lat takiego ycia to za duo. Daj mi nie wicej jak 10 lat.
I tak byo.
Pniej stworzy Bg map i rzek do niej:
- Ty bdziesz map. Masz skaka z drzewa na drzewo i zachowywa si jak idiota. Masz by wesoa i y 20 lat.
Mapa rzeka:
- Boe, 20 lat bycia pomiewiskiem to za wiele. Prosz, daj mi nie wicej jak 10 lat.
I tak byo.
W kocu Bg stworzy czowieka i powiedzia do niego:
- Ty bdziesz czowiekiem, jedyn logicznie mylc istot, ktra bdzie zamieszkiwa ziemi. Bdziesz uywa swojej inteligencji, aeby podporzdkowa sobie inne stworzenia. Bdziesz panowa na ziemi i y 20 lat.
Na to powiedzia czowiek:
- Boe, bycie czowiekiem tylko 20 lat to za mao ! Prosz daj mi te 20 lat, ktre odrzuci osio, 15 psa i 10 mapy.
I tak si stao. Czowiek 20 lat yje jak czowiek, pniej 20 lat jak osio, haruje od rana do wieczora. Potem ma dzieci i 15 lat yje jak pies. Opiekuje si domem i je to co mu rodzina zostawi.
Ostatnie 10 lat spdza jak mapa, chodzc na czworaka robic gupie miny i zabawiajc swoje wnuki.



Kammi - 02 mar 2008 15:35
Jaki jest ulubiony ssak blondynki?
- Suck my dick.

- Jest tatu?
- Nie, wyjecha na dwa tygodnie nad morze.
- Na wypoczynek?
- Nie, z mam.



Artiks - 03 mar 2008 7:46

Jaki jest ulubiony ssak blondynki? - Suck my dick.

-Wiecie gdzie cauj teraz Nelly Rokit

-W PISie



Kammi - 03 mar 2008 13:39
ArtX



bogszar - 03 mar 2008 16:24
Podawanie

wysokoci

pensji

w

wartoci

brutto

jest

jak

podawanie

dugoci

czonka

razem

z krgosupem ... .



pedros - 03 mar 2008 17:39
http://pl.youtube.com/watch?v=I-fX5VMsj ... re=related



Troll Bagienny - 03 mar 2008 18:33
To chyba nie tutaj powinno byc... A na temacie smiesznych filmikow, zdjec, itd... bylo juz kilka razy



Misiek-Bechatw - 03 mar 2008 21:36
Ojciec z synkiem podczas spaceru mijaj dom publiczny. Synek
zaintrygowany charakterystycznym wygldem budynku pyta:
- Tata, a co tu jest?
Ojciec nie chcc skama, ale i nie chcc powiedzie prawdy mwi:
- Widzisz synku ... to jest taki dom w ktrym za pienidze mona
zazna rozkoszy.
May zapamita sobie sowa ojca i po obiedzie wycignawszy od
niego dyche na kino, naturalnie polecia do burdelu. Wpada do
rodka, buch t dych na lad i mwi:
- "Plose pani, chciabym zazna roskosy".
Burdelmama spojrzaa na niego, ukroia trzy pajdy chleba,
posmarowaa masem i miodem i wrczya to maluchowi. May po
powrocie do domu mwi do ojca:
- Tata, zgadnij gdzie byem!
- No ... w kinie ...
- Nie tata, w tym domu co emy mijali ...
- O w morde?!!! No i co!???
- Dwom daem rad, ale trzecia ju mogem tylko wyliza ...



andrev001 - 04 mar 2008 4:28
<lol><lol>



bogszar - 04 mar 2008 11:52
Facet przejedajcy przez mae miasteczko w Teksasie wszed do
miejscowego baru. Zamawiajc piwo zauway stojcy za barem olbrzymich
rozmiarw gliniany sagan wypeniony 10-cio dolarwkami. Zaintrygowany t
olbrzymi iloci pienidzy zapyta, co to jest - wtedy otrzyma
odpowied, e to zakad i ten, co wygra kasuje wszystko!
- Zakad? A o co si zakadacie?
- Tego nie mog powiedzie, wpierw musisz dooy 10$ do gara, a wtedy
si dowiesz.
Bez namysu wyj 10$ i pooy na stosie. Wtedy to barman wyjani, e
sprawa jest w zasadzie prosta i trzeba wykona trzy zadania:
1. Wypi duszkiem kufel meksykaskiej Tequilli pieprzwki, zaprawionej
chili bez zrobienia najmniejszego grymasu.
2. Wej w ogrodzenie na zapleczu baru, w ktrym jest bullterier
morderca i wyrwa mu goymi rkoma obolay zb, gdy pies szaleje z blu.
3. To ju przyjemno, naley i na piterko i da 92-letniej babci
orgazm, gdy nigdy go nie miaa!
Facet po usyszeniu warunkw stwierdzi z przeksem e jeszcze nie
oszala i ju o nic wicej nie pyta.
Po wypiciu jednak kilku piw i whisky raptem zawoa:
- Dawaj ten kufel Tequilli!
Po otrzymaniu kufla wypi go duszkiem, zrobi si purpurowo-czerwony na
twarzy, zy mu pocieky po policzkach, lecz mina mu nie drgna. Po
kilku minutach, gdy doszed do siebie zapyta bekocc, gdzie jest ten
pies i chwiejnym krokiem wyszed....
W barze zamaro, gdy z podwrka sycha byo przeraajce odgosy,
szczekanie, warczenie, wrzaski, omot i na koniec wycie psa.... I
cisza......
Kilka osb si przeegnao - no zabi go!
W tym to momencie wszed z powrotem do baru. Ubranie mia w strzpach,
cay by podrapany .
Rozejrza si przekrwionym wzrokiem po obecnych i wybekota:
- No gdzie jest teraz ta babka, ktr boli zb?



Kammi - 04 mar 2008 18:58
Rozmawia Jasiu z koleg:
- Wiesz, wstyd mi za mojego ojca. To straszny tchrz...
- Dlaczego?
- Bo ile razy mama gdzie wyjeda, on si boi, i idzie spa do ssiadki.

ona programisty:
- Cigle jeste zajty i siedzisz przy komputerze. ebym cho miaa dziecko...
- Kad si, bdziemy instalowa...



