Dowcipy





Mev - 14 lip 2008 22:55
Wsiada nabombowany go z plitrwk w apie do autobusu podmiejskiego. Przy wejciu kierowca go haltuje i mwi:
- Gdzie? A za bilet?Go podnosi flach, przechyla wikszego yka i mwi:
-Za bilet!!!

Stary woski mafiozo umiera. Woa swojego wnuka do siebie.
- Posuchaj mnie. Daje Ci Mj chromowany rewolwer, aby zawsze mnie pamita.
- ale dziadku, ja naprawd nie lubie broni. Czemu nie dasz mi swojego zotego rolexa?
„ Zamknij si i suchaj. Pewnego dnia, otworzysz biznes, bdziesz mia pikn on, duo kasy, wielki dom, i moe grupk dzieciakw. Ktrego dnia, wrcisz do domu, i zobaczysz swoj pikn on w zku z innym mczyzn. Co wtedy zrobisz? Spojrzysz na rolexa i powiesz:
Czas min?




Siw-y - 14 lip 2008 23:06

Daje Ci Mj chromowany rewolwer
jestem po bro i przeczytaem moherowy



Dareczeq - 15 lip 2008 11:55
Przegldajc strony internetowe na jednym forum znalazlem to:
(Szczerze mwic nie zgadzam si absolutnie z wikszoci tych punktw ale poczyta dla poprawy humoru nie zaszkodzi).

56 powodw, dlaczego samochd jest lepszy od kobiety:

1. Samochodem mona bez obaw spali gum
2. Aby pojedzi samochodem nie trzeba ciga ubrania
3. Samochd nie ma teciowej
4. Samochd nie da Ci w pysk jak woysz rk pod mask
5. Samochd nie straszy, e jest w ciy
6. Samochd jest zawsze gotowy eby sobie nim pojedzi
7. Samochd nie liczy ile piw ju wypie
8. Moesz trzyma kilka samochodw w jednym garau i mie pewno, e si nie pobij
9. Samochd nie mwi, e go boli gowa jak chcesz nim pojedzi
10. Samochd nie oglda si za chopakami
11. Samochd nie potrzebuje dugiej gry wstpnej przed przejadk
12. Samochd nie panikuje kiedy pknie guma
13. Samochd nie potrzebuje zotych piercieni i acucha
14. Samochd mona sprzeda za pienidze
15. Samochd dobrze wyglda nawet po dugiej trasie
16. Samochd dobrze wyglda nawet jak jest obklejony muchami
17. Samochd nie zatrzymuje si przy kadej wystawie
18. Samochd niezalenie od jego wieku wzbudza podanie
19. Samochd nigdy Ci nie powie ze nie ma co na siebie woy
20. Samochd pije benzyn i si nie krzywi
21. Samochd nie mwi, e na stacji benzynowej mierdzi
22. Samochd nie jest zazdrosny, e masz drugi samochd
23. Samochody oprcz biaego, czarnego, tego i czerwonego maja jeszcze inne kolory
24. Samochd nie zajmuje miejsca w namiocie
25. Moesz da si przejecha kumplowi samochodem, a samochd si na ciebie nie obrazi
26. Ty tez moesz przejecha si samochodem kumpla
27. Samochd nie przypomina Ci eby ju wraca do domu
28. Do stacyjki samochodu pasuje tylko Twj kluczyk
29. Samochd lubi jedzi na zloty
30. Samochd nie wycza Ci telewizora jak ogldasz Rajd
31. Samochodem mona jecha w 5-ke
32. Samochd jest rodzaju mskiego
33. Samochd jest fotogeniczny i dobrze wychodzi na zdjciach
34. Samochd mona kupi w sklepie
35. Gadanie samochodu jest przyjemne dla ucha
36. Samochd nie boi si prdkoci
37. Na samochodzie mona sobie postawi piwo
38. Samochd nie plotkuje o tobie z innymi samochodami
39. Nawet stary samochd nie ma zmarszczek
40. Moesz mie starszy samochd od siebie i nikt si na Ciebie nie bdzie krzywo patrzy
41. Samochd lubi jak go napastujesz
42. Samochd nie ma co miesic wyciekw
43. Na samochd nie aujesz pienidzy
44. Samochd moesz przerabia wg swoich upodoba
45. Nie ma gupich kawaw na temat "Przychodzi samochd do lekarza"
46. Samochd z wiekiem nie siwieje
47. Samochodem moesz pojecha na piwo
48. Samochd Ci nie zostawi nawet jak zobaczy Ci w innym samochodzie
49. Samochd moesz dotyka gdzie tylko zechcesz i kiedy zechcesz
50. Moesz mie samochd innej narodowoci i nie by wytykany palcami
51. Samochd lubi pochodzi na ssaniu
52. Majc zdjcie samochodu w portfelu nie wstydzisz si go otwiera
53. Jadc samochodem mylisz o jedzie samochodem
54. Samochd nie pyta gdzie idziesz i o ktrej wrcisz
55. Samochd wyglda dobrze nawet po jedzie w deszczu
56. Samochd nawet jak duo pali to nie tyje



michaszek - 15 lip 2008 13:38

Niemiec, Rusek i Polak jad razem pocigiem. Postanowili zaoy si, ktry z nich bdzie lepszym zodziejem.
Niemiec:
- Zgacie wiato na 20 sekund. Zgasili. Gdy wiato si zapalio Niemiec oddaje im portfele.
Rusek:
- Zgacie wiato na 15 sekund. Zgasili. Gdy wiato si zapalio Rusek oddaje im zegarki.
Polak:
- Zgacie wiato na 10 sekund. Zgasili. Gdy wiato si zapalio nic si nie dzieje. Nagle do przedziau wchodzi konduktor:
- Panowie, koniec jazdy. Kto nam podpierdoli lokomotyw!

Amerykaski statek kosmiczny dolecia na Marsa. Kosmonauci ju zbieraj si do wyjcia, a tu nagle podleciao 2 Marsjan i... ...bbzzzzz... ...zaspawali im drzwi wyjciowe.
Amerykanie probuj wyj... 10 minut, 30 minut... Po godzinie si udao.
Wyszli, a tam ju zebraa si wiksza grupka Marsjan. No wic witaj si i pytaj:
- Czemu zaspawalicie nam drzwi wyjsciowe?
Na co Marsjanie:
- Zawsze tak robimy nowym, ale to chyba nie problem. Niedawno tu Polacy byli... Koledzy zaspawali im drzwi, a oni po 5 minutach ju byli na zewntrz. I jeszcze prezenty przywiezli!
Amerykanie:
- Prezenty? Polacy? Jakie prezenty?
Marsjanin:
- A nie wiem... Jaki [tiiit], ale wszyscy dostali.




wac_ns - 18 lip 2008 12:17
SZCZERA POMOC NA FORUM :

PROBLEM:

- "Pomcie! Dzisiaj kupiam samochd z komisu i nie wiem jakie paliwo mam wla? Po czym pozna, czy to diesel czy benzyniak? Jed na oparach, a nie mog zatankowa, bo nie wiem co wla."

POMOC

- "Przywie zapalniczk przy wlewie paliwa i zobacz sama! Potem wlej rop. Bo jeli benzyniak to nie doczekasz "potem".
- Nie ciemniaj koleance. Suchaj. Jeli samochd jest koloru niebieskiego lub zielonego lejemy rop. Jeli ty to na gaz. Do reszty lejemy benzyn. I od razu wymie powietrze w koach na letnie. W tym roku modne jest grskie.
- Najlepiej nalej wody. Wtedy w serwisie udziel ci wyczerpujcych informacji.
- Jak samochd robi brum brum to jest benzyniak a jak kle kle to ropniak. A jeli robi brum i kle - miao lej gaz."



robsson - 18 lip 2008 20:15

Panowie, koniec jazdy. Kto nam podpierdoli lokomotyw!




damian - 21 lip 2008 8:39
Stefan, no Stefan, nie mam masa. Syszysz?
- A co ja na to poradz.
- Ubieraj si i id do sklepu.
- Ale ja nie wiem gdzie jest w sklepie maso.
- Wejdziesz, naprzeciwko kasy s lodwki, w pierwszej jest mleko,
a w drugiej maso, id.
Stefan wsta, ubra si poszed do sklepu. Przeszed obok kas,
podszed do lodwki, wyj maso i poszed zapaci. Na kasie staa [tiiit] laseczka. Stefan troch z ni pogada, poartowa, a laska niespodziewanie zaproponowaa aby poszli do niej. Poszli i troszk pobalowali. Po upojnym popoudniu Stefan budzi si i widzi e jest przed 20.00. Wyskakuje z ka i mwi do laski
- Masz mk?
- Mam.
- To przynie szybko i posyp mi rc.
Laska zdziwiona przynoszi mk i posypuje rce Stefana po czym on wybiega z domu. W domu Stefanowi drzwi otwiera ona.
- Stefan gdzie ty by, rodzina si zjechaa, zjedlimy kolacj
bez masa.- Gdzie bye?
- Skarbie, jestem ci winny wyjanienie. Ot poszedem do sklepu, z lodwki wyjem maso i poszedem zapaci. Na kasie staa [tiiit] laseczka, troch z ni pogadaem, poartowaem, a ona mnie zaprosia do
siebie a u niej troch zabalowalimy. Obudziem si i szybko przyjechaem do domu. Zona wysuchaa wszystkiego spokojnie i ze zniecierpliwieniem w gosie powiedziaa:
- Poka rce.
Stefan pokaza obsypane w mce rce, na co ona:
- [tiiit], Stefan, znowu bye na krglach.

Odprowadza chopak dziewczyn pnym wieczorem do domu. Przed bram, po ostatnim buziaczku, nagle mwi do lubej:
- Suchaj, chodzimy ze sob ju cztery miesice. Chod na p godzinki do mnie. Mam woln chat...
- Nie mog - odpowiada panna.
- Chod, prosz, prosz, prosz...
- No dobrze ale musz na trzy minutki wpa do domu i powiedzie rodzicom, e wrc pniej.
- Dobrze, tylko si popiesz! - zgadza si radonie chopak.
Dziewczyna wbiega do klatki, po trzech minutach wraca, cauje chopaka w policzek:
- No to chodmy - mwi.
W tym momencie otwiera si z trzaskiem okno jej mieszkania, wychyla si ojciec i wrzeszczy:
- Zoka, do jasnej cholery! Nasra to nasraa, a wod to kto spuci?!

Byli sobie stary facet i baba. Pewnego dnia babie zachciao si sexi, no
wic czyni zaloty, cuda niewidy, eby zacign go do ka a on nic. No to
baba idzie do lekarza, i mwi:
- Panie, doktorze, ja chc a on nie. Co robi?!
- Spokojnie, mam na to sposb. Na minut przed tym zanim pani m wrci do
domu, niech pani zdejmie gacie stanie tyem do drzwi, pochyli sie i wypnie
tyek, a zaraz obudzi sie w nim dzikie seksualne zwierze. Inaczej by nie
moe!
No wic jak powiedzia tak baba zrobia. Wypita czeka... no i w kocu
styrany maonek wraca z roboty, otwiera drzwi, patrzy i [tiiit] ile si w
nogach do najbliszego baru. Przybiega, siada, zamawia setk, pierwsz,
drug trzeci, itd. Ju dwie butelki poszy a on chce jeszcze, no to barman
na to:
- Panie czemu pan tak pijesz, ju trzecia butelka, no powiedz pan czemu?
- Panie! Ja wracam styrany do domu po caym dniu pracy, wchodz na pitro,
otwieram drzwi... a tam troll, metr na ptora, szrama na p pyska, broda
do kolan i mu z mordy lina cieknie...