Kammi - 04 mar 2008 19:06
Skradziono ksidzu rower. Zatroskany zwraca si do kolegi z pobliskiej parafii o pomoc.
- W niedziel na mszy zrb kazanie o 10 przykazaniach a gdy dojdziesz do 7 zwracaj uwag kto z wiernych si zmiesza - na pewno to bdzie On.
Po tygodniu dzwoni z zapytaniem o efekt kazania.
- Wiesz co - kazanie si udao, ale gdy doszedem do 6 przykazania przypomniaem sobie gdzie go zostawiem odpowiada ksidz.



bogszar - 05 mar 2008 11:41
Jyczek

http://www.youtube.com/watch?v=u0HV1RW1 ... re=related



Kammi - 05 mar 2008 13:29
W czasie pomaraczowej rewolucji Putin dzwoni do sztabu Juszczenki i mwi, umoliwimy wam przejcie wadzy, ale musicie nam da Lww i Kijw. W sztabie lekka konsternacja, po chwili odpowiadaj:
- Ok, damy wam kijw, ale lww musicie sobie sami naapa.




Kammi - 05 mar 2008 13:36
Przychodzi m z pracy i mwi do ony:
- Wywalili mnie z roboty.
- No c, bdziemy musieli y mioci.
Na drugi dzie m wchodzi po schodach ze sklepu i widzi, jak jego ona zjeda nago po porczy i pyta:
- Dlaczego zjedasz po porczy?
- Bo chc Ci podgrza obiad kotku.



Grzyby - 05 mar 2008 14:04
May zestaw klasyki:

Baronowa tanczy na balu z generalem w pewnym momencie pyta:
- a ten mlody oficer przy drzwiach to kto?
-Aaaaaa, tooooo porucznik Rewski ot taki bawidamek - pierdnie, ch *** ja pokaze.

* * *
Porucznik Rewski na balu podchodzi do Nataszy Rostowej
- Natasza! Mam dla ciebie trzy propozycje.
- W odbyt nie dam.
- W takim razie dwie.

* * *
- Pani sobie przedstawi, madamme - zabawia porucznik Rewski swoj towarzyszk na balu -nie dalej jak pozawczoraj wyszedem wieczorem na spacer, patrz, a tu genera Nikoow na aweczce stojc klaczk je *** ie. Podkradem si cichcem, jak nie gwizdn, to po klaczce tylko kurz zosta!
- Fuj, ordynus!! - oburzona dama oddalia si popiesznie.
Po chwili na balu pojawi si genera Nikoow. Dama podesza do niego by si poali:
- Ten paski porucznik Rewski to straszny ordynus!
- A i podlec niepospolity - przytakn genera. - Pani sobie przedstawi, madamme, onegdaj stoj sobie na aweczce, spokojnie klaczk je *** i, a ten swoocz Rewski jak nie gwizdnie!...

* * *
W dniu urodzin Rewskiego Natasza Rostowa zaprosia go do siebie zdradzajc, e ma dla niego prezent. Gdy znaleli si sami, zrzucia sukni i stana przed Rewskim naga, ozdobiona tylko kokardk w intymnym miejscu. Rewski zawijajc rkaw zapyta:
- Gboko on?

***
Porucznik Rewski wyszedszy na ganek, wskoczy na siodo i pocwaowa majdanem, a si kurz za nim podnosi. Przecwaowawszy dwie wiorsty zatrzyma si:
- Job twoju ma, a ko gdzie?!
Zwymylawszy si od ostatnich pogalopowa z powrotem.

* * *
Porucznik i Natasza pyn razem w dce.
- Nataszko czy jechaa pani kiedy goymi jajami po rysku ?
- Nie..., a co ?
- E... nic.... tak tylko chciaem rozmow podtrzyma...

* * *
Porucznik Rewski dowiedzia si, i aby pozna dziewczyn, trzeba do niej swobodnie podej, porozmawia o pogodzie i przedstawi si. Pewnego razu spotka liczn dziewczyn spacerujc z pudelkiem. Podszed wic, z caej siy kopn pieska i rzek:
- Nisko leci. Chyba na deszcz idzie...
Nawiasem mwic, niech pani pozwoli si przedstawi: Porucznik Rewski jestem!

* * *
Porucznik Rewski uchlawszy si na balu jak winia zacz si narzuca damom. Nie zwraca przy tym uwagi ani na urod, ani na wiek, ani na pe.

* * *
Jedzie pocigiem dama, Anglik, Francuz i porucznik Rewski.
Cisza.
Nagle dama gono puszcza bka.
- Przepraszam, boli mnie odek - dzielnie bierze na siebie incydent dobrze wychowany Francuz.
Po chwili dama znw gono psuje powietrze.
- Przepraszam, odek nie wytrzyma... - win na siebie bierze Anglik.
Wstaje porucznik Rewski.
- Panowie, id zapali na korytarz. Jak ona jeszcze raz pierdnie, powiedzcie, e to ja.

* * *
Porucznik Rewski z kompanami, pijastwo oglne oczywicie.
- Panowie huzarzy, wykpmy konie w szampanie!
- Ale panie poruczniku, to to wydatek byby straszny, a odu nie byo od trzech miesicy!
- Ech, wy... To chocia oblejmy piwem kota!

* * *
Mody porucznik Rewski przyby do puku. Pukownik zabierajc go na bal u gubernatora zaznaczy:
- Przedstawi pana gubernatorowej. Zaprosi j pan do taca i powie par komplementw. ...Rewski taczy z gubernatorow:
- Jestem pani oczarowany, madam! Poci si pani o wiele mniej, ni kada inna tusta kobieta pani wzrostu!

* * *
Natasza Rostowa wysza wieczorem na werand zaczerpn wieego powietrza.
W dole, w opianach, co si czernio.
- Poruczniku Rewski, czy to pan?
- Ja.
- Czemu jest pan taki malutki?
- Nie jestem malutki. Sram...

***
W maym miasteczku na Smoleszczynie zatrzyma si na popas puk grenadierw z Astrachania. Pierwszego wieczoru panowie oficerowie wypili cay zapas koniaku,
zgwacili ony i crki miejscowych pamieszcznikw, a ich samych pobili nahajkami.
Drugiego dnia zrujnowali karczm, zgwacili karczmarza Josele i pobili jego on Chaj, ktrej jednak nie zgwacili.
Trzeciej nocy ograbili wszystkich samogonszczikow a potem poszli gwaci do stajen i obr.
Wreszcie na czwarty dzie do puku dojecha porucznik Rewski i wtedy zaczy si hulanki.....

***
Porucznik Rewski rozmawia z Nadied Rostow. W pewnym momencie poprosi o wybaczenie i wyszed. Po chwili wrci cay mokry.
- Deszcz? - spytaa Rostowa.
- Nie, wiatr...

***
Porucznik Rewski na balu w towarzystwie dam opowiada wraenia z Syberii.
-Id - mwi – tajga. Wychodz zza drzewa, a tu nagle przed oczami staje mi tygrys. Bestia ! Wic ja szybko zdejmuje z ramienia sztucer , przykadam do oka naciskam spust... Nie nabity !.... Zesraem si...
Dama pod wraeniem opowieci mwi:
- Ale drogi kapitanie, prosz si nie wstydzi, w takim momencie to chyba kady by mg...
- Nie tam. Teraz si zesraem.

***
O ustalonej godzinie porucznik Rewski wszed do domu hrabiny Rostowej. "Skrzyp, skrzyp... " syszy dama odgosy z korytarza. Po chwili Rewski przekracza drzwi sypialni.
- Poruczniku! - denerwuje si dama - przecie prosiam, eby pan zdj buty!
- Przecie zdjem!
- To co tak zgrzytao po posadzce?
- Pewnie pazury...

***
Mody kadet spotka w koszarach porucznika Rewskiegoi pyta , w czym tkwi tajemnica jego sukcesw u pci piknej.
- To bardzo proste. Prosz tak dam do taca i elegancko pytam, czy chce ebym j dupczy.
- I nie dostaje pan za to po pysku, panie poruczniku?
- Dostaj. Ale czciej dupcz.

***
Bal noworoczny w Paacu Zimowym. ona generalgubernatora opowiada :
- Miaam dzisiaj straszny sen. Tak jak zawsze wkadam may palec do buzi... - a tam nie mam ani jednego zba!
Porucznik Rewski:
- Madam - na pewno woya pani palec do buzi?!

***
Major ruga podwadnego :
- Poruczniku Rewski , co to za haasy z Waszej kwatery dochodziy w nocy? Jakie renie, jak bycie klacz sprowadzili, nie dziewczyn...
- A to w rzeczy samej dobra myl Wasza Wielmono! Nastpnym razem dziewczyn sprowadz!

***
Porucznik Rewski wyszed z balu z pewn dam. Ta w bardziej sprzyjajcych warunkach zacza rozsznurowywa sobie gorset, jednak napotkaa nieprzezwycione trudnoci. Prosi wic porucznika o pomoc. Ten jednak odpowiada:
- E, nie trzeba, w czasie wojny krymskiej je***em koby w chomcie, to i to ustrojstwo nie bdzie przeszkadza.

***
Porucznik Rewski stoi na balu. I pali papierosa, bacznie patrzc na kobiety. Wtem podchodzi do niego urocza niewiasta.
- Taczy pan poruczniku?
- Kobieto, ja nienawidz taczy. Stoj to sobie i patrz na tych wyginajcych si kretynw...
- A czyta pan moe "Wojn i pokj"?
- Ja?! "Wojn i pokj"?! Ja nienawidz czyta! Kiedy wziem w rce to opase gwno, to mylaem, e sam si zesram, jak przewrciem pierwsz kartk, a pniej...
- A czy podoba si panu Pary?
- Pary-srary... Ku***wa, przecie to popierdzielone miasto! Jak ja nienawidz Parya... Bulwary-srary, uliczki-sryczki... mierinka to dopiero miasto. I na fortepian nasra mona i kurewki darmo poobmacywa...
- Poruczniku, a czy...?
- Nie!
- Poruczniku, a...
- Nie!!!
Dziewczyna odwraca si na picie i odchodzi.
- Ot, suka, posza sobie... - mruczy Rewski. – Z nikim pogada....

***
Major Rewski zosta zaproszony wraz ze swoimi kadetami na wystawny bal w dworze wielce szacownej i egzaltowanej pani – hrabiny Rostowej.
Major przed imprez pouczy kirasjerw - ludzi nieobytych, bo wychowanych w koszarach - o podstawowych zasadach dobrego wychowania, kaza nawet im si umy.
Zaczyna si bal, a szanowna gospodyni roznosi po salonie wiece i je od razu zapala.
Obsadzia ju wszystkie kandelabry i nagle w rce zostaa jej ostatnia wieca.
- Oh Mon Dieu, gdzie ja j teraz wsadz - martwi si gono.
Rewski podrywa si gwatownie i syczy w stron kadetw.
– Milcze sabaki !

***
- Opowiem wam mj sen - zaczyna porucznik Rewski. - Ot wychodz z domu, ptaszek lata, sonko wieci a w oddali...
- Wielka dupa!!! - chrem ryknli kirasjerzy.
- Nieeeee - mwi Rewski. - W oddali pojawi si pagrek, poronity trawk zielon. Wszedem na niego, patrz, a tam...
- Wielka dupa!!! - chrem ryknli kirasjerzy.
- Nieeeeeee... Lasek. Zagajnik nawet bym rzek. Wchodz w ten zagajnik, ciemno, ale mio, a tam...
- Wielka dupa!!! - chrem dopowiedzieli kirasjerzy.
- No tak. Wam te to si nio?!

***
Huzarzy zabawiaj si z damami. I tak i siak, wszystko wyprbowali, wszystko si znudzio. Na szczcie przyszed Rewski i zaproponowa cakiem now zabaw:
- Damy staj pod jedn cian, panowie pod drug. Ktry z panw trafi z rozbiegu, cauje dam w rczk.