Na lekcji biologii pani rysuje na tablicy ogrka i pyta co to jest. Na to Jasiu odpowiada, e to [tiiit]. Pani prosi o jakie inne odpowiedzi, ale caa klasa mwi, e Jasiu ju powiedzia. Zdenerwowana nauczycielka idzie do dyrektora. Po chwili przychodzi razem z nim. Wtedy dyrektor:
- No adnie zaczynacie! Kto tu tego [tiiit] narysowa??

jasio spowiada sie:
- Mwiem [tiiit],[tiiit],[tiiit]
na to ksidz:
- za pokute synu zamiast [tiiit] mw "aba"!
ja odchodzi od konfesjonau potknl sie o awke i mwi
-aba
ksiadz wylatuje z konfesjonau i mwi:
-ktrdy ta [tiiit] tu wesza??

Po ostrej balandze facet budzi si rano, a w jego ku obok ley stara, obrzydliwie brzydka i gruba kobieta. Rozchyla kodr ,na przecieradle
olbrzymia czerwona plama krwi. Zbiera mu si na wymioty, wchodzi do azienki, patrzy w lustro, a z ust wystaje mu cienki sznurek.
Facet mwi, "bagam Boe, niech to bdzie herbata ekspresowa!!!

Idzie Kubu Puchatek z Prosiaczkiem przez Stumilowy Las. Id ju do dugo, kiedy Prosiaczek pyta:
- Kubusiu, a dokd my idziemy?
- Na imprez do Krzysia - odpowiada Puchatek.
Id, id dalej... Prosiaczek nie wytrzymuje i pyta znowu:
- Kubusiu, a co to za impreza?
- winiobicie.
Prosiaczek midli apki, i pyta znowu:
- Kubusiu, a co bdzie jak winia ucieknie?
- Ja ci [tiiit] uciekn!

Leci samolot. Nagle jakas awaria, kupa dymu, ogie, ludzie panikuj.
Jeden z pasaerw podbiega do kapitana i pyta:
- Co z kobietami?
- [tiiit] kobiety!
- A zdymy?...

Jacek z Kasi poszli do parku.
Nagle Kasia mwi:
-Jacu, Jacu czko mnie boli, pocauj to przestanie
-No dobrze (CMOK, CMOK)
przestao?
-Tak
Chwil pniej Kasia krzyczy:
-Jacu, Jacu oczko mnie boli pocauj to przestanie.
-Dobrze (CMOK, CMOK)
przestao?
-tak
Nagle podchodzi stary dziadek i mwi:
Panie, hemoroidy Pan leczysz?



Mako - 21 lip 2008 9:00

Nasra to nasraa, a wod to kto spuci?!


troll, metr na ptora, szrama na p pyska, broda
do kolan i mu z mordy lina cieknie...





michi - 21 lip 2008 16:58

damiaaans napisa:
troll, metr na ptora, szrama na p pyska, broda
do kolan i mu z mordy lina cieknie...





Troll Bagienny - 21 lip 2008 17:36

Panie! Ja wracam styrany do domu po caym dniu pracy, wchodz na pitro,
otwieram drzwi... a tam troll, metr na ptora, szrama na p pyska, broda
do kolan i mu z mordy lina cieknie...

Dobre ale ja to troche inaczej odbieram niz wy



People_Hate_Me - 21 lip 2008 19:16
damiaaans



Mev - 21 lip 2008 21:29

Na lekcji biologii pani rysuje na tablicy ogrka i pyta co to jest. Na to Jasiu odpowiada, e to [tiiit]. Pani prosi o jakie inne odpowiedzi, ale caa klasa mwi, e Jasiu ju powiedzia. Zdenerwowana nauczycielka idzie do dyrektora. Po chwili przychodzi razem z nim. Wtedy dyrektor:
- No adnie zaczynacie! Kto tu tego [tiiit] narysowa





alexmaj - 23 lip 2008 21:11
Jada pocigiem szkot,kubanczyk, irlandczyk i polak.Nagle szkot wyciga butelke najlepszego whisky bierze yka i wyrzuca reszte przez okno,co ty robisz (krzyczy kubanczyk) przeciez to najlepsze i najdrozsze whisky na swiecie! U nas tego jest pod dostatkiem( mowi szkot) .Za chwile kubanczyk wyciaga cygaro bierze jednego macha i wyrzuca przez okno,co ty robisz (krzyczy irlandczyk) przeciez to najlepsze i najdrozsze cygaro na swiecie!U nas tego pod dostatkiem ( mowi kubanczyk). Nastepnie irlandczyk patrzy na polaka i nagle go bierze i wyrzuca przez okno, co ty robisz ( krzyczy szkot) przeciez to czlowiek!U nas tego pod dostatkiem...



Grzyby - 30 lip 2008 14:07
Trzy kobiety: zarczona, matka oraz panna rozmawiaj o swoich mczyznach. Po parogodzinnej debacie dochodz do wniosku, e warto wnie co nowego do ich ycia seksualnego, postanawiaj doda sobie troch seksapilu i zaoy poczochy, skrzane biustonosze, superwysokie szpilki oraz maski rwnie
ze skry. Po kilku dniach spotykaj si ponownie, aby podzieli si wraeniami:

Panna relacjonuje: U mnie, kiedy mj chopak zobaczy mnie w tym superstroju, bez sowa rzuci si na mnie.

Zarczona opowiada: Mj narzeczony wrci jak zwykle wieczorem z pracy. Kiedy zobaczy mnie w czarnym skrzanym biustonoszu, poczochach, seksownych butach i masce powiedzia, e jestem mioci jego ycia! Potem kochalimy si przez kilka godzin.

Matka na to: Ja wysaam dzieciaki do mojej matki na noc, ebymy mogli poszale. Kiedy m wszed do domu, miaam ju na sobie seksown, skrzan bielizn, czarne szpilki, poczoszki i skrzan mask na twarzy. Kiedy mnie zobaczy powiedzia:
"co na obiad,Batmanie?"



People_Hate_Me - 30 lip 2008 15:28
Grzyby



Artiks - 31 lip 2008 12:28
z zycia wziete
Wczoraj wybralam sie na impreze z moimi kolezankami. Powiedzialam mojemu mezowi, ze wroce o polnocy. 'Obiecuje ci kochanie, nie wroce ani minuty pozniej'- powiedzialam i wybylam. Ale. impreza byla cudowna! Drinki, balety, znow drinki, znow balety, i jeszcze wiecej drinkow, bylo tak fajnie, ze zapomnialam o godzinie.. Kiedy wrocilam do domu byla 3 nad ranem. Wchodze do domu, po cichutku otwierajac drzwi, a tu slysze ta wsciekla kukulke w zegarze jak zakukala 3 razy. Kiedy sie zorientowalam, ze moj maz sie obudzi przy tym kukaniu, dokonczylam sama kukac jeszcze 9 razy... Bylam z siebie bardzo dumna i zadowolona, ze chociaz pijana w cztery [tiiit], nagle taki dobry pomysl przyszedl mi do glowy - po prostu uniknelam awantury z mezem... Szybciutko polozylam sie do lozka, myslac jaka to ja jestem inteligenta! Ha

.Rano, podczas sniadania, maz zapytal o ktrej wrcilam z imprezy, wiec mu powiedzialam, ze o samiutkiej plnocy, tak jak mu obiecalam. On od razu nic nie powiedzial, nawet nie wygladal na podejrzliwego. 'Oh, jak dobrze, jestem uratowana....' - pomyslalam i prawie otarlam pot z czola. Moj maz, po chwili, spojrzal na mnie serio, mwiac: 'Wiesz, musimy zmienic ten nasz zegar z kukulka'. Zbladlam ze strachu, ale pytam pokornym glosem: 'Taaaak A dlaczego, kochanie?' A on na to: Widzisz, dzis w nocy, kukulka zakukala 3 razy, potem - nie wiem jak to zrobila - krzyknela 'O [tiiit]!' znw zakukala 4 razy, zwymiotowala w korytarzu, zakukala jeszcze 3 razy i padla na podloge ze smiechu. Kuknela jeszcze raz, nastapnela na kota i rozwalila stolik w salonie. A potem, powalila sie kolo mnie i kukajac ostatni raz - puscila se glosnego baka i szybko zaczela chrapac........



Troll Bagienny - 31 lip 2008 14:02
Artiks rozwaliles mnie tym



Siw-y - 31 lip 2008 21:16
wraca m policjant apwkarz wczeniej do domu, ona usyszawszy to w panice schowaa kochanka do szafy robic przy tym troch haasu,
m wpada do sypialni zaglda pod ko, nie ma nikogo, wchodzi na balkon, te pusto
zaglda do szafy a tam kochanek wrcza mu 200 z, policjant zamyka szaf i mwi: eee, tutaj te nikogo nie ma



waldii - 31 lip 2008 21:20
Siw-y stareee,bylo jakies dwie minuty temu na czaterii



Mev - 31 lip 2008 21:25
Administratora systemu powoano do wojska. Stoi guch noc na warcie
i nagle widzi majaczca w ciemnociach sylwetk.
- Haso! - woa admin
Odpowiada mu cisza.
- Haso! - woa ponownie admin.
Znowu cisza.
- Haso! - woa raz jeszcze.
Po trzykrotnym wezwaniu bez odpowiedzi admin ciga z ramienia
kaasznikowa. Krtka seria, sylwetka upada.
- User unknown. Access denied... - mruczy do siebie zadowolony
administrator..




Mev - 31 lip 2008 21:34
Pani w szkole pyta sie dzieci co da sie wlozyc do buzi ktos tam wstaje mowi lizaka ktos gume
a jasiu wstaje i mowi:
-lampe
-jasiu napewno lampe jak to
-no tak matka zawsze mowi do ojca wieczorem zgas lampe to wezme do buzi.




malutka - 31 lip 2008 21:35

User unknown. Access denied... - mruczy do siebie zadowolony
administrator..

czyli BAN



People_Hate_Me - 01 sie 2008 10:28
Siw-y Mev Artiks buhahahahhahahhahahahhahahhahahahhaha



Blade - 04 sie 2008 8:31
Spotkay si w kawiarni dwie przyjaciki. Jedna pyta drug:
- Jak spdzia wczorajszy wieczr?
- Nie uwierzysz! - odpowiada druga przymykajc z rozkoszy oczy. - Poznaam takiego jednego faceta na dyskotece. Zaprosiam go do siebie na kolacj przy wiecach! Potem poszlimy do ka!
- I jak byo?
- Nie uwierzysz! Trzy godziny gry wstpnej, a potem jeszcze caa godzina niesamowitego seksu!!!

Gdzie tam w pubie spotykaj si dwaj przyjaciele. Jeden pyta drugiego:
- Jak spdzie wczorajszy wieczr?
- Strasznie chu*owo! - odpowiada drugi wznoszc oczy do nieba. - Poznaem tak jedn. Zaprosia mnie na kolacj! Naarem si strasznie, popiem te zdrowo...
- I co?
- Czowieku! Trzy godziny nie chcia mi stan! A kiedy ju stan to jeszcze przez godzin nie mogem skoczy...