***
Porucznik Rewski to by wieki orygina - lubi kobiety, wdk i karty!

***
Porucznik Rewski podpiera cian podczas balu w Paacu Zimowym . Podchodzi do niego Natasza Rostowa:
- Mnie, poruczniku, znudziy si te bale ze sztucznymi umiechami i faszywymi spojrzeniami...
- W zasadzie, to ja te czekam, a skocz si te tace, a zacznie je***nie...

***
Porucznik Rewski zwraca si do Nadiedy Wasilikowej:
- Mwi Pani kto, e jest Pani pikna?
Nadieda zarumienia si:
- Nie...
Porucznik:
- Ku***a... Jacy wszyscy uczciwi...

***
eni si z Natali Bezuchow! - oznajmi Rewski niespodziewanie kolegom oficerom.
- Co te pan, poruczniku, to ona matka! Za kapitana Bezuchowa wydana!
- Ot figlarka! Ilem razy j j***, zawsze kto za cian chrapa. Niedwied mwia, oswojony...

***

Nowy Ruski ma spotkanie z francuskim biznesmenem.
Po rozmowach zaprasza go na kolacj.
Po dwch godzinach jedzenia Francuz ma do.
- Dzikuj. Ju wystarczy...
- ryj! Daj , to ryj !
- Ale naprawd ju nie jestem godny.
- Jak to ?
- Po prostu jak jestem godny – jem. Nie jestem godny – nie jem.
- Kur***a , zupenie jak zwierz...



Grzyby - 05 mar 2008 14:28
Chodzi kto z Was po Tatrach?
- Zaley po ilu...

Czerwone wino jest dobre dla zdrowia, a zdrowie jest potrzebne, eby pi wdk.

Ile razy znajd klucz do sukcesu, to zawsze znajdzie si jaki dupek co zmieni zamek! -

Jak si nazywa najpopularniejsza piracka bro? - Kopia.

- Tato, ty masz taki brzuch od piwa?!
-Nie, synku, DLA piwa.

Gdy mczynie le - szuka ony. Gdy mczynie dobrze - ona jego szuka.

Alkohol nie rozwie twoich problemw... A z drugiej strony, mleko w sumie te nie..

Spodnie s waniejsze od ony. Istnieje wiele miejsc, do ktrych mona i bez ony i niewiele, dokd mona i bez spodni...

Nie ma co paka nad rozlanym mlekiem; to to nie piwo.

Dwch Arabw miao w USA sprawy do zaatwienia. Udao im si zaatwi je za jednym
zamachem...

Wczoraj postanowiem rzucic picie. Dzisiaj rano stwierdziem, e... niedorzuciem.

Ja to mam takiego pecha, e nawet jak mi kamie z serca spadnie, to trafia mnie w stop...

Stara ludowa prawda - wylij gupka po flaszk to przyniesie jedn...

Kobieta w ramach rwnouprawnienia moe robi co zechce, byle byo smaczne.

Jestem peen podziwu dla postpu technicznego! Czowiekowi,eby przyj do siebie, potrzebne s dwa palce, a komputerowi - trzy...

Przez wszystkie lata naszego maestwa zastanawiaem si, gdzie moja
ona spdza wszystkie wieczory. Wczoraj wrciem na noc do domu i wiesz co?
Okazao si, e wanie tam!

Najlepsze zwierztka domowe to rybki. Nie szczekaj,nie drapi, bota nie nanios, nie chrapi, a jakby co, to jest zagrycha.

Przestrzegajc cile zasad etykiety wyjdziesz z przyjcia trzewy, godny i wk***wiony.

Nie mam problemu z alkoholem, mog go pi zawsze.

Nie jestem leniwy. Mam zawyone wymagania motywacyjne.

Lepszy cellulitis w garci, ni silikon w telewizji.

Mzg jest zadziwiajcym organem. Zaczyna ju funkcjonowa sekundy po
tym jak obudzisz si rano i dziaa nieprzerwanie a do chwili gdy znajdziesz si w pracy.

Zastanawiaem si: jak zmienioby si moje ycie gdybym urodzi si o
jeden dzie wczeniej. I wiecie do jakiego wniosku doszedem? Zadabym to pytanie wczoraj.

Polskim kierowcom coraz czciej dokuczaj korki. Powoduj niepotrzebne przestoje,
strat czasu i nerwowo.... A ile prociej byoby zamyka jabole kapslem... -

Co to takiego matriarchat? - Matriarchat jest wtedy, kiedy ona odwraca si do
ciany i chrapie, a Ty - cay we zach - zabierasz dzieci i jedziesz do swojego
ojca.

Jestem maksymalist - ile postawi, tyle wypij..

Powiedziaem wdce stanowcze "NIE", ale ona nie chce mnie sucha...

Jaka jest rnica pomidzy Afrodyt a polskim rzdem? - Afrodyta powstaa z morskiej piany, a rzd z bawanw.

Co wsplnego maj nekrofile z alkoholikami?- Jedni i drudzy uwielbiaj zimne, prosto z lodwki...

Mczyni s najsilniejszymi stworzeniami na wiecie. Mog przetrwa niezliczon ilo czasu
majc do dyspozycji tylko piwo i baterie do pilota .



Kammi - 05 mar 2008 16:23
Najnowsze badania wskazuj, e 3 na 10 Polakw yje w stresie. Pozostaych 7 yje w Londynie...

Dlaczego kobiety mwi dziennie 20 tysicy sw a mczyni 10 tysicy?
- Bo kobiety musz wszystko dwa razy powiedzie, eby mczyzna zrozumia.

Jaka jest najgorsza bomba na wiecie?
- Blondynka. Wpada w oko, rani serce, dziurawi kiesze i wychodzi bokiem.

Ojciec pyta si crki:
- Kiedy wreszcie znajdziesz sobie ma?
- Nie potrzebny mi m. Mam wibrator.
Pewnego dnia crka wrciwszy z pracy, widzi na stole skaczcy wibrator i z oburzeniem pyta si ojca:
- Tato co Ty u licha robisz?
- Pij z ziciem!!