Zajcia z przyrody. Pani prosi dzieci, aby powiedziay jakie znaj zwierzta prehistoryczne. Zgasza si jedno dziecko:
- Prosz pani, ja syszaem, e byy pterodaktyle.
- Bardzo dobrze - odpowiada Pani. Jakie jeszcze znacie zwierzta? - pyta.
Zgasza si drugie dziecko
- Prosz pani - mamuty.
- Bardzo dobrze - odpowiada znowu Pani. Moe jeszcze jakie znacie?
Zgasza si Jasiu.
- Prosz Pani! Ja jeszcze wiem: tatuty.
Pani si zamylia - patrzy na Jasia i mwi - pterodaktyle - tak, mamuty - tak, ale tatuty?
- No tak prosz Pani, byy - odpowiada Jasiu - kto przecie musia pier*oli mamuty!

Mody nauczyciel i stary id razem na lekcj. Mody - stosy kserwek, teka wypchana ksikami, dziennik w zbach. Stary idzie na luzaka, niesie tylko klucz od sali.
Mody mwi z podziwem:
- No no, po tylu latach pracy, to pan ma to wszystko w gowie?
- Nie synu, w ...



Artiks - 05 sie 2008 7:30
ywa cigle jest legenda (nikt nie wie, czy to prawda) o poborowym, ktry bardzo dugo nie wychodzi zza parawanu, za ktrym kandydaci na onierzy musieli si rozbiera. Kiedy w kocu jeden ze zniecierpliwionych lekarzy tam zajrza, zobaczy widok straszliwy. Cakowicie nagi poborowy przykucn nad wasnym stolcem, ktry wyprodukowa przed chwil. W kup powbijane byy zapaki, a kandydat na onierza szepta cicho: "Nigdy ci nie opuszcz, mj may jeyku, nigdy, nigdy, nigdy".



Blade - 07 sie 2008 7:17
Najdrosza, mam do ciebie trzy pytania.
- W d*p nie dam!!!
- To dwa pytania.
- Do buzi nie wezm!!!
- To tylko jedno...
- Sucham?
- Na co ty mi potrzebna!?

i na deser

Twoja stara ubiera si w Castoramie



People_Hate_Me - 07 sie 2008 8:48
Blade xD



robsson - 07 sie 2008 17:45

Twoja stara ubiera si w Castoramie
wymiata



Widelec - 07 sie 2008 17:50
Jak bra prysznic jak kobieta:

1.Zdejmij
ubranie i w je do pojemnikw na brudn odzie,
segregujc na jasne, ciemne i biae oraz do prania rcznego i w
pralce.
2.Id
do azienki ubrana w dugi szlafrok. Jeli po drodze spotkasz
ma,zakryj dokadnie wszystkie widoczne czci ciaa i
przypiesz kroku.

3.Przyjrzyj si w lustrze swojej figurze i wypnij brzuch. Pojcz,
e
znowu utya.

4.Wejd pod prysznic i przygotuj sobie
myjk do twarzy, myjk do rk,
myjk do krocza, szczotk do plecw, szerok gbk oraz
pumeks.

5.Umyj dwukrotnie wosy szamponem grejfrutowo-ogrkowym z dodatkiem 83 witamin.

6.Wetrzyj we wosy odywk grejfrutowo-ogrkow
wzbogacon naturalnym olejkiem krokusowym.
Zostaw j na 15 minut.

7.Myj twarz peelingiem z pestek brzoskwini przez 10 minut, a
nabierze
ywego, czerwonego koloru.

8.Umyj reszt ciaa elem do
kpieli Ginger Nut i Jaffa Cake.

9.Spucz odywk z wosw, powicajc na to co
najmniej 15 minut,
aby mie pewno, e caa spyna.

10.Ogol wosy pod pachami i na nogach.
Rozwa ogolenie okolic bikini,
ale dojd do
wniosku, e lepiej je wywoskowa.

11.Nakrzycz na ma, kiedy spuci wod w toalecie i
spadnie cinienie
wody, tak, e z prysznica popynie wrztek.

12.Wycz prysznic. Wytrzyj wszystko w
kabinie do sucha. Bardziej
zabrudzone miejsca przetrzyj specjalnym pynem do
kafelkw.

13.Wyjd spod prysznica. Wytrzyj si rcznikiem wielkoci maego
pastwa afrykaskiego.

14.Zawi wosy w dugi rcznik, o
wyjtkowej chonnoci. Sprawd cae

ciao w poszukiwaniu choby zapowiedzi
pryszczy.

15.Wrc do sypialni, ubrana w dugi szlafrok i turban z rcznika.

16.Jeli dostrzeesz
gdzie ma, zakryj starannie wszystkie odkryte
czci ciaa i udaj si szybko do
sypialni, gdzie spdzisz nastpne
ptorej
godziny na ubieraniu si.

************

Jak bra prysznic jak
mczyzna:

1.Zdejmij ubranie, siedzc na ku
i zostaw rzeczy rzucone niedbale

jedne na drugie.

2.Przejd nago do azienki. Jeli
zobaczysz gdzie on, potrznij w
jej kierunku
przyrodzeniem, woajc: uuu, uuu!

3.Spjrz w lustro i wcignij brzuch, eby zobaczy
swoj msk
sylwetk. Popodziwiaj rozmiary
swojego penisa w lustrze, podrap si po jdrach i powchaj palce.

4.Wejd pod prysznic.

5.Nie rozgldaj si za myjk lub gbk, bo ich nie
potrzebujesz.

6.Umyj twarz. Umyj si pod pachami.

7.Pomiej si z tego, jak gono sycha bki puszczane
w kabinie
prysznicowej.

8.Umyj krocze i jego okolice. Umyj
poladki zostawiajc wosy na
mydle.

9.Umyj wosy szamponem, ale nie nakadaj
odywki.

10.Za pomoc piany z szamponu zrb sobie irokeza na gowie i odsu

zason, eby
obejrze si w lustrze.

11.Nasiusiaj do brodzika, celujc w odpyw.

12.Spucz si i wyjd spod
prysznica. Nie zwracaj uwagi na kaue na

pododze-troch si narozlewao bo d zasony znajdowa si poza
brodzikiem, gdy brae prysznic.

13.Wytrzyj si czsciowo.

14.Przyjrzyj si sobie
w lustrze, napr minie i ponownie naciesz
si
rozmiarem swojego przyrodzenia.

15.Zostaw odsunit zason prysznicow i mokry dywanik
azienkowy na
pododze.

16.Zostaw w azience wczone
wiato i wentylator.

17.Wr do sypialni z rcznikiem owinitym wok bioder.
Jeli
bdziesz mija on, zdejmij rcznik,
chwy w rk przyrodzenie, powiedz: No co
kotku
i naprzyj na ni swoimi
biodrami.

18.Pu dwukrotnie bka. Ubierz si we wczorajsze rzeczy.



robsson - 07 sie 2008 18:19

Jak bra prysznic jak kobieta:


Jak bra prysznic jak
mczyzna:

samo zycie



Dudson - 08 sie 2008 6:16
Moe znacie ... ale mi si spodobao

Kolega podwozi koleg nowym samochodem:
- Nie wiesz, jak czsto trzeba zmienia olej?
- Nie wiem, ale mj kumpel zmienia co 5 lat.
- A co ma?
- Bud z frytkami



Mako - 08 sie 2008 7:33
Widelec filmik nawet jest nakrecony o kapieli kobiety i mezczyzny. jak czytalem

potrznij w
jej kierunku
przyrodzeniem, woajc: uuu, uuu!

to od razu mi sie przypomnial



Micha88 - 08 sie 2008 20:28
Noc. M wraca pijany. ona wita go, podtykajc mu zegarek pod nos:
- O ktrej si wraca? Jest 4 rano, bucu!
- Kochanie, zegarek?!? Mamusia tatusiowi kalendarz pokazywaa...

Mechanicy nie lubi sie specjalnie z zaog pokadow. Mechanicy
nazywaj ich dzicioami, nawigatorzy smoluchami. Oczywicie jedni maja
bardzo niskie mniemanie o drugich. Na jednym ze statkw zamienili sie
rolami, bo co to za problem wykona ich robot. Kapitan z oficerami
zszed do maszynowni, pierwszy mechanik ze swoimi ludmi na mostek. Po 2
godzinach z maszynowni telefon od kapitana: wszystkie oyska sie
stopiy, wal sie wykrzywi, ruba urwana!
Na to mechanik: nic nie szkodzi, przecie od godziny stoimy na play!

Przez las, kreta cieka, omijajc co wiksze kamienie, posapujc i pomrukujc tupta je. Wdruj od rana, uparcie, niezmordowanie, pokonujc metr za metrem, by po wielu godzinach wychyn z kniei.
Przed sob, jak okiem sign, widzi wieo zaorane pola. Ciche westchnienie dobywa sie z malej piersi lecz wdrowiec bez namysu podejmuje mozolna podro przez poprzeczne bruzdy, a co jedna to gbsza.
Wreszcie pod wieczr dociera do siatki, znajduje w niej dziur i... staje naprzeciw czarnej, czteropasmowej autostrady. Po szosie z grzmotem przewalaj sie stalowe olbrzymy. Od zwykych osobwek, przez vany, dalekobiene autokary i ciarwki po gigantyczne osiemnastokolowe TIRy i cysterny. Zwierztko przycupuje pod krzakiem i mruc kaprawe oczka przyglda sie ywioowi i mruczy pod nosem:
- Ech, fum...fum... ludzie. Jedzicie sobie beztrosko, i nie zdajecie fum...fum... sobie sprawy, e cakiem niedaleko, tu obok, czai sie... JE! Kolczasta bestia gotowa w mgnieniu oka wtargn na drog i zmasakrowa wam te... jak im tam... opony. Ale bez obaw, spoko. Poczekam. Jedcie, jedcie, nie jestem fum...fum... zoliwym sk*rwysynem...

Wchodzi baardzo stara babcia do kantoru, i pyta:
- po ile dolary?
- 3,96
- ile?
- 3,96!
- ja nie sysz, po ile?
- 3,96! ! !
- przepraszam, ale nie wziam aparatu suchowego, po ile?
- 3,96! ! ! ! !
- nie sysz, moe mi pan tu napisze
facet pisze
- prosz bardzo! ! !
- ojej ja nic nie widz, pan mi przeczyta...



michi - 08 sie 2008 22:47

zobaczysz gdzie on, potrznij w
jej kierunku
przyrodzeniem, woajc: uuu, uuu!





Sokool - 09 sie 2008 14:15

Widelec filmik nawet jest nakrecony o kapieli kobiety i mezczyzny
O tu, jeli kto nie widzia:
http://pl.youtube.com/watch?v=Qehxjub5l ... re=related



paww99 - 11 sie 2008 15:42
-Mamo, co robi ten pajk?
-Je biedronke...
-Mamo, a co to jest dronka?

Wiem, stare, ale moze tu nie bylo



kieresik - 18 sie 2008 11:34
W kku wdkarskim trwa zebranie przed wyjazdem na coroczny obz rybacki.
-Panowie - zacz przewodniczcy - dwa lata temu pojechalimy na obz majc po p litra na gow. Jak dobrze pamietacie ukradli nam wszystkie wdki!
-Pamitamy panie przewodniczacy!!!
-Rok temu zabralimy ze soba po litrze na gow, ukradli nam nie tylko wdki, ale i autobus.
-Pamietamy panie przewodniczcy!!!
-Co zatem proponujecie w roku bierzcym?
Jeden z rybakw mwi zachrypym gosem:
-Proponuj wzi po ptora litra na gow, wdki zostawi w domu, a z autokaru w ogle nie wychodzi!