Kammi - 05 mar 2008 17:17
Sex jest jak nokia (connecting people),
sex jest jak nike (just do it),
sex jest jak coca-cola (enjoy !)
Sex jest jak pepsi (ask for more)
sex jest jak samsung (everybody is invited)!!!
Sex jest jak peugeot (zaprojektowany by cieszyc)
sex jest jak tpsa (laczy nas coraz wiecej)
sex jest jak philips (lets make things better)
sex jest jak plus (zmieniamy swiat na plus)
sex jest jak era (taaaak, taaaaakkk......)
Sex jest jak jogobella (rozkosz extra duego...)
Sex jest jak prusakolep (kusi, wabi, neci)
sex jest jak o.b. (ok)
sex jest jak redbull (dodaje skrzyde)brsex jest jak milka (daj si skusi)
sex jest jak mars (krzepi)
sex jest jak snickers (na co czekasz?)
Sex jest jak guma orbit (zmniejsza ph w ustach )
sex jest jak margaryna kasia (pieczenie to tyle radoci
sex jest jak bmw (rado z jazdy)brsex jest jak chupa chups (musisz je liza!)
Sex jest jak kurs nurkowania jednego z poznaskich klubw nurkowych (wejd gbiej)



Ada - 06 mar 2008 14:02
Kochankowie w ku, a tu wraca m. ona mwi do kochanka:
> > - Wya na balkon!
> > - Ale jest 20 stopni mrozu!
> > - Wya natychmiast!!!
> > Facet wylaz, a kochanka mwi:
> > - Skacz!
> > - Ale to jest 12 pitro. Zabije si!
> > - Skacz bo bdzie [tiiit]!!!
> > Facet skoczy, zabi si. Ley mokra plama pod domem, a kochanka si
> > wychyla przez okno i woa:
> > - I za dom!....Spierda7aj za dom!!



bogszar - 07 mar 2008 9:33
Przed lubem:

Ona: Ciao Witu,
On: No nareszcie, ju tak dugo czekam!
Ona: moe chcesz ebym posza?
On: NIE! Co ci przyszo do gowy? Sama myl o tym jest dla mnie
straszna!
Ona: Kochasz mnie?
On: Oczywicie. O kadej porze dnia i nocy!
Ona: Czy mnie kiedy zdradzie?
On: NIE! Nigdy! Dlaczego pytasz?
Ona: Chcesz mnie pocaowa?
On: Tak, za kadym razem i przy kadej okazji!
Ona: Czy by mnie kiedykolwiek uderzy?
On: Zwariowaa? Przecie wiesz jaki jestem!
Ona: Czy mog ci zaufa?
On: Tak.
Ona: Kochanie....

dwadziecia lat po lubie:
czytajcie od dou....