Tomash - 20 sie 2008 2:18
Znany cykl programow Ojczyna - Polszczyzna. Docent Miodek czyta listy od sluchaczy. W jednym z ciekawszych grupa kuracjuszy z sanatorium pyta, czy poprawnie po polsku jest powiedziec " szachuje ". No i odpowiedz docenta - alez oczywiscie, ze w jezyku polskim wystepuje taki zwrot. Osobiscie jednak bym proponowal jego lagodniejsza wersje ciszej panowie!



Artiks - 20 sie 2008 9:36
z cyklu znalezione w necie:
Porady internautw :

- Problem z gum! Pomcie! czy specyfik gumy jest to e nie trzyma si ona na penisie? Czy kady tak ma, czy tylko mj chopak? On musi trzyma j jedn rk, bo mu spada! Wkurza mnie to, ale nie wiem, czy tak wszyscy maj czy nie, bo to jest mj pierwszy partner. Dodam e spada mu nawet guma typu "close fit". Prosz o powane odpowiedzi!

- Musi u nasady takim zipem spi.

- Albo cybancik na rubk.

- Proponuje posypa sol, ja tak sypi na schody i si nie lizgam.

- Wydaje mi si, e po prostu le j zakada.

- Na lew stron?

- Nie, do gry nogami.

- To moe niech zaoy sobie tez na jajka.

- Uszyj mu szelki. Moesz inspirowa si pasem do podwizek.

- A moe niech nacignie z caej siy i rozcignite kocwki niech na tyku na supe zawie.

- Za mu na palec moe ten jest wikszy od jego maego.

- Sprbuj zmieni firm gumek, nie wiem czego uywacie

- Najlepiej na zimwki Stomil, te si nie lizgaj. Jeeli to nie pomoe to acuchy.

- A z kolei mj chopak uywa rozmiaru xl i jeszcze jest za ciasna wpychamy do poowy, a potem si nie da! Gdzie mog kupi wiksze? Prosz o pomoc i powane odpowiedzi!

- Tego si nie wpycha do rodka, to si zakada na czonka, a potem si wkada czonka. Chyba.

- W Kauflandzie s worki jednorazowe 135 l. - polecam.

- Mj facet ma odwrotny problem .Nawet najwiksza rozmiarowo prezerwatywa jest za krtka i za ciasna na jego penis.

- Pracujesz w stadninie w Janowie, czy innym malowniczym miejscu?

[31.03.2006] 09:41 Aiszza
od dwoch miesiecy mam zajdady, stosowalam rozne masci, ale problem wraca, mam popekane kaciki ust..

[31.03.2006] 09:48 marysia123
wiem ze to co napisze wyda Ci sie gupie, ale naprawde dziaa. Jak byam amlutka miaam straszne zajady. NIc mi nie pomagao. MOja mama dowiadywaa sie co mi moze pomc. Wiesz co jak sie okazao? Poprostu jak sciagasz majtki wieczorem to przejedz tymi majtkami (ta brudna stron_ po tych zajadach. Ja wiem ze to jest obrzydliwe, ale naprawde dziaa. Z zajadw sie wyleczyam.



KyRy - 20 sie 2008 11:04
Na Bronxie spotykaj sie krl Edyp i Syzyf. Krl Edyp mwi do Syzyfa:
-Siema Rolling Stones!
A Syzyf na to:
- Yo MotherFucker!



Blade - 20 sie 2008 15:24
KyRy



Globy - 21 sie 2008 12:17
Dwa seksistowskie dowcipy - mski i damski - eby nie byo

Szara komrka przypadkowo znalaza si w mzgu mczyzny.
Wszdzie ciemno, pusto, ani ladu ycia.
- Huhu! - woa komrka.
adnej odpowiedzi.
- Huhu! - woa ponownie.
Wtem, zjawia si inna szara komrka i pyta:
- Zwariowaa? Co tu robisz cakiem sama? Chod, wszystkie jestemy na
dole!

Przychodzi facet do lekarza i mwi:
-panie doktorze, mam problem, poniewa jestem zbyt inteligentny..ludzie
nie
rozumiej moich teorii, nie jestem tolerowany przez rwienikw, gdzy
uwaaj mnie za chorego, panie doktorze, czy mona co z tym zrobi?
Lekarz powiedzia, ze moe przeprowadzi trudn i ryzykown operacj
wycicia wierci mzgu.
Tak zrobili. Po miesicu facet przychodzi znw:
-panie doktorze, jest niele. Niedugo odbieram nagrode nobla, mam grono
znajomych, spotykami si co jaki czas, dyskutujemy o sztuce...ale panie
doktyorze, to jeszcze nie to o czym mylaem...
Po cikim namyle doktor postanowi usuna kolejn wier mzgu.
Po miesicu pacjent wraca, cay ubrany na czarno, glany, zarost...
-panie doktorze, jest [tiiit], mam z kumplami kapele rokow, dajemy
czadu...ale to jeszcze nie do koca to czego si spodziewaem..
Wiec doktor usun 3ci wier.
Po miesicu wraca facet: zgolony na yso, dresiki, elik, skra.
- Ciekawe gdzie?
-K.... stary, jest [tiiit], mam extra zajebist bryk, duo kobiet, z
wszystkimi na osiedlu si ziomkuje. Ale k... usu mi t ostatni wiertk,
bo bedzie jeszcze bardziej [tiiit].
Doktor nie chcia si zgodzi, ale dosta 2 plomby i chcc nie chcc...
Wraca pacjent po miesicu, a doktor sie go pyta "i jak"?
-dostaem okres...



fixerq - 21 sie 2008 12:45

Na Bronxie spotykaj sie krl Edyp i Syzyf. Krl Edyp mwi do Syzyfa:
-Siema Rolling Stones!
A Syzyf na to:
- Yo MotherFucker!




fixerq - 21 sie 2008 14:11
pedzi facet limuzyna 200 na godzine.. policja przyczajona w krzakach zauwazyla, ze jedzie z nadmierna predkoscia, wiec postanowila go gonic. po krotkim poscigu dogania faceta, zatrzymuje i legitymuje.
policjant mowi do kierowcy: jechal pan 200 km/h!
kierowca: -no tak, jechalem.
policjant: -ale dlaczego? co pana do tego sklonilo?
kierowca: -mam pistolet w schowku..
policjant uslyszawszy powod nadmiernej predkosci, wyciagnal swoj pistolet i kazal kierowcy natychmiast wysiasc z samochodu.
kierowca z rozstawionymi nogami i rekami na masce mowi do stroza prawa:
-panie policjancie, mam tez trupa w bagazniku..
policjant zdezorientowany cala sytacja dzowni po FBI. po chwili zjawia sie cala kolumna samochodow, helikoptery, itd. Zaczynaja przeszukiwac pojazd - otwieraja schowek, a pistoletu ani sladu. podchodza do bagaznika lecz w srodku nie ma zadnego ciala.
pan z FBI mowi do policjanta:
- czy ciebie popier****** ?!
Kierowca lezacy na ziemi wykrzukuje:
-tak tak! on jakis po******, jeszcze powie, ze 200 na godzine jechalem!



People_Hate_Me - 21 sie 2008 19:29
fixerq



CheZZy - 21 sie 2008 20:51
ten sam kawa jest , tylko ze z blondynk



Mev - 21 sie 2008 21:27

ten sam kawa jest , tylko ze z blondynk
Ten z blondynk jest zdecydowanie mieszniejszy



pagan.gh - 26 sie 2008 7:58
Przychodzi babeczka do misnego, przyglda si mroonym kurczakom.
Wybiera, przekada, miesza lecz nie znajduje dostatecznie duego. Woa ekspedientk.
- Jutro bd wiksze?
- Nie, k***a, nie bd. S martwe.



Blade - 26 sie 2008 10:22
To byo nad morzem, w jakmi Mrzeynie, czy gdzie tam...
Od duszego czasu czuem, e wzbiera we mnie ta nieodparta ch...
No c, jestem w kocu mczyzn i nie ma si co dziwi. To zupenie ludzka rzecz.
I wtedy wanie, kiedy przechodzim obok jakiego ukrytego w cieniu pubu zobaczyem j. Bya akurat taka, jak trzeba. Niedua, ale zgrabna. Profesjonalistka.
Nie musiaem wiele mwi, jeden gest, spojrzenie i ju wiedziaa w czym rzecz. Zreszt chyba to nie by jej pierwszy raz.
Troch niemiao wycigna rk.
Pewnym ruchem signem poniej pasa i wyjem go na zewntrz.
By duy, lekko pomarszczony, ale zupenie jdrny jeszcze.
Ta wielko wanie j zaskoczya.
Wida byo, e jest zakopotana.
Nerwowo przekna lin.
Pokiwaa gow.
Za duy.
Teraz nie da rady.
Sytuacja robia si napita. Ja duej ju nie mogem czeka.
To co, mam schowa? - zapytaem prosto z mostu.
Pokiwaa przeczco gow.
Gdzie w gbi oczu tkwio pragnienie ogldania go jak najduej.
Nieczsto widuje takie wielkoci.
Westchna cicho.
Nie mog... nie mam... - wyszeptaa cicho.
Ale ja musz... naprawd to zaraz bdzie silniejsze ode mnie... prosz... prawie ju bagaem
Wzbieraa we mnie coraz wiksza fala.
No dobrze - zgodzia si po namyle.
Dzi bdzie za darmo.

Ju po chwili rozpinaem spodnie.
Co za ulga.

Ja wiem, e w pubie toaleta nie jest gratis. Ale to nie moja wina, e barmanka nie miaa wyda z duego banknotu 200 z.

Przychodzi Pinokio do Deppetto:
- Zakochaem si w Pierro...
- I co z tego?
- Wywier mi dziurk, prosz... z tyu...



Lukano - 27 sie 2008 13:46
-Trafili za lat wiele do nieba prezydenci Putin, Castro i Kaczyski. Siedz
na niebieskiej ce i pacz. Pan Bg ich pyta,
dlaczego pacz.
-nie udao mi si do koca stworzy wielkiej Rosji - mwi Putin.
Nie martw si pokazae im drog, pjd dalej sami.
-Trzymaem nard za mord, nic ze mnie nie mieli - mwi Castro.
Nie martw si, za rok na Kubie znajd rop i bd mieli dobrobyt.
-Spojrza Pan Bg na prezydenta Kaczyskiego, przysiad si i te zapaka.



PLaster - 28 sie 2008 19:58

Powiedzieli mi, e mj zasilacz nie jest kompatybilny z poleceniem NOSMOKE.
padem



katarzyna.jakubowska - 29 sie 2008 7:34
haha



pi_ngwinek - 29 sie 2008 12:45
stary ale go lubie:

Przychodzi facet do sklepu:
- jest cukier w kostkach
- nie ma - odpowiada sprzedawczyni
- a jakas inna tania bombonierka dla tesciowej?



Troll Bagienny - 30 sie 2008 21:16
Wieczorem na lawce w parku siedzi chlopak z dziewczyna. Chlopak namietnie
obmacuje jej PLECY. Wreszcie dziweczyna sie pyta :
- Co robisz ?
- Szukam piersi.
- Piersi sa z przodu.
- Tam juz szukalem ....