waldii - 07 mar 2008 20:00
bylo strone wczesniej



ziomal1987 - 10 mar 2008 22:17
Skd mona pozna e paliwo jest za drogie

1. Na stacjach benzynowych pojawi si oferty sprzeday ratalnej
2. Dresiarze na szybie zamiast naklejek Pioneer umieszczaj napis "tankuj do pena".
3. Pojawiaj si konkursy typu - do kadych 10 tankowa Golf II gratis.
4. W dobrym tonie zamiast koniaku jest podarowa 5 litrowy kanister z benzyn.
5. Jedcy Polonezem polscy studenci prowadz szkolenia dla studentw z innych krajw - "Jak przejecha cay rajd bez tankowania"
6. Gdy idziesz do bogatych znajomych, widzisz u nich zamiast drogich alkoholi eleganck karafk z benzyn.
7. Banki oferuj poyczki pod zastaw hipoteki na zakup benzyny.
8. Najwikszym hitem ostatniej gwiazdki w Sephorze i innych Rossmanach jest Eau De Pb95.
9. Ubra poplamionych benzyn ju si nie wyrzuca, ale sprzedaje za cikie pienidze.
10. Kto w kocu wymyla perpetuum mobile.
11. Na wodzie samochody tez mog jedzi.
12. Wzrasta popyt na rowery.
13. Wskanikiem prestiu nie jest marka samochodu, lecz ilo benzyny w baku.
14. Wczasy w Egipcie nie robi takiego wraenia jak wyjazd na Mazury. Wasnym samochodem..
15. Kiedy tankujc do pena mona byo podwoi warto malucha... teraz Seata Toledo rocznik 2000...
16. Ju nie uwaasz, e alkohol jest najwaniejszym pynem w twoim yciu.
17. Zapalniczka benzynowa to szczyt ekstrawagancji.
18. Ju nie boisz si, e jak przytrzymasz spust za dugo, bdziesz mia do zapaty dwa grosze kocwki. Teraz boisz si, e nie bdziesz mia jak zapaci.
19. Kiedy ludzie widz na filmie efekty specjalne, przedstawiajce wybuch cysterny, mwi : a, wyobraasz sobie tyle benzyny na raz?!
20. Gieda nowojorska zmienia kwotowania ropy z baryek na uncje. I tak zoto jest tasze.
21. Na stacjach benzynowych nalewaczy zastpili kelnerzy we frakach.
22. Orlen przej Microsoft....
23. Nawet szejkw nie sta na zatankowanie do pena.
24. Przetrzsasz dom w poszukiwaniu starych zapalniczek jednorazowych, eby mie za co kupi wiksz chat.
25. Marynarki wojenne montuj w spalinowych okrtach podwodnych reaktory atomowe, bo tak jest taniej.
26. Rzdowa kolumna skraca si do dwch samochodw.
27. Ropa naftowa przypywa do rafinerii jachtami w kanistrach po 5 litrw
28. Kancelaria Sejmu RP i Kancelaria Rady Ministrw ogosiy przetarg na dostaw rowerw.
29. Kupujesz nowe auto i od razu wycinasz dziury w pododze by bawi si w Freda Flinstona. Oprcz tego nie wozisz zbdnych rzeczy. To jest siedze, foteli, silnika, a ju bro Boe teciowej. Wiadomo, e auto jak lejsze to w prowadzeniu atwiejsze. Dla extremalistw polecam demonta drzwi klap i odcicie dachu oraz wymian k na szprychowe od roweru.
30. Rzucasz palenie - nie sta ci na zapalniczki.
31. Za kad posiadan akcj Petrolinvestu moesz sobie kupi dom w Konstancinie lub litr benzyny.
32. Bimbrownie przerzucaj si na produkcj biopaliw.
33. Gdy dentysta mwi, e masz zaropiae zby, wystpuje o koncesj na odwiert, a ty dzielisz w myli kas z wydobycia.
34.Przerabiasz auto na biogaz i ywisz sie wycznie fasolk po bretosku i kapust z grochem.
35. Jacy ludzie nasani przez ministerstwo robi ci odwierty w twoim wasnym ogrdku poszukujc z ropy.
36. W 20 - tysicznych miasteczkach wadze otworzyy komunikacj tramwajow.
37. Wszyscy twoi znajomi sprzedali ju swoje samochody - ty te by chcia, tylko nikt nie chce go kupi.
38. Po katastrofie tankowca ratuje si rop, a nie rodowisko; ekolodzy wyymaj zwierzta do wiader.
39. Prezydent USA grozi wprowadzeniem demokracji w Arktyce. (pono tam s jeszcze jakie zoa)
40. Gdy przyjedasz na stacj, obsuguje ci pracownik w smokingu z nienagannym francuskim akcentem
41. Murzyscy raperzy zamiast zotych acuchw nosz na szyi buteleczki z 98 oktanow benzyn
42. Zmieniono proporcje w paliwie. Nie ma ju benzyny oowiowej, tylko ow benzynowy
43. Modny staje si napd hybrydowy. Soneczno-wodny.
44. Alarm samochodowy ma czujniki wycznie w baku.
45. Mercedes staje si wiodcym producentem lektyk.
46. Sprzedajc samochd wyskrobujesz resztki benzyny z baku, instalacji i silnika.
47. Ze sprzeday wycofano tworzywa sztuczne ropopochodne. Wprowadzono rop
tworzywosztucznopochodn.
48. Upada cywilizacja; poniewa wszyscy lali etanol zamiast benzyny, podniesiono odpowiednio akcyz na wdk, co wywoao globaln rewolucj.
49. Poszukuje si zatopionych okrtw w celu oprnienia zbiornikw.
50. Polskie kopalnie wgla s wreszcie rentowne - rozwinito produkcj benzyny syntetycznej.
51. Karetki pogotowia s tylko w opcji ubezpieczenia super-VIP.
52. Arabowie przerabiaj auta na gaz.
53. Po tankowaniu oblizujesz pistolet dystrybutora.
54. Czogi caego wiata zamiast pancerzy maj baterie soneczne.
55. Zarzd komunikacji miejskiej ogasza Oglnonarodowy Dzie Pieszego Pasaera. Obowizuje do odwoania.
56. Silniki parowe wracaj do ask.
57. LOT ogasza przetarg na szybowce.
58. Kupujesz litr benzyny i umierasz z godu.
59. Maj miejsce napady na bank z butelk benzyny. Napastnicy gro, e j wylej.
60. Polscy politycy-populici poszli na piechot z wizyt dyplomatyczn... do USA
61. W cku pdz ze liwek benzyn.
62. Samochody s napdzane na papierosy.
63. John Rockefeller zostaje symboliczni skazany na kar mierci, za zbrodnie przeciwko ludzkoci.
64.Tankowce s na gaz.
65. Na Allegro mona kupi uywan benzyn.
66. Platformy wiertnicze s napdzane wiatrem.
67. Amerykanie zaczynaj kupowa diesle.
67. Ojciec dyrektor zamawia rower model "Maybach".
68. Piercionek z kropelk benzyny to ostatni krzyk mody wrd par modych
69. Ryszard Krauze twierdzi, e nic tak nie poprawia samopoczucia jak poranna przejadka rowerem do pracy
70. Orlen otwiera sie sklepw spoywczych.
71. W koszmarnych snach widzisz jak oszczdnoci twojego ycia wyciekaj, kropla po kropli, z dziurawego kanistra...
72. Udajesz si do sklepu na stacj benzynow, a tu znienacka olepiaj ci reflektory, wyj syreny, w niebo strzelaj race, a wszystko zagusza wszechogarniajcy gos:
"Gratulacje!!! Jeste naszym 9.999 gociem!!!...."
73. Panowie w swych mskich rozmowach w ogle nie poruszaj tematw dotyczcych sportu! Interesuj ich wycznie najnowsze marki riksz
74. Spniasz si na autobus. Zostajesz opier**lony przez kierowc, e si spnie bo nie byo komu popcha i on bdzie mia problemy.
75. Mistrzostwo wiata w Formule 1 zdobywa zawodnik kenijski.
76. Politycy ju nie obiecuj rozbudowania sieci autostrad. Teraz w modzie jest mwienie o "sieci chodnikw".
77. Przestaj budowa stacje benzynowe przy hipermarketach, zaczynaj budowa Hipermarkety przy stacjach benzynowych.
78. Drogwka zamiast mandatw spuszcza paliwo z baku i wlewa do radiowozu
79. Na historii w szkoach dzieci ucz si o koktajlach Mootowa, a na fizyce, jak w garau zbudowa reaktor jdrowy.



Blade - 11 mar 2008 8:04
Lubelszczyzna. Kijany. Pomocnicza Jednostka Wojskowa. Niedaleko kantyny spotykaj si dwaj onierze.
- Ej ty, leszczu, czemu mi nie zasalutowa?
- A ty, mocie, czemu mi nie zasalutowa?
- A kto ty jeste?
- A ty?
- Jestem sierantem!
- Ja te jestem sierantem!
- Hmmm... A ile masz wzrostu?
- 180 cm!
- Ja te mam 180 cm! A ile waysz?
- 80 kilo.
- I ja te 80 kilo. A...
W tym momencie indagowany salutuje i odchodzi. Pytacz go dogania:
- Suchaj kolego, czemu mi w kocu zasalutowa pierwszy? Stopie mamy ten sam, wzrost te...
- Ale ty jeste ciszy o jakie 200 gram.
- Dlaczego?!
- A bo na ciebie ju dawno [tiiit]*a pooyem.