Ru*aja sie 2 geje nagle jeden mwi
- suchaj mwiem Ci ze mam Aids
-co ty gadasz dlaczego mi tego nie powiedziaes !!!!!
-nie zartuje poprostu lubie jak Ci sie ze strachu du*a zaciska

Przychodzi gej do sklepu i si pyta: - Czy sa ogrki?
- Nie, nie ma - odpowiada sprzedawca. Ale mamy mizerie.
- A co Pan myli, e ja mam du* na etony!?



Micha88 - 02 wrz 2008 20:35
Davida Copperfielda zakuto w kajdanki, zwizano, obklejono tam klejc,
zawizano w worku, worek zabito gwodziami w trumnie, trumn zaspawano w
metalowej skrzyni i cao zrzucono ze migowca do wodospadu Niagara.
Ku oglnemu rozaleniu, Copperfield zabra sekret swojej sztuczki ze sob do
grobu.

Umar Nowy Ruski. Staje przed witym Piotrem. Ten go wypytuje:
- Taaaak.... Masz paacyk pod Petersburgiem i hotel na Hawajach?
- No, mam...
- Taaaak.... A apartamenty w Londynie, Paryu, na Lazurowym Wybrzeu?
- Te mam....
- Dwa Rolls-Royce'y, Lamborghini, Ferrari?
- Tak, te mam...
- Konta na Kajmanach, w Szwajcarii?
- Wysp w Dubaju, pola golfowe w Kalifornii...?
- No mam, ale o co chodzi? Uczciwie zapracowaem, podatki paciem, mog wej do raju czy nie?
- Moesz.... ale boj si, e ci si u nas nie spodoba...



Kwachu - 04 wrz 2008 8:21
Mode maenstwo u ginekologa dowiaduje si, e bd mieli dziecko. Mody onkos pyta:
- Panie doktorze a jak z "tymi" sprawami w czasie ciy mona czy nie?
Lekarz:
- W pierwszym trymestrze mona bez obaw, normalnie po boemu, w drugim trymestrze proponuje na pieska - od tyu bo bezpiecznie dla przyszej mamusi, a w trzecim trymestrze to tylko i wycznie na wilka.
- A mona wiedzie panie doktorze jak to jest na wilka?
- Leysz pan koo nory i wyjesz!

Pewnego razu policja przyapaa ca grup prostytutek podczas dzikiej orgii w hotelowym pokoju. Policjanci wyprowadzili prostytutki z hotelu i ustawili w szeregu na ulicy. Pech chcia, e obok przechodzia babcia jednej z dziewczyn. Gdy zobaczya swoj wnuczk, od razu podesza i zapytaa:
- Dlaczego stoisz, kochanie, w tym szeregu?
Dziewczyna, aby ukry prawd, wymylia na poczekaniu kamstwo:
- Policja rozdaje pomaracze za darmo, a ja tu stoj, by par dosta.
Babcia pomylaa:
- To bardzo mio z ich strony - te postoj, to moe jakie dostan.
Jak pomylaa, tak zrobia - ustawia si szybko na kocu szeregu.
Tymczasem policjanci zaczli spisywa dane prostytutek. Gdy jeden z nich doszed do babci, strasznie si zirytowa i zapyta:
- Pani cigle to robi w tym podeszym wieku? Jak pani daje rad?
- Oh, sodziutki, to jest bardzo proste - wyjmuj moje zby, cigam skrk i wylizuj do sucha.

Starzec ley na ou mierci. Chcia zabra ze sob do grobu swoje pienidze. Zawoa swojego ksidza, lekarza i prawnika:
- Tutaj kady z was dostanie na przechowanie po 30 tys. dolarw. Chc, ebycie pooyli je na mojej trumnie, kiedy umr i wtedy bd mg je zabra ze sob.
Na pogrzebie kady z mczyzn kadzie kopert na trumnie starca. Wracaj limuzyn i ksidz nagle wyznaje ze zami:
- Daem tylko 20 tys., bo potrzebowaem 10 tys. na now wityni.
- C, skoro si sobie zwierzamy - powiedzia lekarz - musz przyzna, e daem tylko 10 tys., bo potrzebowalimy nowej maszyny w szpitalu, a ta kosztowaa 20 tys.
Prawnik by przeraony.
- Wstyd mi za was! - wykrzykn - Chc, ebycie wiedzieli, e w kopercie pooyem wasnorcznie wypisany czek na pen sum 30 tys. dolarw!

Stajnia Ferrari zwolnia ca zaog boksu. Decyzj podjto po przejrzeniu dokumentacji dotyczcej grupy modych, bezrobotnych Polakw z Berlina, ktrzy byli w stanie w cigu czterech sekund odkrci wszystkie koa od samochodu, nie dysponujc przy tym adnymi potrzebnymi narzdziami.
Team Ferrari uzna to za mistrzowskie osignicie, jako e w dzisiejszych czasach o zwycistwie lub przegranej w wycigach Formuy 1 nierzadko decyduje czas pobytu w boksie i zaproponowa im prac. Projekt jednak zakoczono rwnie szybko, jak go rozpoczto: modzi mechanicy co prawda zmienili wszystkie koa w cigu czterech sekund, ale rwnoczenie kompletnie przelakierowali bolid, przebili numery silnika i sprzedali teamowi McLarena...

zona mowi do meza .
- Kochanie, co kupimy mamie na urodziny?
- Nie wiem, chciala cos na prad, moze krzeslo.

ona policjanta patrzy przez okno i zaczyna krzycze:
- Janek, kto nam auto kradnie!
Policjant szybko wybiega z domu. Po chwili wraca, a ona pyta:
- I co, zapae tego zodzieja?
- Niestety skubany uciek, ale udao mi si zapisa numery!
Idzie zajc lasem i wrzeszczy:
- Przeleciaem lwic!...
Spotyka wilka:
- Zajc, zamknij pysk, chcesz eby lew usysza? Poza tym i tak ci nikt nie uwierzy.
Zajc wzruszy ramionami i drze pysk dalej.
- Przeleciaem lwic! przeleciaem lwic!
Spotyka niedwiedzia:
- Zajc, zamknij si bo lew usyszy, i wszyscy bdziemy mieli przerbane, jak sie wkurzy! A i tak nikt Ci nie uwierzy.
Zajc idzie dalej i drze si:
- Przeleciaem lwic! Przeleciaem lwic!Przeleciaem lwi...
Nagle zobaczy lwa. Ten wkurzony ruszy za zajcem, goni go, goni. Zajc wskoczy w wydrony stary pie. Lew skoczy za nim, ale utkn. Utkn tak, ze tylko tyek mu wystaje, eb jest w rodku. Zajc stan, podszed z tylu do lwa,rozejrza si w koo, rozpina rozporek i mwi:
- W to, to ju k****a nikt mi nie uwierzy!
May Ja ma 5 lat,ale wci jeszcze nic nie mwi.
Pewnego dnia podczas obiadu chopiec krzyczy:
-A gdzie jest kompocik?!
Mama zdziwiona woa:
-Jasiu,ty umiesz mwi!
-Umiem.
-To dlaczego dotd nic nie mwie?
-Bo zawsze by kompocik.

Pozdro



Ada - 05 wrz 2008 17:47
Polak przylecia do USA. Idc ulica Nowego Jorku
widzi mczyzn stojcych w dugiej kolejce.
Podchodzi i pyta:
- Po co stoi ta kolejka?
- Stoimy, bo skupuj sperm.
Pac 5 dolarw za jeden wytrysk.
Polak idzie dalej. Na ssiedniej ulicy zauwaa drug,
jeszcze dusz kolejk zoon z samych mczyzn.
Podchodzi na jej koniec i pyta:
- Co to, tutaj te sperm skupuj?
- Tak.
- A po ile za wytrysk?
- 10 dolarw!
- To i ja stan!
Nagle za Polakiem staje jaka kobieta.
- Po co tu pani stoi? Przecie tu skupuj sperm.
Poniewa kobieta nie odzywa si, kontynuuje:
- Co, te ma pani sperm?
Kobieta nie otwierajc ust:
- Mhm... !






magicadm - 05 wrz 2008 20:08
Ada
ta fotka to pedofili zalatuje
usu j



andrev001 - 06 wrz 2008 5:49
^^



Mat_Abra - 06 wrz 2008 12:04
> Po srogiej imprezie do pracy przychodzi facet bez jednej rki. Koledzy w
> szoku.
> - Stary, co si stao, gdzie twoja rka?
> - Spilimy si wczoraj jak winie, od pnocy niewiele pamitam. Rano
> si budz, a na mojej rce pi baba, dobrze ponad sto kilo, brzydka jak
> mier i noc listopadowa razem wzite.
> - I co?
> - Po cichu odgryzem sobie rk, eby si nie obudzia i uciekem...
>
>
>
> M do ony po meczu:
> - No to do leniuchowania. Id wysprzta piwnic.
> Po piciu minutach wraca.
> - Co, ju skoczye? - dziwi si ona.
> - Nieee... - stwierdza niechtnie m - ... otwieracza do butelek
> zapomniaem.
>
>
>
> - Maryla, zosta moj on!
> - Ej, Wacaw, Wacaw, ty tak zawsze: 'Maryla, zosta moj on'. A jutro
> wytrzewiejesz i si rozmylisz.
> - O nie, Maryla!
> - Nie rozmylisz si, miy?
> - Nie wytrzewiej!
>
>
>
> Mj [B]rat (lat 15), chop jak db, wielkie i pyskate, wyszed z kpieli,
> wypachniony, wyelowany i pyta mojej [M]amy:
> [B] - Mamo! Gdzie s moje dresy?
> [M] - Jakie dresy?
> [B] - No jak to jakie?! WYJSCIOWE!
>
>
> Tekst szefa do asystentki biura sprzed chwili:
> - Wpadem wanie na jeden genialny pomys i chciaem usysze twoj
> opini.
> Zaznaczam, e pomys jest genialny.
>
>
>
> <pacek> nie wiem co o tym myslec
> <pacek> znalazlem dzisiaj w skrzynce odpowiedz z urzedu na moj anonim z
> ubieglego tygodnia
>
>
>
>
> M siedzi przed telewizorem i gapi si na mecze, ktrych ostatnio sporo.
> onka si nudzi.
> W kocu ostentacyjnie zwraca si ma:
> - Id do fitnes klubu.
> Brak reakcji ze strona ma. Wic jeszcze jedna prba:
> - ID DO FITNES KLUBU!!!
> M nie odrywajc oczu od telewizora:
> - Czemu ryczysz? Co chcesz sobie wywiczy?
> ona zadowolona zaineresowaniem ma wymiewnia:
> - Brzuch, uda, tyek...
> M jej przerywa (nadal nie odrywajc oczu od ekranu):
> - To ju wystarczajco uroso. We si teraz za cycki...
>
>
>
> Porodku lasu stoi samotna dziewczyna. Idzie przez las facet i pyta si
> jej:
> - Dlaczego tu stoisz taka sama?
> - Prosze Pana, moi rodzice nie yj, domek si spalil, nie mam nikogo,
> sama jestem na tym wiecie...
> ...i facetowi tak si smutno zrobio, tak strasznie smutno, e paka,
> kiedy j gwaci...
>
>
>
> Ona: - Na pierwszej randce nie daj!
> On: - No to moe chocia we?
>
>
> Rozmawia dwch goci przy piwku... Jeden z nich mwi, e ma bardzo
> brzydk,
> pyskat on. A drugi na to:
> - Stary to jak Ty sobie radzisz z seksem?
> - Ech, nie jest tak le, mam na to swj patent.
> - Jaki?
> - Zakadam jej mask przeciw gazow.
> - Stary, no jak to tak? i po co?
> - To proste, po pierwsze nie sysz co gada, po drugie nie capi jej z
> gby...
> - No niele.
> - ...a po trzecie, jak przykrc zawr to si wije jak szesnastka
>
>
> May Jasio chodzi do klasy matematycznej. Pewnego dnia nauczyciel wezwa
> go
> do odpowiedzi:
> - Gdybym ci da 500 zotych - mwi nauczyciel - a ty by da 100 z
> Marysi, 100 z Basi i 100 z Zuzi, to co by mia?
> Rezolutny Jasio na to:
> - Niez orgietk.
>
>
> Uczeni z UNESCO postanowili sprawdzic, ktry nard ma najsilniejsze
> geny. Wzieli Amerykanina, Francuza i Gruzina, wpakowali do kontenerw i
> kazdemu wsadzili malpe.
> - Kto zrobi wiecej dzieci - ma najsilniejsze geny i wygrywa!
> Po trzech latach otwieraja kontenery i patrza: Amerykanin - trjka
> dzieciakw, Francuz - dwjka, a u Gruzina - jedno.
> - Cos slabiutko, Gruzinie, slabiusienko... - smieja sie naukowcy z UNESCO.
> - Bo mi zescie, sukinkoty, samczyka dali!
>
>
> <kasejbian> KURNA! kupilem doladowanie za 50zl orange
> <kasejbian> teraz patrze a tam kilka cyfr sie zle wydrukowalo :/
> <kasejbian> no i nie chce wpisywac zle tego kodu zeby mi nie
> zablokowali...
> <kasejbian> to pomoz mi ktos sprawdzic czy to jest dobry kod :
> 8886800111847
> <zlosiej> prawidlowy dzieki
>
>
> - Panie kelner, jakie wino poleciby pan do tego dania - wytrawne, czy
> pwytrawne?
> - Pan jest z t dam, ktra wanie wychodzia do toalety?
> - Owszem.
> - Polecibym wdk.
>
>
> W I klasie podstawwki, pani od Religi mwi:
> - Na pocztku, Bg stworzy mczyzn.
> - Tak, bo Bg zacz od zera - powiedziaa jedna z dziewczt. Wszystkie
> dziewczynki si miej, a Jasiu wstaje i mwi:
> - Tak! A jak Bg chcia stworzy kobiet to si potkn i powiedzia
> ku***,
> a sowo ciaem si stao.
>
>
> Zapano 3 pijanych kibicw na euro, kady mia ponad 2 promile
> Niemiec wypi 3 sznapsy
> Wgier pl litra palinki
> Polak nic nie pil od 3 dni..
>
>
> <dw> Cio tak milczysh?
> <pierro> Zastanawiam sie czy wygralabys pojedynek intelektualny z
> krewetka.
>
>
> - Co robie w weekend?
> - Byem na lubie.
> - No i jak?
> - Normalnie, jak na lubie. O... tak obrczk dostaem.
>
>
> Stoimy sobie w kolejce, eby zapaci za tankowanie. Bdz sobie wzrokiem
> po pkach przy kasie i dostrzegam prezerwatywy. Kto - po kiego diaba? -
> doczy do nich w promocji zapalniczki. Dziel si wtpliwociami z moim
> [m]enem:
> - Po jak choler daj zapalniczki od prezerwatyw?
> Byskawiczna riposta wypowiedziana tubalnym gosem:
> [m]: eby nie wali w ciemno.
> Kasjerka spalia raka, a ja popakaam si ze miechu.
>
>
> Przychodzi dziadek do banku, rozpina rozporek, kadzie na ladzie...
> Zszokowana urzdniczka pyta:
> - Dziadku, co wy?!
> - Mona u was wzi kredyt pod nieruchomo?



Lukano - 09 wrz 2008 8:35
W pewnym gimnazjum dyrekcja miaa problem z nastolatkami, ktre podczas przerw masowo "poprawiay sobie urod" w szkolnych toaletach, przy okazji pozostawiajc lady umalowanych ust na lustrach.
Postanowiono zaapelowa do uczu dziewczynek, pokaza im jak cika jest praca sprztaczek i jak moe by im przykro, e modzie nie szanuje ich wysikw.
Zgromadzono wic w toalecie grup najbardziej aktywnych makijaystek i poproszono pani sprztajc, aby wykonaa swoj zwyczajow prac, zwaszcza przy czyszczeniu luster ze ladw szminki.
Pani sprztajca najzwyczajniej w wiecie zanurzya mopa w kiblu i przetara nim lustra.
lady ju nigdy wicej si nie pojawiy.



Mako - 09 wrz 2008 9:28

Pani sprztajca najzwyczajniej w wiecie zanurzya mopa w kiblu i przetara nim lustra.




Blade - 09 wrz 2008 9:34
Leci orze. Wadca nieba. Dumny ptak. Macha skrzydami i sunie naprzd nie rozgldajc si na boki. Nagle podlatuje do niego wrbel i siada mu na plecy. Orze powoli odwraca gow, spoglda pytajco-gniewnym wzrokiem na wrbla, ale sdzc, e to po prostu jakie nieporozumienie, sunie dalej. Po chwili odwraca si ponownie i widzi, e wrbel nie tylko nie odlecia, ale ucina sobie drzemk.
Orze, w nadziei, e wrbel po prostu zmczy si, prostuje gow, podnosi j dumnie i kontynuuje lot. Po pewnym czasie odwraca si znw i widzi, e wrbel obudzi si i przypali papieroska. Patrzy na niego zdziwiony, a wrble:
- Czego si, k*rwa, gapisz? Drogi pilnuj!



KyRy - 09 wrz 2008 9:51
Puk, Puk.
- Kto tam?!
- Jean Claude van Damme.
- Nie znam! [tiiit]* wszyscy czterej!



Olka - 09 wrz 2008 9:51

[tiiit]* wszyscy czterej!




KyRy - 09 wrz 2008 9:58
Seryjny morderca cignie kobiet do lasu w celu wiadomym. Kobieta krzyczy przeraona:
- Ale ponuro i ciemno w tym lesie. Bardzo si boj!
Na to morderca:
- No, a ja co mam powiedzie? Bd wraca sam...

Juszczenko mwi do Kaczyskiej :
- A pani to czym truli ?

Siedz dwa gobie
Jeden grucha, a drugi jabko

Wisz dwa leniwce. Wisz dzie, dwa dni, tydzie, miesic, p roku, rok. W kocu jeden z nich porusza rk. Drugi na to mwi:
- Ej no Zdzichuuu, co ty taki nerwowyyyy ....



Artiks - 09 wrz 2008 10:38

Juszczenko mwi do Kaczyskiej :
- A pani to czym truli ?




Mako - 09 wrz 2008 10:52

Juszczenko mwi do Kaczyskiej :
- A pani to czym truli ?





People_Hate_Me - 09 wrz 2008 13:06
Eutanazja to nie fikcja ! ! !
Wczoraj wieczorem dyskutowalimy jak zwykle z on o tym i o tamtym...
Dochodzc do jake delikatnego tematu eutanazji, o wyborze midzy
yciem i mierci, powiedziaem:
- Nie pozwl mi y w takim stanie, bym by zaleny od jakichkolwiek
urzdze i karmiony przez rurk z jakiej butelki. Jeli przyjdzie
mi znale si w takiej sytuacji, lepiej odcz mnie od urzdze,
ktre trzymaj mnie przy yciu"

A ona wstaa, wyczya telewizor a piwo wylaa do zlewu...
Gupia c**a !



Blade - 09 wrz 2008 13:08

ona wstaa, wyczya telewizor a piwo wylaa do zlewu...


uszczenko mwi do Kaczyskiej :
- A pani to czym truli ?





People_Hate_Me - 09 wrz 2008 14:52

Puk, Puk.
- Kto tam?!
- Jean Claude van Damme.
- Nie znam! [tiiit]* wszyscy czterej!


lol



Blade - 10 wrz 2008 6:21
- Najdrosza, le u twych stp!
- Wstawaj ju, pijana winio!

I. Porwnawczy

apwka w dziekanacie jest o 25% mniejsza ni w komisji wojskowej. C, wolny rynek...

II. Zagadkowy

- Co to jest: kobieta dostaje to raz w miesicu i koczy si po 4-5 dniach?

- Pensja ma.

III. Wojskowy

W pewnej szkole wojskowej:
- Kadecie, dlaczego chodzicie w dinsach, wyrobie naszego najbardziej prawdopodobnego wroga?
- Bo to jest nasze najbardziej prawdopodobne wojenne trofeum!

IV. Narodowociowy

Jeden Ruski - pijak.
Dwch Ruskich - bjka.
Trzech Ruskich - komrka partyjna.
Jeden yd - centrum finansowe.
Dwch ydw - mistrzostwa wiata w szachach.
Trzech ydw - ludowy rosyjski zesp muzyki instrumentalnej.
Jeden Ukrainiec - partyzant.
Dwch Ukraicw - oddzia partyzancki.
Trzech Ukraicw - oddzia partyzancki ze zdrajc.

Zajcia z BHP na wydziale budownictwa. Profesor do studentw:
- Jestecie kierownikami budowy. Na waszych oczach ze schodw spada murarz i ginie na miejscu. Jakie s wasze pierwsze kroki?
Studenci:
- Wezwa karetk!
- Wezwa policj!
- Poinformowa rodzin!
Profesor:
- Naoy trupowi kask i pasy zabezpieczajce. Inaczej policja przyjedzie do was...



Xionc - 10 wrz 2008 6:53

Siedz dwa gobie
Jeden grucha, a drugi jabko

to pamitam jeszcze z przedszkola



Dudson - 10 wrz 2008 7:55
W pubie o bardzo ciemnym wntrzu siedzi przy barze znudzony facet
i popija drinka.. Czuje, ze obok te kto siedzi, wiec zagaduje:
- Eee, opowiedzie ci dowcip o blondynce?
Na to glos (kobiecy):
- No, moesz. Ale musisz wiedzie, ze jestem blondynka 1,80 wzrostu
i 70 kg wagi i jestem naprawd silna. A obok mnie siedzi tez blondynka,
1,90 wzrostu, 80 kg wagi i podnosi nacodzie ciary. A jeszcze dalej przy
barze siedzi kolejna blondynka, 2 metry wzrostu. To mistrzyni kickboxingu.
Dalej chcesz opowiedzie ten dowcip?
Facet pociga powoli ze szklanki, myli i mwi:
- Nie, juz nie... Pie*dol, nie bd go trzy razy tumaczy.



Lukano - 10 wrz 2008 21:58
PROBLEM:
- Pomcie! Dzisiaj kupiam samochd z komisu i nie wiem jakie paliwo mam wla? Po czym pozna, czy to dizel czy benzyniak? Jed na oparach, a nie mog zatankowa, bo nie wiem co wla.