Po czym pozna Staszka - defetyst?
Zamy, e najpikniejsza kobieta na wiecie puka do twych drzwi. Otwierasz, a ta ju od progu rzuca si na ciebie, cauje, po czym namitnie szepcze do ucha:
- Spdzimy razem najgortsz noc Twego ycia. Od zmierzchu do witu bdziemy si szaleczo kocha...
- Ku*wa, ale dlaczego akurat w czerwcu przylaza?

Ciepo si zrobio, siedz dwa mode koty na ganku a nieopodal przycupna myszka.
- Ty, to ta mysza co j wczoraj zapae?
- Taa..
- Co ona taka wesolutka, co e z ni robi
- Normalna zabawa...
- "W kotka i myszk"?
- Prawie. W "i kotek w myszk"...

wity Mikoaj lezie przez komin do domu. Prezenty taszczy. Patrzy... a tu w ku goa dziewoja ley.
- Hmmm... – mruczy. – Wyrucha*? To ju ‘wity’ nie bd. Nie wyrucha*? To si do komina nie zmieszcz. I tak le, i tak niedobrze....



Marek podlaskie - 11 mar 2008 19:38
Przychodzi synek z przeszkola i mowi to taty Tato Pani w przedszkolu mowila cos o VAGINIE. a jak wyglada Vagina.Tato zaskoczony mowi Synku przed seksem wyglada jak piekna ,nierozkwitnieta roza.A synek Tato ,a jak wyglada po seksie .A TATUS NA TO widziales kiedys synku buldoga jedzacego majonez HA HA



Kammi - 11 mar 2008 20:16
Maestwo wybrao si na wystaw obrazw. W pewnym momencie zatrzymali si przed obrazem z pikn nag kobiet, zakrywajc swoje wdziki jedynie liciem. Zdegustowana ona, chcc i dalej, pyta si wci wpatrzonego w obraz ma:
- A Ty na co czekasz?
- Na jesie.

Pytaj bac:
- Czy te trzy dziewczynki s Twoimi crkami?
- No...
- Ale one urodziy si tego samego dnia!
- No...
- ... W odstpach pitnastominutowych!!!
- No to co?! Jo mom rower.

Dlaczego Mikoaj jest zawsze umiechnity? Jako jedyny zna adresy wszystkich grzesznych dziewczynek...

Rozmowa dwch Polakw przed sklepem monopolowym:
- Wezm dwie.
- We jedn, tyle nie wypijemy...
- Wezm dwie, damy rad.
- Nie damy, zobaczysz.
- Damy rad. Bior dwie...
Wchodzi do sklepu:
- Poprosz skrzynk wdki i dwie lemoniady.

Chopak odprowadza swoj dziewczyne do domu po imprezie. Kiedy dochodz do klatki, facet czuje si na wygranej pozycji, podpiera si doni o cian i mwi do dziewczyny:
- Kochanie, a gdyby mi tak zrobia laseczk...
- Tutaj?! Jeste nienormalny.
- Noooo, tak szybciutko, nic si nie stanie...
- Nie! A jak wyjdzie kto z rodziny wyrzuci mieci, albo jaki ssiad i mnie rozpozna...
- Ale to tylko "laska", nic wiecej... kobieto...
- Nie, a jak kto bdzie wychodzi...
- No dawaj nie bd taka...
- Powiedziaam Ci e nie i koniec!
- No we, tu si schylisz i nikt Ci nie zobaczy, gupia.
- Nie!
W tym momencie pojawia si siostra dziewczyny w koszuli nocnej, rozczochrana i mwi:
- Tata mwi e ju wyrzucilimy mieci i masz mu zrobi t lask do cholery, a jak nie to ja mu zrobi. A jak nie, to tata mwi, e zejdzie i mu zrobi, tylko niech zdejmie rk z tego domofonu bo jest [tiiit] 3 rano!



waldii - 11 mar 2008 21:01

Po katastrofie tankowca ratuje si rop, a nie rodowisko; ekolodzy wyymaj zwierzta do wiader.




Ada - 12 mar 2008 12:10
Nedawno znajoma ginakolog w moim miecie opowiedziaa mi,e przysza do niej 14 - letnia gimnazjalistka w ciy. A dialog mniej wicej wyglda tak:
- Co teraz mam z tym zrobi?
- Z czym moja droga?
- Niech Pani z tym co zrobi !!
- Musze porozmawiac z Twoj mam. Gdzie ona?
- W domu. Kazaa m tu przyj i zrob porzdek!
- W takim razie powiedz mi, gdzie ojciec dziecka. Skd ta wczesna cia? Postaram si Ci pomc.
- Brzuch mam ze soneczka!
- Nie rozumiem. Ale dmylam si,e spotkaas si ze swoim chopakiem w restauracji "Soneczna"?
- Nie! To wszystko przez soneczko.
- ?
- To taka zabawa gimnazjalistw.
- Moesz mi j wytumaczy?
- Najpierw pijemy po 2 puszki piwa. Potem dziewczyny kad si na pododze gowami do siebie, tworzc soneczko. Chopacy kolejno odbywaj stosunek z kad z nich. Kto pierwszy si zmczy, ten odpada. Fajnie! Tylko teraz ten brzuch!
- (!!! ? !)

Historia na faktach. Poraajce!