POMOC:)
- Przysiwie zapalniczk przy wlewie paliwa i zobacz sama! Potem wlej rop. Bo jeli benzyniak to nie doczekasz "potem".
- Nie ciemniaj koleance. Suchaj. Jeli samochd jest koloru niebieskiego lub zielonego lejemy rop. Jeli ty to na gaz. Do reszty lejemy benzyn. I od razu wymie powietrze w koach na letnie. W tym roku modne jest grskie.

- Najlepiej nalej wody. Wtedy w serwisie udziel ci wyczerpujcych informacji.

- Jak samochd robi brum brum to jest benzyniak a jak kle kle to ropniak. A jeli robi brum i kle - miao lej gaz.
---------------------------------------
Witam:)
Maa zagadka :
-Jak dugo mona patrze na teciow z przymruonym okiem ?
-...
-Do chwili oddania strzau...

nna wersja to:
- A si zejdzie muszka ze szczerbink



andrev001 - 11 wrz 2008 2:44
Dudson Mocne



BlackM3 - 11 wrz 2008 19:37
Wschodzi dwch murzynw i mulat do restauracji. Podchodzi kelner i pyta:
- Co dla najjaniejszego pana?



Czacha - 11 wrz 2008 21:00
Przeczytaem to kiedy w CD-ACTION z kwietnia 1999 roku i jak patrz na niektre osoby to do dzi nie stracio nic na wartoci...

Gdybymy tak jedzili jak korzystamy z komputerw...

Rozmowa telefoniczna
Techniczny: Pomoc Drogowa, sucham?
Kierowca: Nie mog uruchomi silnika.
T: Jaki masz model samochodu? Rocznik? Co robisz?
K: Cholera wie! Ma 4 koa, kierownic, silnik... chyba? Wanie chc
pojecha do sklepu...
T: No dobra, niewane. Te dane s wprawdzie istotne, ale poradzimy sobie
i bez nich. Masz paliwo w baku?
K: Skd mam wiedzie?
T: Spjrz na wskanik paliwa. Wskazwka jest na E?
K: A ktry to wskanik paliwa?
T: Tam powinien by symbol dystrybutora oraz literki E i F po obu
stronach skali.
K: O kurcze! Wskazwka pokazuje zero!
T: Aha, ju co wiemy...
K: Ale u mnie nie ma E i F, a jest tylko x1000 porodku. Czy to oznacza,
e mam samochd model x1000?
T: (wzdycha) Nie, to jest obrotomierz. Wskanik poziomu paliwa jest
mniejszy i raczej gdzie z boku...
K: Oooo, ju mam. Wskanik jest porodku, pomidzy E i F.
T: Ufff. Dobra, teraz sprawdzimy akumulator. Nacinij pan klakson.
Klakson to jest...
K: Hej, nie jetem idiot, wiem gdzie jest klakson. O! (naciska).
T: (odrywajc suchawk od ucha - kierowca swoj waln z caej siy w
klakson) - Dobra!!! Starczy! Wiemy ju, e masz paliwo i dobry
akumulator. Teraz sprbujemy uruchomi silnik...
K: (zy) No wanie! Po to dzwonie! Bo silnik nie dziaa! Co za szajs
robicie! Co wy sobie mylicie! Ja was! Ja wam! Ja...
T: Jestem tu by panu pomc. Razem napewno go uruchomimy. Ustaw drek
zmiany biegw w pozycji neutralnej, nacinij lekko peda gazu i przekr
klucz w stacyjce...
K: (zgryliwie) Ciekawe, jak mam jednoczenie przekrci kluczyki,
wrzuci bieg i nacisn gaz, co? Mam przecie tylko dwie rce i na
dodatek nie s tak dugie by...
T: Gaz naciskamy stop. Praw. U nogi. Prawej. Wasnej nogi. Tej prawej,
dolnej. Stopa jest na kocu nogi. Praw nog pan ma? Boe. Zmiuj. Si.
K: Stop?!!! Niczego nie uszkodz? Napewno? A co bdzie jak...
T: Zrb pan to!!!
K: No dobra, faktycznie to dziaa. Kto by pomyla, e to mona stop...
Aha, o jakim kluczyku pan mwi?
T: Chcesz pan powiedzie, e w stacyjce nie ma kluczyka?: Stacyjka to
jest...
K: Wiem, wiem... Kluczyka tam nie ma. Nigdy nie byo.
T: Chcesz pan powiedzie, e prbowa pan uruchomi samochd bez kluczyka?
K: (zy) A niby skd ja mam wiedzie, e tam mia by jaki kluczyk?!
Jakbym wiedzia, to bym nie dzwoni!
T: Dobra. Kiedy pan kupi samochd?
K: (mamrotliwie) Wczoraj. Dostarczyli mi go do garau.
T: Dali panu jakie klucze do niego?
K: Tak, mam w baganiku jakie klucze, nakrtki i chyba podnonik, zaraz
sprawdz.
T: Nie trzeba, chodzi o takie mniejsze kluczyki, z breloczkiem.
K: Breloczkiem?...
T: To taki dynks z kkiem, na ktrym nawleczone s paskie i raczej nie
due kluczyki.
K: Faktycznie, dali! Skd pan wiedzia, e dali?!
T: Niewane. Wyjmij je pan i w kluczyk do stacyjki.
K: Ktry?
T: Co ktry?
K: Ktry kluczyk? Tu jest par.
T: (milczy, po czym podejrzanie spokojnym gosem mwi) Pasuj pan po
kolei, ten ktry wejdzie to bdzie ten waci...
K: Pasuje! Pasuje!!!
T: Gites! Przekr pan!... W t stron, w ktr idzie przekrci!

(Sycha warkot rozrusznika i pomruk pracujcego silnika oraz
westchnienie ulgi technicznego.)

K: Prawd mwic to skandal, by tak oczywist rzecz tumaczy mi przez
p godziny! Co ja - kretyn jestem?! To mona byo powiedzie w trzech
zdaniach! Ja z komrki dzwoni! Wiesz pan, ile mnie to bdzie
kosztowao?! Przyznaj si pan, e macie umow z firm telekomunikacyjn
i dzielici si kas z tych telefonw, co?! Ja wam! Ja was... Aha,
czekaj pan: co to jest ten lewar poniej kierownicy... Halo! Haaalo!
Nie, to skandal, rozczy si! Zo skarg! Co za lamerska firma!!!



pdrog - 12 wrz 2008 7:05

Zajcia z BHP na wydziale budownictwa. Profesor do studentw:
- Jestecie kierownikami budowy. Na waszych oczach ze schodw spada murarz i ginie na miejscu. Jakie s wasze pierwsze kroki?
Studenci:
- Wezwa karetk!
- Wezwa policj!
- Poinformowa rodzin!
Profesor:
- Naoy trupowi kask i pasy zabezpieczajce. Inaczej policja przyjedzie do was...


ycie na budowie



Xavier - 12 wrz 2008 7:43
No masz, zjedz kotlecika za babci.

- No prosz, p ogreczka za tat.

- I jeszcze kawaek kiebaski za mam.

- [tiiit] babciu! Ja ju mam 30 lat, sam potrafi je!!!

- Sam, sam...I nie klnij ! Wiem, e masz 30 lat, ale strasznie mnie

[tiiit] jak pijesz i nie zagryzasz!!!



Troll Bagienny - 12 wrz 2008 11:42
Nauczyciel prezentuje dzieciom obrazki zwierzt i pyta,
jak zwierzta si nazywaj.
- To jest kot - mwi Magosia.
- Bardzo dobrze. A to?
- To jest piesek - odpowiada Krzy.
- wietnie. A to? - pyta nauczyciel Jasia, prezentujc zdjcie niedwiedzia.
Jasio milczy. Nauczyciel postanawia zaartowa:
- By moe mamusia tak czasem nazywa tatusia.
- Nienasycony buhaj?



Misiek-Bechatw - 14 wrz 2008 18:22
-Tutaj lot 452, lot 452, zgaszam awari silnika.Powtarzam zgaszam awari silnika!!
-Tutaj wierza, lot 452 Zrozumiaem ju skrelam...



Grzyby - 14 wrz 2008 19:44

wierza
Misiek - przeca masz FF ......



waldii - 14 wrz 2008 19:45

Misiek - przeca masz FF ......

Misiek-Bechatw teraz to ten dowcip jest swietny



PLaster - 14 wrz 2008 20:25

Witam:)
Maa zagadka :
-Jak dugo mona patrze na teciow z przymruonym okiem pytajnik?
-...
-Do chwili oddania strzau...

nna wersja to:
- A si zejdzie muszka ze szczerbink

dobre



Lukano - 15 wrz 2008 7:55
Pani w szkole pyta si Jasia:
Jasiu, na pocie siedz 3 sowy. Przychodzi myliwy i jedn zabija. Ile pozostao sw??
Jasiu odpowiada:
Ani jedna prosz pani bo jedn zabi myliwy a dwie pozostae ucieky, bo
przestraszyy si huku.
Pani na to:
Nie prawda Jasiu bo pozostay 2 sowy, ale podoba mi si twj tok rozumowania.
Jasiu zwraca si do nauczycielki:
Teraz ja pani zadam zagadk. W parku s 3 dziewczyny. Jedna lie LODA druga
gryzie LODA a trzecia bierze caego do buzi. Ktra z nich jest matk??
Pani zakopotana odpowiada:
Ta, ktra bierze caego do buzi...
Jasiu na to:
Nie prosz pani, matk jest ta, ktra ma obrczk na rce, ale podoba mi si pani tok rozumowania



People_Hate_Me - 15 wrz 2008 10:20
Lukano



Misiek-Bechatw - 15 wrz 2008 13:21

Misiek - przeca masz FF ......

GrzybQ mam, ale z rozpdu wrzuciem i nie poprawiem wybacz



Blade - 15 wrz 2008 14:05
- Tato, jak przyszedlem na swiat?
- No dobrze mj synu, kiedys musielismy odbyc te rozmowe. Bylo tak: tato poznal mame na chatroomie. Pzniej tato i mama spotkali sie w cyberkafejce i w toalecie mama zechciala zrobic kilka downloadw z taty memory stick'a. Jak tato byl gotowy z uploadem zauwazylismy, ze nie zainstalowalismy zadnego firewalla. Niestety bylo juz za pzno, zeby nacisnac "cancel" albo "escape", a i meldunek "Chcesz na pewno sciagnac plik?" juz na poczatku skasowalismy w opcjach w "Ustawieniach". Mamy antywirus juz od dluzszego nie byl uaktualniany i nie poradzil sobie z taty robakiem. Wiec nacisnelismy klawisz "Enter" i mama otrzymala komunikat: "Przypuszczalny czas kopiowania 9 miesiecy".

Siedzi facet nad przereblem i lowi ryby. Podchodzi do niego drugi i mwi:
- Nic pan tu nie zlowi.
- A pan skad wie?
- Bo jestem kierownikiem tego lodowiska!

Para zakochanych siedzi w parku, caluja sie, rozmawiaja nagle dziewczyna:
- Kochanie, boli mnie raczka.
Chlopak caluje ja w reke:
- A teraz?
- Teraz juz nie, ale zaczal mnie bolec policzek!
Chlopak caluje ja w policzek:
- A teraz?
- Hi, hi! Teraz juz nie, ale zaczely mnie usta bolec.
Chlopak caluje ja w usta:
- A teraz?
- Juz nie.
Na to staruszek siedzacy niedaleko na lawce:
- Przepraszam, a czy hemoroidy tez pan leczy?

Przychodzi maz do domu po pracy i chlast zone w twarz
- za co?
- gdybym wiedzial za co to bym cie zabil!

Malzenstwo pojechalo do szpitala, gdyz zblizal sie termin porodu. Kiedy
dotarli na miejsce doktor powiedzial im, ze wynaleziona zostala nowa
maszyna, ktra jest w trakcie testw i moga sprbowac ja wykorzystac
Maszyna ta przenosi czesc blu kobiety na ojca dziecka.
Malzenstwo powiedzialo ok, ze chca sprbowac. Lekarz zasugerowal, zeby
sprbowac z 10 % blu, bo to i tak bedzie za duzo dla ojca... Zaczal sie
pord, facet, mwi, ze jest ok i moze wziac na siebie wiecej blu. Lekarz
ustawil na 20% i caly czas spoko, wiec zmienil na 50 % i w koncu na 100%.
Mezczyzna znisl to bardzo dobrze, a kobieta urodzila bez blu. Wracaja do
domu, a na wycieraczce lezy martwy listonosz



Troll Bagienny - 15 wrz 2008 14:26

Wracaja do
domu, a na wycieraczce lezy martwy listonosz


Midzynarodowe zawody w przeklinaniu. Trzech finalistw: Amerykanin,
Rosjanin, Polak.
Finalistw usadzono w szczelnie zamknitych kabinach, eby nie
mogli si podsuchiwa i podpatrywa.
Komisja daa znak. Pierwszy wystartowa Amerykanin:
- Fak, mada faka, fak jo self ... itp., itd... I tak przez okoo 5
minut.
Drugi Rosjanin:
- Job twoju ma, blad, ch*j wam w opu... itp. itd..
Po dziesiciu minutach ostrych sw przysza kolej na Polaka.
Lekki rumor w kabince i leci wizanka:
- O esz ty w mord pier*olona ma, w du* r*chana kozia d*po, pier*ole ci i twoja matk te... itp. itd.
Polak nadaje tak ok. godziny. Nagle wystawia gow z kabinki i mwi:
- Dobra, mog zaczyna.
Komisja na to:
- Zaczyna!? A co to byo przez ostatni godzin?!
- To? Nic. Sznurwka mi si rozwizaa, ciasno w tej kabinie jak
ch*j i nie mogem ku*wy zawiza...

Polak,Niemiec i Rusek zaoyli si ktra teciowa jest grubsza.Niemiec mwi:
-No chopaki moja teciowa to si w drzwi 80cm nie mieci.
Na to Rusek:
-A moja to w kanap 90cm nie wejdzie.
Polak na to:
-Chopaki,jak moja teciowa zaniosa majtki do pralni, to powiedzieli,e spadochronw nie przyjmuj.

Polak, Rosjanin i Niemiec wdruj po pustyni i spotykaj wielbda. Niemiec siada na jeden garb, Polak na drugi.
- A gdzie ja? - pyta si Rosjanin.
na to Polak podnosi ogon i mwi- A ty do kabiny!



waldii - 15 wrz 2008 20:52
bash
mation>kumpel ostatnio mi opowiada ze jest na meczu, jakies bjki po meczu no i wkracza policja ze sprztem. I najwikszy koks odwrac sie do nich plecami i krzyczy "nie po plecaku bo mi kanapki pognieciecie"
<gutek>rotfl



bogszar - 16 wrz 2008 7:36
Stoj sobie ostatnio spokojnie w kolejce do kasy w Carrefourze. Stoje sobie .... stoj... Nagle zauwaam przy drugiej kasie, wpatrzon we mnie i umiechajc si si DO MNIE blondyn. Ale jak blondyn Mwie Wam - Karaiby, soce, plaa, Bacardi...! Ostatnio adne dziewczyny si do mnie tak umiechay, gdy przytaszczyem do akademika, na drugi dzie po imprezie, skrzynk zimnego piwa. Ale to byo 10 lat temu... Ta jednak umiechaa si do mnie przyjanie nawet bez piwa. Jaka taka znajoma mi si przez chwil wydaa ale nie mogem sobie przypomnie skd... Pewnie podobna do jakiej aktorki... Powoli budzi si we mnie gboko upiony instynkt owcy. Mieszanka adrenaliny i testosteronu wypeniay mj organizm. To one kazay mi bez zastanowienia zapyta:

- Przepraszam, czy my si skd nie znamy?

Wypado nawet niele. Lala pokna haczyk. Jej reakcja bya szybka, umiech bez zmian:

- Nie jestem pewna, ale chyba jest pan ojcem jednego z moich dzieci.....

Mwi si, e ludzki umys potrafi w sytuacjach ekstremalnych pracowa nie gorzej od komputera. Mj by w tej sekundzie w stanie konkurowa z najlepszymi. Po chwili miaem wydruk. Zawsze uywam gumek. Zdrada maeska jest ju sama w sobie wydarzeniem szargajcym nerwy szanujcego si mczyzny. Po co j jeszcze dodatkowo komplikowa? Mj komputer pokadowy przypomnia mi tylko trzy przypadki, ktre byy odstpstwem od tej zasady.

Koleanka z pracy, na szczcie tak brzydka, tak e sama jej twarz bya najlepszym zabezpieczeniem. Koleanka ony z pracy, na szczcie po takim alkoholu, e mi nie do koca ... tego... Pozostaa tylko jedna moliwo.

kiedy mogem sobie strzeli malca na boku. Nie omieszkaem podzieli si t radosn nowin z matk mojego nielubnego dziecka i setk kupujcych przy okazji:

- Ju wiem, Pani musi by t stripteaserk, ktr moi koledzy zamwili na mj wieczr kawalerski przed 8-ma laty. Pamitam, e za niewielk dodatkow opat zgodzia si pani wtedy robi TO ze mn na stole w jadalni na oczach moich klaszczcych kolegw i tak si pani przy tym rozochocia, e na koniec za darmo zrobia im pani wszystkim po lodziku!!!

Zalega cakowita cisza. Nawet kasjerki przestay pracowa. Wszyscy wpatrywali si na przemian we mnie i w czerwienic si coraz bardziej licznotk. Kiedy osiagna kolor znany w krgach muzycznych jako Deep Purple wysyczaa przez liczne usteczka:

- Pan si myli, jestem wychowawczyni pana syna z IIc



Mr T - 16 wrz 2008 8:34
Siedzi sobie dwch ulikw, siorbi wdeczk i jeden czyta na gos gazet:
- Tu pisz, e picie alkoholu skraca ycie o poow... Ile masz lat Stefan?
- 30.
- No widzisz, jakby nie pi miaby teraz 60!

Facet w cyrku wychodzi na aren z krokodylem. Staje na rodku i kopie krokodyla w dup. Krokodyl rozdziawi paszcz, a facet rozpina rozporek, wyciga f^^a i kadzie krokodylowi na zby. Potem bierze desk i napier... krokodyla po gowie. Krokodyl nic, tylko mu oczy z blu zawi. Po piciu minutach napier...lanki wyciga f^^ta, krokodyl zamyka paszcz, a facet podchodzi do publiki i pyta:
- Prosz pastwa, kto z Pastwa chce sprbowa tego samego – gwarantuj peni bezpieczestwa – bez obaw - nic nikomu si ni stanie!
W cyrku cisza, przez duszy czas nikt si nie zgasza, po chwili z trzeciego rzdu podnosi si stara babcia i mwi:
- Ja tam moe bym sprbowaa, tylko eby pan mnie t desk po gowie tak nie wali...

Na skrzyowaniu stoi niewidomy z psem przewodnikiem. Zapala si czerwone
wiato dla pieszych i w tym momencie pies cignie faceta na jezdni.
Rozlega si przeraliwy pisk hamulcw, lec joby, no ale jako wszystkim
udao si wyhamowa i niewidomy cay i zdrowy przeszed przez jezdni.
Zatrzyma si na chwil, poszpera po kieszeniach, znalaz jakie
ciastko i czstuje psa.
Facet, ktry z boku obserwowa cae zajcie, podchodzi i zagaja:
- Panie! Ten pies prawie pana zabi, a pan jeszcze go ciastkiem nagradzasz!?
- Ee... nie, chc tylko sprawdzi gdzie on ma eb, eby go kopn w dup!

Kobieta syszy dzwonek do drzwi. Po chwili otwiera je i widzi koleg ma, ktry pracuje z mem w browarze.
- Mam dla pani z wiadomo. W browarze by wypadek i pani m zgin.
- O Boe! Jak to si stao?
- Wpad do kadzi z piwem i si utopi.
Kobieta pyta przez zy:
- Ale czy przynajmniej mia szybk mier?
- Obawiam si, e nie. Zanim uton, wyazi z kadzi pi razy, eby si odla.



Blade - 17 wrz 2008 11:47
3 zasady mczyzny :

1. Obudziwszy si rankiem pokochaj si z on. Moe dzisiaj bdziesz pierwszym...
2. Wychodzc na ulic, rozdaj dzieciom cukierki. Moe wrd nich jest twj.
3. Zawsze ustpuj miejsca staruszkom. Moe wrd nich jest twj ojciec...

** 2 **

ona do ma:
- Ju od dawna nigdzie razem nie wychodzimy!
- Dopszsz... Jak jutro bd wynosi mieci, zabior Ci ze sob...

*** 3 ***

M pyta on:
- Co by chciaa kochanie z okazji swoich urodzin?
- Wiesz miy, naprawd nie wiem...
- Dopszsz... Masz rok na zastanowienie...

**** 4 ****

- Hej! Skd to masz? Czy Ty wiesz, e za ten medal ludzie krew przelewali?
- A Ty mylisz, e dziadek tak mi go da na pikne oczy?



Blade - 18 wrz 2008 3:59
BARDZO MDRA STARA CHISKA BAJKA Z MORAEM:
> >
> > Idzie gepard przez dungl i syszy woanie:
> > - Po-mo-cy! po-mo-cy!
> > Gepard pobieg na polane skd dochodzi gos. Patrzy, a to So
wpad
> > do rozpadliny i nie moe si z niej wydosta .
> > So: - Pom mi wyj grepardzie...
> > Gepard: - No dobra , sprbujmy .
> > apie sonia za ucho i cignie z caych si, ale niestety - bez
> > rezultatu. So jest za ciki.
> > - Suchaj - mwi gepard zmczonym gosem. Skocz po jaguara i
razem
> > sprbujemy ci wycign .
> > No i polaz.
> > Po kwadransie wracaj gepard z jaguarem . Zapali za uszy i
wycignli
> > Sonia.
> > Min tydzie. Idzie So przez dungl i syszy woanie o
pomoc.
> > Patrzy, a to gepard wpad do rozpadliny.
> > Gepard: - Pom mi, Soniu!...
> > So: - No jasne, mj przyjacielu! Podam ci mojego czonka,
zapiesz si
> > go i ci wycign, ok ?
> > So poda czonka Gepardowi. Ten zapa si pazurami i
wyszed z
> > dziury.
> >
> > M O R A :
> > Jak masz duego czonka to niepotrzebny ci JAGUAR




Strona 23 z 38 • Znalelimy 5125 wynikw • 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38
  • zogi cholesterolowe wapienne
  • sterownik do g force fx5200
  • liczenie tygodni ciy in vitro
  • czy amortyzatory maja wplyw na wysokosc auta
  • dj lipsky in da mix 2010
  • © 2009 - Ceske - Sjezdovky .cz. Design downloaded from free website templates