Mako - 12 mar 2008 13:13
Ada o matko ale teraz pojechales niezle

W pewnej maej angielskiej miecinie by sobie ksidz, ktry oprcz obowizkw duszpasterskich, lubi hodowle drobiu. Ktrego jednak dnia ksidzu zgin kogut. Pocztkowo ksidz myla, e kogut po prostu uciek, jednak min jaki czas, a koguta nie ma. Ksidz zmartwi si doszed do wniosku, e mu ukradziono koguta. Po niedzielnej mszy, kiedy wierni zbierali si ju do wychodzenia, ksidz ich powstrzyma:
- Mam jeszcze jedn, bardzo wstydliw spraw do zaatwienia.
(W tym miejscu naley wyjani, e po angielsku sowo cock znaczy kogut, ale moete oznacza mskiego czonka).
- Chciabym spyta, kto z tu obecnych ma koguta?
Wszyscy mczyni wstali.
- Nie, nie - to nieporozumienie. Moe spytam inaczej, kto ostatnio widzia koguta?
Wszystkie kobiety wstay.
- Oj, nie, to te nie o to chodzi, moe wyra si jeszcze janiej, kto ostatnio widzia koguta, ktry do niego nie naley?
Poowa kobiet wstaa.
- Parafianie - nie rozumiemy si, spytam, wprost - kto widzia ostatnio mojego koguta?
Wsta chrek chopicy, ministranci i organista...

(przypiski w nawiasach nie moje zeby nie bylo)



waldii - 12 mar 2008 22:32
bash

<Kaska> Phi prostak z Ciebie ... Jak by to powiedzieli Francuzi : Tu es putain
<Brajan> Jakby to powiedzieli Anglicy : we spierdalaj

<kratek> wiesz jaka jest wada bycia metalem??
<blacky>
<kratek> jesli spotykasz [tiiit] laske ubrana na czarno
<kratek> taka z [tiiit] dlugimi wlosami
<kratek> taka z ktora sie [tiiit] gada
<kratek> taka ktora stawia piwo
<kratek> to jest cholerne prawdopodobienstwo ze laska ma na imie mariusz

<bj> moi starzy sa daremni, nawet nie idzie z nimi pozartowac
<bob> ?
<bj> wieczor, starsi ogladaja Fakty, staje na srodku pokoju zaslaniajac telewizor i mowie
<bj> "mamo, tato jestem gejem"
<bj> a moja matka "ja te, odslon"
<bj> ...

k0m0r> i co, pewnie jak na blondyne przystalo, jezdzisz w szpilkach?
<ofca> no co ty??
<ofca> nigdy nie bede prowadzic w szpilkach!
<ofca> to przeciez strasznie gupie
<ofca> moglabym sobie obcasy polamac!

<xprot> czemu cie na polibudzie nie widac?
<troyo> hmm
<troyo> bo nie studiuje juz ? : )
<xprot> no lol
<troyo> tzn nie [tiiit] mnie
<troyo> ale nie studiuje juz
<xprot> czyli sam dales spokoj
<troyo> czekam tylko jak mnie [tiiit]
<troyo> w pazdzierniku chyba cos innego wybiore
<troyo> tzn w czerwcu
<troyo> bo wtedy papiery trza skladac
<xprot> ale co chcesz studiowac
<troyo> zawsze chcialem hodowac owce
<troyo> wiec pewnie zootechnike
<troyo> ok moze to dziwacznie brzmi
<troyo> ale chcialbym zostac hodowca owiec
<troyo> zawsze mialem taki plan , a to dochodowy biznes
<xprot> tak?
<troyo> nom
<troyo> o ile masz w [tiiit] owiec
<xprot> paliles beze mnie



Dr_Astic - 13 mar 2008 13:02

- Brzuch mam ze soneczka!
Matka mojej ex- - pani ginekolog z reszt - opowiadaa, e za czasw hipisowskich ta zabawa nazywaa si "Gwiazda" i polegaa mniej wicej na tym samym, ale ukad pa i panw by nieco odmienny (panie gowami na zewntrz stykay si ze sob stopami, a panowie wdrowali w keczku w rodku)
Widocznie zabawa rodem z czasw "sex, drugs & rock'and'roll" przeywa drug modo pod hasem "sex, piwo & gimnazjum"



jacobs - 13 mar 2008 13:46

Ada o matko ale teraz pojechales niezle
taka internetowa ciema



Mev - 13 mar 2008 13:55

taka internetowa ciema
Te syszaem to od kilku osb i wszyscy syszeli to z "pewnego" rda

alb w sumie jacobs - pomys sam w sobie gupi nie jest



Siw-y - 13 mar 2008 14:06

pomys sam w sobie gupi nie jest
no to mamy zabaw na nastpny zlot



Mev - 13 mar 2008 14:07

no to mamy zabaw na nastpny zlot
Chciaem to napisa, ale jako stwierdziem, e sobie daruj - bya by niespodzianka



Siw-y - 13 mar 2008 14:09

bya by niespodzianka
a tam niespodzianka, przecie trzeba si przygotowa



Mev - 13 mar 2008 14:11

a tam niespodzianka, przecie trzeba si przygotowa
Czyli plan ju mamy



bogszar - 13 mar 2008 14:13
Czy emeryt moe te si przyczyc do tej zabawy?



Troll Bagienny - 13 mar 2008 14:21
Czy emeryt moe te si przyczyc do tej zabawy?



Mev - 13 mar 2008 14:25

ze jak na razie widze samych chetnych facetow
No jest to pewien problem...



bogszar - 13 mar 2008 14:41
Nie wana jest pec a dobra zabawa.



Troll Bagienny - 13 mar 2008 15:25
To zalozmy nowy watek "Gwiazdy na zlotach"... to przyciagnie chetnych z calej Polski



Jacol - 13 mar 2008 15:27

To zalozmy nowy watek "Gwiazdy na zlotach"... to przyciagnie chetnych z calej Polski o
zwaszcza msk czesc polski i nimfomanki



Troll Bagienny - 13 mar 2008 15:32
Zloty bedzie trzeba robic na poligonach zeby sie wszyscy pomiescili



Kamil T - 13 mar 2008 18:51
taaaaak, a Kto si zmczy ten do gwiazdy
Dodatkowa motywacja do walki...




Strona 19 z 38 • Znalelimy 4708 wynikw • 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38
  • zogi cholesterolowe wapienne
  • sterownik do g force fx5200
  • liczenie tygodni ciy in vitro
  • czy amortyzatory maja wplyw na wysokosc auta
  • dj lipsky in da mix 2010
  • © 2009 - Ceske - Sjezdovky .cz. Design downloaded from free website templates